

W minioną sobotę w niemieckim Landshut odbyła się druga runda Speedway European Championships. Zawodnik leszczyńskich “Byków” Przemysław Pawlicki zakończył zawody na ósmej pozycji z dorobkiem ośmiu “oczek”.
- W ostatnim biegu popełniłem błąd, pojechałem za szeroko, ale to było spowodowane tym, że szukam tej prędkości. Na dzień dzisiejszy mam problem z prędkością, cały czas jej szukam i dlatego wyniosłem się za szeroko, popełniłem ten błąd i Tomek mnie minął, ale to i tak mi nic nie dawało, a Tomkowi dało to, że wszedł od razu do finału. Będziemy robić wszystko, żeby dojść do ładu i jak najszybciej wrócić do pełnej formy - powiedział po zawodach reprezentant Polski.
Na półmetku rywalizacji o tytuł indywidualnego mistrza Europy starszy z braci Pawlickich zajmuje dwunaste miejsce - Będę robił wszystko, żeby utrzymać się w cyklu, szanse na to są, bo raczej na mistrza Europy nie mam już szans. Moim celem jest utrzymanie się w cyklu - zakończył Przemysław Pawlicki.
Źródło: inf. własna

