
Leon Madsen udowodnił, że jest czołowym zawodnikiem świata. Pokazuje to nie tylko w zawodach indywidualnych, gdzie ostatnio zdobył tytuł mistrza Europy, ale również w PGE Ekstralidze. W sezonie 2018 uplasował się na drugim miejscu w klasyfikacji najlepszej ligi świata.
Duńczyk był najlepszym zawodnikiem Włókniarza Częstochowa. Wziął udział we wszystkich meczach PGE Ekstraligi (18 spotkań ), w których zdobył 227 punktów i 10 bonusów. Sezon w Polsce zakończył ze średnią 2.443 na bieg. Pojechał w 97 wyścigach, z czego 54 z nich wygrał. Na drugim miejscu meldował się 25 razy, natomiast na trzeciej pozycji przyjeżdżał 15-krotnie. Na ostatniej pozycji linię mety przekraczał w 3 biegach - w III rundzie z Falubazem Zielona Góra, V-rundzie z Fogo Unią Leszno oraz VI-rundzie z CASH BROKER Stal Gorzów.
Indywidualny mistrz Europy jest jednym z dwóch zawodników z topowej piątki, który w czasie całego sezonu nie zaliczył żadnego defektu, nie dotknął taśmy i nie został wykluczony za przekroczenie czasu dwóch minut. W przyszłym sezonie zobaczymy go po raz pierwszy w cyklu FIM Speedway Grand Prix. W sezonie 2017 na liście klasyfikacyjnej zawodników PGE Ekstraligi zajmował czwarte miejsce, a największy progres zanotował w roku 2016, gdy był na miejscu dziewiętnastym.
Czy w sezonie 2019 Leon Madsen będzie najskuteczniejszym zawodnikiem PGE Ekstraligi i uplasuje się na pierwszym miejscu klasyfikacji indywidualnej? -tego dowiemy się już za rok.
Źródło; speedwayekstraliga.pl

