
Zwycięstwem Daniela Jeleniewskiego zakończył się rozegrany w sobotę (30 maja) w Częstochowie Turniej o Szablę Kmicica. Zawodnik MRGARDEN GKM Grudziądz w czterech rozegranych seriach startów wywalczył 11 punktów. Jedynym zawodnikiem, który zdołał pokonać Jeleniewskiego był Borys Miturski.
Po rozegraniu czterech serii po 11 punktów na swoim koncie zgromadzili również Mateusz Szczepaniak i Rune Holta. Dalszą rywalizację storpedowała jednak niekorzystna aura i o końcowym triumfie jednego z wymienionej trójki zawodników zadecydowało losowanie. - Oczywiście pozostaje niedosyt, że zostałem zwycięzcą po losowaniu, ale z drugiej strony szczęście sprzyja lepszym (śmiech). Bardzo się cieszę, że zostałem posiadaczem tej szabli, bo ja lubię takie rzeczy - powiedział Daniel Jeleniewski.
Jeleniewski nie krył zadowolenia ze swojej wysokiej dyspozycji. Większych problemów nie stwarzał mu również częstochowski owal. - Tor był bardzo fajnie przygotowany. Praktycznie od pierwszego biegu była walka. Te zdobyte trójki pokazały, że było naprawdę w porządku. Jeden przegrany bieg, to efekt zmian w ustawieniach mojego motocykla. Na dwa ostatnie wyścigi wróciłem do początkowych ustawień i było już bardzo dobrze - dodał Jeleniewski.
źródło: informacja własna

