
Do Zielonej Góry przyjechał Andrey Karpov, nowy nabytek Falubazu Zielona Góra. Ukrainiec dopełnił wszelkie formalności związane z transferem. Weźmie również udział w zgrupowaniu drużyny w lutym.
Jak przygotowujesz się do sezonu?
- Regularnie trenuję fizycznie i mentalnie pod okiem trenera, którego znam już dziewięć lat. Wszystko przebiega według planu i myślę, że to przełoży się na dobre wyniki.
W tym roku w Falubazie wszyscy bardzo liczą na sukces. Nie boisz się presji?
- Nie boję się startować w Zielonej Górze, choć na tym torze jechałem już bardzo dawno temu. Nawet dobrze nie pamiętam, czy były to Mistrzostwa Europy czy jakaś runda Mistrzostw Świata. Wszystkich chłopaków znam, jeździłem z nimi, atmosfera jest dobra. Uważam, że każdy zawodnik jest zbudowany z tych samych kości, mamy tylko inne podejście do żużla, dlatego nie ma się czego obawiać.
Trener Marek Cieślak uważa, że Twoim atutem jest doskonały start. Jakie jeszcze swoje zalety byś wskazał?
- Zawsze miło mi słyszeć takie pochwały, ale trener Cieślak nie jest pierwszym, który to stwierdził. Cały czas pracuję nad startami, a może to dar od Boga, nie wiem, już tak mam. Myślę, że przy takim trenerze jak Marek Cieślak uda mi się wiele nauczyć i osiągnąć. Nic już bym nie dodawał, wszystko okaże się w sezonie, po prostu trzeba wytrwale nad sobą pracować.
Andriey Karpov weźmie udział w lutowym zgrupowaniu w Szklarskiej Porębie, podczas którego po raz pierwszy spotka się z kolegami z nowej drużyny.
źródło: falubaz.com

