Inauguracja raz jeszcze - zapowiedź meczu Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa - ROW Rybnik

czestochowa nowerybnik2016Już jutro na stadionie SGP Arena Częstochowa odbędzie się spotkanie pierwszej kolejki PGE Ekstraligi pomiędzy Włókniarzem Vitroszlif CrossFit Częstowa, a ROW’em Rybnik. Będzie to drugie podejście do inauguracji sezonu pod Jasną Górą.

Pierwotnie mecz ten miał odbyć się 16 kwietnia, lecz aura pokrzyżowała plany i storpedowała wręcz prawie całą rundę. Odbyło się tylko spotkanie w Toruniu. Tym razem prognozy również nie są optymistyczne jeśli chodzi o Częstochowę, lecz od dwóch dni pod Jasną Górą świeci słońce. Miejmy więc nadzieje, że przepowiednie synoptyków o deszczu we wtorkowe popołudnie wezmą w łeb i uda się rozegrać mecz, którego stawka jest większa niż życie.

Stawka jest tak wysoka, gdyż oba zespoły skazywane są na wspólną batalię o utrzymanie w PGE Ekstralidze. Większe szanse daje się drużynie Krzysztofa Mrozka, dlatego też częstochowianie muszą wygrać mecz przeciwko tej drużynie na własnym stadionie. Czy wytrzymają presje? Spotkanie to miało zainaugurować sezon dla obu ekip. Potoczyło się jednak tak, że zarówno Lwy jak i Rekiny mają już za sobą jeden pojedynek.

ROW Rybnik przegrał na wyjeździe z aktualnym Drużynowym Mistrzem Polski – zespołem Cash Broker Stalą Gorzów 51-39. Rybniczanie pozostawili po sobie niezłe wrażenie na tle mocnego rywala. Szczególnie Kacper Woryna, który w sześciu startach wywalczył 14 punktów z bonusem, a za swoimi plecami zostawił m.in. Nielsa Kristiana Iversena, Przemysława Pawlickiego czy Martina Vaculika. Mocny wydaje się być też Fredrik Lindgen.  W Gorzowie wywalczył 9 oczek, natomiast dzień wcześniej zajął drugie miejsce w Grand Prix w Krsko. 11 punktów w niedzielę zdobył Max Fricke, więc o dyspozycje Mistrza Świata  Juniorów kibice z Rybnika nie muszą się raczej martwić. Martwić może nieco Grigorij Łaguta oraz Tobiasz Musielak. Oni nie zaczęli sezonu zbyt okazale, lecz o tym, jak doskonale zna częstochowski tor Grisza nie trzeba nikogo przekonywać. Przez wiele lat był liderem biało-zielonych, by nie powiedzieć bożyszczem miejscowej publiczności.  Wydaje się, że rybniczanie posiadają bardziej wyrównany skład i mocną armatę na pozycji juniora. Czy to wystarczy na Lwy?

Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa rozpoczął sezon w Grudziądzu. Beniaminek dość długo trzymał kontakt z miejscową drużyną, lecz w drugiej części spotkania gospodarze zadali decydujące ciosy by ostatecznie wygrać 55-35. Liderem biało-zielonych okazał się Leon Madsen. Duńczyk wywalczył 13 punktów w sześciu startach i był jedynym żużlowcem z lwem na piersi, który nawiązywał walkę z miejscową drużyną. Zawiódł na całej długości i szerokości Matej Zagar. Słoweniec musi szybko zapomnieć o kiepskiej w swoim wykonaniu inauguracji i skupić się na jutrzejszym spotkaniu. Jeśli jego dyspozycja nie ulegnie diametralnej zmianie Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa  może mieć spore problemy i to nie tylko w pojedynku z rybnickim ROW’em. Przeciętny początek sezonu w wykonaniu Holty, Ułamka i Jonssona, choć ten drugi zdołał wygrać swój inauguracyjny wyścig. Podobnie jednak jak w przypadku Zagara, cała trójka musi mocno skupić się na wtorkowym pojedynku. Wszyscy wiedzą o co jadą, dlatego motywacji nie powinno zabraknąć. Na plus sezon zaczął Oskar Polis, który w Grudziądzu zdobył 5 punktów z bonusem, pokazując plecy Antonio Lindbeackowi. Gorzej Michał Gruchalski, lecz kibice pod Jasną Górą liczą na to, że na własnym torze Misiek pokaże się z o wiele lepszej strony. Nazwiska przemawiają za gośćmi, lecz atut własnego toru, lwie serca oraz grono kibiców na trybunach to atuty gospodarzy.

Przed nami bardzo ciekawie zapowiadające się spotkanie. Jedyną rzeczą, która może przeszkodzić w żużlowym święcie pod Jasną Górą znów jest pogoda. Miejmy jednak nadzieje, że spragnieni ekstraligowych wrażeń kibice w Częstochowie nie będą musieli po raz kolejny odkładać swojego zapału na później.

 

1

 

Awizowane składy:

Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa:
9. Leon Madsen
10. Rune Holta
11. Sebastian Ułamek
12.
Andreas Jonsson
13. Matej Zagar
14. Michał Gruchalski
15.

ROW Rybnik:
1. Rafał Szombierski
2. Fredrik Lindgren
3. Max Fricke
4. Tobiasz Musielak
5.
Grigorij Laguta
6. Kacper Woryna
7.

 

źródło: informacja własna

 

Rafał Moltzan

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!