2. runda SBPC dla Fogo Power

speedway pairs logoDruga odsłona Speedway Best Pairs, która czwartkowego (05.05) popołudnia odbyła się w niemieckim mieście Landshut, zakończyła się zwycięstwem Fogo Power, która złożona była z trójki Polaków: Bartosza Zmarzlika, Piotra Pawlickiego i rezerwowego Tobiasza Musielaka. Drugie miejsce zajęła ekipa Nice Racing, a podium uzupełnił Eport2000.pl Team.



Bartosz Zmarzlik, który dopiero w swoim szóstym starcie musiał oglądać plecy przeciwników, dołożył w rundzie zasadniczej do puli punktów Fogo Power aż 16 "oczek". Jego parowy kolega Piotr Pawlicki, który zastępował kontuzjowanego Emila Sajfutdinowa, zdobył w 6. gonitwach 7 pkt. 23 punkty zgromadzone przez Fogo Power nie dawały jednak bezpośredniej przepustki do finału i w biegu barażowym młody duet musiał się zmierzyć z Eport2000.pl Team. Dobrą robotę w tej gonitwie wykonał Piotr Pawlicki, który tuż po starcie starł się na łokcie z Grzegorzem Zengotą i ową potyczkę wygrał dzięki czemu objął prowadzenie i nie oddał go do końca gonitwy. Za jego plecami toczyła się walka o 1 pkt. pomiędzy Piotrem Protasiewiczem i Bartoszem Zmarzlikiem. Ostatecznie to junior Stali Gorzów jako trzeci przekroczył linię mety tym samym zapewniając Fogo Power udział w finale. W finałowej odsłonie 2. rundy SBPC w Landshut lepiej zaprezentował się Bartosz Zmarzlik, który po dobrym rozegraniu pierwszego łuku objął prowadzenie. Natomiast zawodnik Fogo Unii Leszno musiał się sporo napracować odpierając ataki Grigorija Łaguty. W dodatku Piotr Pawlicki podczas trzeciego okrążenia sygnalizował defekt motocykla, jednak udało mu się dojechać do mety w dodatku nie tracąc punktowanej pozycji.


Zespół Nice Racing, a dokładnie Grigorij Łaguta oraz Antonio Lindbaeck, przez całe zawody prezentowali bardzo wyrównany poziom dzięki czemu z dorobkiem 23 punktów awansowali bezpośrednio do finału. Dorobek punktowy mógłby być nieco większy gdyby nie taśma Grigorija Łaguty w 6. gonitwie. Team Nice Racing ostatecznie zdobyła 2 miejsce przegrywając w finale z Fogo Power.


Podium uzupełniła ekipa Eport2000.pl Team, który również w pierwszej odsłonie Speedway Best Paris, zdobyła 3 miejsce. Grzegorz Zengota, Piotr Protasiewicz i Janusz Kołodziej zgromadzili na koncie zespołu 19 pkt., które dały zespołowi miejsce w wyścigu barażowym. Nie udało się jednak awansować do finału.


Sporym zaskoczeniem, podczas czwartkowych zawodów, była forma Martina Smolińskiego. Reprezentant Niemiec na swoim koncie zapisał 12 punktów. O wiele skromniejszy dorobek punktowy miał jego parowy, bardziej doświadczony kolega Nicki Pedersen, który na swoim koncie zgromadził zaledwie 6 pkt. W dodatku raz został wykluczony za zerwanie taśmy startowej. Bardzo dobra dyspozycja Martina Smolińskiego i dwa biegowe zwycięstwa Duńczyka dały ostatecznie ekipie Trans MF Pro Race 4. miejsce.


Na pewno nieco więcej oczekiwano od Monster Energy Team, która w Toruniu zdobyła 1. miejsce. Ze swej roli wywiązał się jedynie Greg Hancock zapisując na swoim koncie 12 "oczek". Podobną zdobyczą punktową nie mógł się pochwalić Chris Holder. Australijczyk na swoim koncie zapisał zaledwie 2 pkt. startując czterokrotnie. W jego miejsce dwukrotnie powołano rezerwowego Pawła Przedpełskiego, który do mety dowiózł 3 "oczka". Monster Energy Team z dorobkiem 17 punktów zajął 5. miejsce.


Podobne zdanie można mieć o ekipie Boll Team, która zajęła drugie miejsce podium w pierwszej odsłonie SBPC. Patryk Dudek, Niels Kristian Iversen i Martin Vaculik łącznie zebrali 16 punktów. Zawodnikom doskwierał również pech w postaci defektów. Doświadczyli ich Dudek oraz Vaculik. Postawa zawodników z ekipy Boll była daleka od tych z prezentowanych na MotoArenie.


Swój los powtórzyła drużyna City Team, która złożona jest z reprezentantów Niemiec. Kai Huckenbeck, Tobias Kroner i Tobias Busch łącznie na koncie zespołu zapisali 10 pkt. Najwięcej do wyniku dołożył Huckenbeck, który zwyciężył z mistrzem  świata Gregiem Hancockiem w biegu 16.


Klasyfikacja generalna po dwóch rundach SBPC:

1. Monster Energy Team - 13 pkt

2. Fogo Power - 13 pkt.

3. Eport2000.pl Team - 12 pkt.

4. Boll Team - 10 pkt.

5. Nice Team - 10 pkt.

6. Trans MF Pro Race - 8 pkt.

7. City Team - 2 pkt.


I. FOGO POWER - 23:
1. Bartosz Zmarzlik (3,2*,3,3,3,2) 16+1
2. Piotr Pawlicki (0,3,1,2*,1,0) 7+1
15. Tobiasz Musielak NS

II. NICE RACING - 23:
7. Antonio Lindbaeck (2,3,3,d,1,3) 12
8. Grigorij Laguta (1*,t,2*,3,3,2*) 11+3
18. Artem Laguta NS

III. EPORT2000.PL TEAM - 19:
9. Piotr Protasiewicz (3,2,1*,3) 9+1
10. Grzegorz Zengota (1,3,2,2,1) 9
19. Janusz Kołodziej (1,0,0) 1

IV. TRANS MF PRO RACE TEAM - 18:
5. Martin Smolinski (3,2,2,1,2*,2) 12+1
6. Nicki Pedersen (0,0,0,3,3,t) 6
17. Renat Gafurow NS

V. MONSTER ENERGY TEAM - 17:
3. Greg Hancock (2,3,1,3,2,1) 12
4. Chris Holder (1*,1,0,0) 2+1
16. Paweł Przedpełski (1*,2) 3+1

VI. BOLL TEAM: 16
13. Patryk Dudek (0,1*,0,3) 4+1
14. Niels Kristian Iversen (1,3,2,1) 7
21. Martin Vaculik (2*,2,1,d) 5+1

VII. CITY TEAM - 10:
11. Kai Huckenbeck (2,1,1,2,3) 9
12. Tobias Kroner (0,0,1) 1
20. Tobias Busch (0,0,0,0) 0

Bieg po biegu:
1. Zmarzlik, Hancock, Holder, Pawlicki
2. Smoliński, Lindbaeck, G.Łaguta, Pedersen
3. Protasiewicz, Huckenbeck, Zengota, Kroner
4. Pawlicki, Zmarzlik, Iversen, Dudek
5. Hancock, Smolinski, Holder, Pedersen
6. Lindbaeck, Protasiewicz, Kołodziej, G.Łaguta (t)
7. Iversen, Vaculik, Huckenbeck, Busch
8. Zmarzlik, Smolinski, Pawlicki, Pedersen
9. Lindbaeck, G. Łaguta, Hancock, Holder
10. Zengota, Vaculik, Dudek, Kołodziej
11. Zmarzlik, Pawlicki, Huckenbeck, Kroner
12. Hancock, Zengota, Protasiewicz, Holder
13. Pedersen, Huckenbeck, Smolinski, Busch
14. G.Łaguta, Iversen, Vaculik, Lindbaeck (d/start)
15. Zmarzlik, Zengota, Pawlicki, Kołodziej
16. Huckenbeck,Hancock, Przedpełski, Busch
17. Pedersen, Smolinski, Iversen, Dudek
18. G.Łaguta, Zmarzlik, Lindbaeck, Pawlicki
19. Dudek, Przedpełski, Hancock, Vaculik (d)
20. Protasiewicz, Smolinski, Zengota, Pedersen (t)
21. Lindbaeck, G.Łaguta, Kroner, Busch

Baraż:
22. Pawlicki (A), Zengota (B), Zmarzlik (C), Protasiewicz (D)
Finał:
23. Zmarzlik (B), Lindbaeck (A), Pawlicki (D) G.Łaguta (C)


źródło. inf. własna

Martyna Wolnik

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!