Do otwarcia okienka transferowego pozostały dwa tygodnie, lecz zakupowe szaleństwo i transferowa karuzela rozkręciła się już na dobre. Choć oficjalnie nie wolno nikomu jeszcze nic powiedzieć, to spekulacjom nie ma końca. Wielu emocji w tym sezonie ogórkowym przysparzają nam juniorzy, którzy stali się łakomymi kąskami dla ekstraligowych klubów.
Jednym z nich jest Jakub Miśkowiak. Młody żużlowiec, który poprzedni sezon spędził w Orle Łódź zakończył zmagania z dobrą średnia 1,421 punktu na bieg. Jak na 17-latka to naprawdę obiecujący rezultat. Nie dziwi więc fakt, że zaczęły interesować się nim kluby ekstraligowe. Początkowo młodszego z klanu Miśkowiaków łączono z Get Well Toruń czy Falubazem Zielona Góra. Ostatecznie wydaje się, że Jakub Miśkowiak wybierze częstochowski forBET Włókniarz. Oczywiście są to tylko spekulacje, ale wstawione dziś, przez prezesa Michała Świącika zdjęcie na swój facebookowy profil, jest aż nadto wymowne.
Wszystkiego dowiemy się oczywiście po 1 listopada. Jeżeli jednak transfer ten doszedłby do skutku to częstochowianie stworzyliby bardzo obiecującą parę młodzieżowców Michał Gruchalski - Jakub Miśkowiak.
źródło: facebook.com/michalswiacik

