Eryk Borczuch, wychowanek UKS Jaskółki Tarnów i były podopieczny Mirosława Cierniaka, który wygrał na jesieni zawody w King’s Lynn, pracowicie rozpoczął sezon 2016. Zdobył 10 pkt w zawodach Winter Series w Scunthorpe. Borczuch wystartował w bardzo mocno obsadzonym turnieju w klasie professional z zawodnikami Elit, Premier i National League.
Młody zawodnik urodzony w Tarnowie a mieszkający obecnie w Wielkiej Brytanii uplasował się na piątej pozycji inkasując w całym turnieju 10 punktów (3,2,1,2,2). Jeszcze wcześniej, bo w sobotę, trenował na stadionie Adrian Flux Arena w King’s Lynn pod czujnym okiem starszych żużlowców i przyjaciół.
- Cieszę się, że mogłem potrenować po przerwie zimowej i odjechać pierwszy turniej. Jest nad czym pracować. W jednym z biegów potrafiłem nawiązać walkę z niepokonanym tego dnia Duńczykiem i prowadziłem przez dwa okrążenia. Chciałem również podziękować Radkowi Rumińskiemu, mechanikowi Kennetha Hansena, za cenne wskazówki - napisał Eryk Borczuch na swoim fanpage'u.
Klasyfikacja:
1. Michael Palm Toft 15+3 finał
2. Josh Bailey 13+2 finał
3. Jack Parkinson-Blackburn 11+1 finał
4. Lee Dicken 9+3+0 finał
5. Eryk Borczuch 10+2
6. Dan Bewley 10+1
7. Luke Harris 9+0
8. Jamie Halder 7
9. Ben Basford 6
10. Tyler Govier 3
11. George Rothery 3
12. Stoian Stoianov 3
13. Sam Darroch 1
14. Jack Thomas 1
źródło: facebook, info.własna.

