Duńczycy wygrywają w Toruniu!

speedway pairs logoflaga dania

Duńska para Pedersen – Iversen zwyciężyła w pierwszej rundzie tegorocznego cyklu Speedway Best Pairs Cup. Drugie i trzecie miejsce zajęły reprezentacje Polski i Australii.

 

Kibice zgromadzeni na toruńskiej MotoArenie nie musieli długo czekać na kapitalne ściganie. Już w pierwszej gonitwie turnieju kapitalną walkę pokazał Amerykanin Greg Hancock, który mimo najlepszego startu stracił pozycję na rzecz Andreasa Jonssona, jednak na pierwszym łuku trzeciego okrążenia założył się na Szweda czym odbił pierwszą lokatę w biegu otwarcia.

Bieg drugi to pierwszy występ biało – czerwonych. Polacy wyszli ze startu na podwójne prowadzenie, jednak w czasie wyścigu Krzysztof Kasprzak kilkakrotnie zmieniał pozycję na rzecz Emila Sayfutdinova i odwrotnie, aby w końcówce wyścigu zostać wyprzedzonym także przez Grigorija Łagutę. Tym samym pierwszy bieg Polaków zakończył się remisem. Gonitwa trzecia to pojedynek pomiędzy złotymi i srebrnymi medalistami Speedway Best Pairs z zeszłego sezonu. Perfekcyjnym startem popisała się para duńska, która objęła podwójne prowadzenie. Jednak Nicki Pedersen na jednym z okrążeń przeszkodził Iversenowi co wykorzystał Jason Doyle.

Po drugim nieudanym biegu, w którym Krzysztof Kasprzak przywiózł swoje drugie zero, trener reprezentacji Polski Marek Cieślak zdecydował się na zmianę. Wicemistrza Świata w biegu dziewiątym zastąpił Indywidualny Mistrz Świata Juniorów Piotr Pawlicki. Polacy doskonale wyszli ze startu i objęli podwójne prowadzenie. Jednak na wyjściu z drugiego łuku „postawiło” młodszego z braci Pawlickich, przez co stracił on drugą pozycję na rzecz Amerykanina Grega Hancocka.

Do niebezpiecznej sytuacji doszło w biegu czternastym kiedy to jadący na ostatniej pozycji Maksim Bogdanov nie opanował motocykla i uderzył w jadącego na trzeciej pozycji swojego rodaka Andrzeja Lebiediewa. W momencie upadku, duet łotewski przegrywał podwójnie z polską parą. W powtórce już bez wykluczonego Bogdanovsa polska para pokonała osłabionego Andrzeja Lebiediewa, który mimo wszystko nie poddał się łatwo atakując i „tasując” się pozycjami z polskimi zawodnikami.

W biegu barażowym odmieniona przez dobre występy Piotra Pawlickiego reprezentacja Polski walczyć musiała z parą Australijską. Mimo, iż w biegu dwudziestym pierwszym to „Kangury” pokonały biało – czerwonych w stosunku 4:2, to już w gonitwie, w której zwycięstwo dawało awans do finału podopieczni Marka Cieślaka nie dali szans rywalom pokonując ich pewnie 5:1. Niestety. W finale za mocni okazali się Duńczycy, którzy nie dali najmniejszych szans reprezentantom gospodarzy i to oni wygrali pierwszą rundę Speedway Best Pairs Cup.

 

Toruńska runda mogła podobać się kibicom, którzy licznie wypełnili stadion im. Mariana Rose. Zawodnicy zaprezentowali kapitalną walkę, oraz nie obyło się bez niespodzianek. Niewątpliwie jedną z największych, jak nie największą niespodzianką na minus tego turnieju jest postawa Krzysztofa Kasprzaka. Aktualny Wicemistrz Świata pojawił się na torze dwa razy nie przywożąc żadnego punktu. Kolejną niespodzianką na minus jest postawa reprezentacji Rosji. Rosjanie określani byli przez wielu jako główni faworyci do zwycięstwa, jednak słaba postawa przede wszystkim Emila Sayfutdinova uplasowała Rosjan na czwartej pozycji.

 

Kolejna, druga runda cyklu Speedway Best Pairs Cup odbędzie się w niemieckim Gustrov 11.04.

 

I. Dania

9. Nicki Pedersen (3,1*,2*,3,0,3) 12

10. Niels K. Iversen (1,2,3,1,3,0) 10

18. Mikkel Bech (ns)

 

II. Polska

7. Krzysztof Kasprzak (0,0,-,-,-,-) 0

8. Jarosław Hampel (3,3,3,3,3,2) 17

18. Piotr Pawlicki (1,2*,1,0) 4

 

III. Australia

11. Chris Holder (0,1,2,2*,3,1) 9

12. Jason Doyle (2,3,0,3,1,3) 12

20. Troy Batchelor (ns)

 

IV. Rosja

5. Emil Sayfutdinov (2,1*,-,0,-,1*) 4

6. Grigorij Łaguta (1*,-,3,-,2*,2) 8

17. Artiom Łaguta (2,1,1,3) 7

 

V. Szwecja

1. Andreas Jonsson (2,2*,0,1,2,0) 7

2. Tomas H. Jonasson (1*,3,2,3,1*,2) 12

15. Peter Ljung (ns)

 

VI. Stany Zjednoczone

3. Greg Hancock (3,3,2,2,2,d) 12

4. Gino Manzares (0,0,0,0,0,2) 2

 

VII. Łotwa

13. Andrzej Lebiediew (0,2,1,1,1,3) 8

14. Maksim Bogdanovs (1,0,-,w,0,1) 2

21. Kjastas Puodżuks (0) 0

 

Bieg po biegu:

1. (60,47) Hancock, Jonsson, Jonasson, Manzares

2. (59,75) Hampel, Sayfutdinov, G.Łaguta, Kasprzak

3. (59,59) Pedersen, Doyle, Iversen, Holder

4. (59,50) Jonasson, Jonsson, Bogdanovs, Lebiediew

5. (59,22) Hancock, Sayfutdinov, A.Łaguta, Manzares

6. (59,22) Hampel, Iversen, Pedersen, Kasprzak

7. (59,66) Doyle, Lebiediew, Holder, Bodganovs

8. (59,43) G.Łaguta, Jonasson, A.Łaguta, Jonsson

9. (59,91) Hampel, Hancock, Pawlicki, Manzares

10. (60,40) Iversen, Pedersen, Lebiediew, Puodżuks

11. (60,69) Jonasson, Holder, Jonsson, Doyle

12. (60,09) Pedersen, Hancock, Iversen, Manzares

13. (60,37) Doyle, Holder, A.Łaguta, Sayfutdinov

14. (60,93) Hampel, Pawlicki, Lebiediew, Bogdanovs (w/su)

15. (61,19) Iversen, Jonsson, Jonasson, Pedersen

16. (60,59) Holder, Hancock, Doyle, Manzares

17. (60,44) A.Łaguta, G.Łaguta, Lebiediew, Bogdanovs

18. (60,63) Hampel, Jonasson, Pawlicki, Jonsson

19. (61,90) Lebiediew, Manzares, Bogdanovs, Hancock (d)

20. (60,47) Pedersen, G.Łaguta, Sayfutdinov, Iversen

21. (60,69) Doyle, Hampel, Holder, Pawlicki

Baraż:

(60,31) Hampel, Pawlicki, Holder, Doyle

Finał

(61,13) Pedersen, Iversen, Pawlicki, Hampel

 

NCD: (59,22) Hancock (IV bieg), Hampel (V bieg)

Widzów: ok. 11000

Sędzia: Wojciech Grodzki

 

źródło: informacja własna

Patryk Dąbrowski

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!