
Na mocne żużlowe wrażenia kibice nie będą musieli czekać aż do niedzieli. Już w sobotę w Sztokholmie odbędzie się Grand Prix Szwecji - początek relacji o 18:40 w CANAL+. Kilku czołowych zawodników, którzy w niedzielę mogą mieć decydujący wpływ na przebieg walki na szczycie PGE Ekstraligi, w sobotę zmierzy się w Grand Prix Szwecji w Sztokholmie.
Początek transmisji o 18:40 w CANAL+, kiedy widzów przywita ze studia Daria Kabała-Malarz. Zawody skomentuje Edward Durda, a reportem będzie Łukasz Benz. Na nowoczesnej Friends Arenie, która po raz trzeci znalazła się w kalendarzu cyklu Speedway Grand Prix, kolejny krok do wywalczenia drugiego mistrzowskiego tytułu postara się wykonać prowadzący w klasyfikacji generalnej Tai Woffinden. Bardzo ciekawie wygląda rywalizacja za plecami Brytyjczyka. Po ostatnim turnieju w Krsko Greg Hancock wyprzedził znajdującego się na drugim miejscu Nickiego Pedersena. Pikanterii konfrontacji tych dwóch doświadczonych żużlowców dodaje fakt, że dochodziło między nimi do konfliktów i z pewnością żaden z nich nie przepuści okazji do uzyskania przewagi nad rywalem. W stolicy Szwecji zwykle dobrze czuli się polscy zawodnicy. Przed rokiem triumfował tam Jarosław Hampel, a Krzysztof Kasprzak minął linię mety jako trzeci. Przed najwyżej obecnie notowanym z Polaków, zajmującym 8. lokatę Maciejem Janowskim kolejny turniej, w której będzie chciał potwierdzić swoją przynależność do światowej czołówki.
Grand Prix Szwecji w Sztokholmie, CANAL+ godz.18:40
komentuje: Edward Durda studio: Daria Kabała-Malarz reporter: Łukasz Benz
źródło: inf.prasowa

