
Kapitan naszej reprezentacji zakończył już swój udział w dzisiejszych zawodach w Gnieznie. Jarosław Hampel po wypadku z Biełusowem opuścił tor w karetce. Okazało się, że w półfinale DPŚ w Gnieźnie Hampel złamał kość udową.
W czasie półfinału Drużynowego Pucharu Świata w Gnieźnie w 4 wyścigu dnia doszło do groźnego wypadku, w którym brali udział Witalij Biełousow i Jarosława Hampela. Na prostej upadł Rosjanin, w którego wjechał nasz reprezentant. Długo nie podnosił się z toru i został odwieziony na pogotowie. Polacy zawody kontynuują w trójkę - według regulaminu Drużynowego Pucharu Świata nie można dokonać zmiany, gdy w którejś z drużyn kontuzji ulegnie jeden z zawodników.
Żona Jarosława Hampela poprzez media społecznościowe potwierdziła, że mąż ma złamaną kość udową.
źródło: facebook.com

