
Już za kilka godzina zawarczą motocykle na stadionie przy ulicy Olsztyńskiej w Częstochowie. Miejscowy Włókniarz Vitroszlif CrossFit po czwartkowej wygranej z mistrzem polski z Gorzowa podejmować będzie zespół MRGARDEN GKM’u Grudziądz.
Częstochowianie chcą iść za ciosem i odnieść dzisiaj kolejne zwycięstwo przed własną publicznością. Po spektakularnym zwycięstwie nad Cash Broker Stalą Gorzów, Lwy są na fali wznoszącej. Dopisanie do ich dorobku kolejnych dwóch punktów do ligowej tabeli dałoby podopiecznym Lecha Kędziory swoisty spokój w ich walce o pozostanie w PGE Ekstralidze. Po tym co ostatnio zobaczyliśmy w wykonaniu biało-zielonych wydaje się, że są faworytem tego spotkania, lecz trzeba pamiętać, że pierwsza potyczka padła pewnym łupem GKM’u. Żużlowcy z lwem na piersi muszą zapomnieć o fenomenalnym meczu z Gorzowem i z czystymi umysłami podejść do dzisiejszej rywalizacji.
Skład miejscowej drużyny nie zmieni się w porównaniu do czwartkowego spotkania. Jak podkreślał trener Lech Kędziora, Andreas Jonsson będzie do jego dyspozycji dopiero na lipcowy pojedynek z Lesznem, dlatego też nie ma on zbyt wielkiego pola manewru. Pierwsza parę stworzą Leon Madsen i Karol Baran, ta dwójka pokazała w ostatnich dwóch spotkaniach, że świetnie rozumieją się na torze. Zarówno w Lesznie, jak i z Gorzowem otwierali wynik spotkania na 5:1. Duńczyk to już uznana marka w Częstochowie, lider z prawdziwego zdarzenia. „Carlos” natomiast wszedł do składu miesiąc temu i z meczu na mecz pokazuje się z coraz lepszej strony. Druga para to Sebastian Ułamek i Matej Zagar. Wychowanek częstochowskiego klubu jak dotychczas spełniał oczekiwania trenera i kibiców, lecz w ostatnim pojedynku zawiódł. Trzeba jednak pamiętać o zdrowotnych problemach Ułamka po upadku w Lesznie. Jechał on ostatnio z kontuzjowanym nadgarstkiem, w którym ma problemy z kością łódeczkowatą. Należy mieć nadzieje, że dziś ból już nieco ustąpił i Seba będzie mógł skupić się bardziej na jeździe, aniżeli walczyć z bólem. Jego kolega z pary również przeżywał trudne chwile. Jego ostatnie występy nie powały, lecz miniony tydzień to już ten Matej Zagar, którego znamy. Bardzo dobry występ w Szwecji, w Polsce oraz wczoraj w Grand Prix sprawia, że kibice liczą na pokaźną zdobycz punktową Słoweńca. Zestawienie juniorskie to oczywiście Oskar Polis i Michał Gruchalski. Ten pierwszy pokazuje w tym sezonie, że stać go na walkę z każdym. Drugi nabiera doświadczenia, ale już nie raz pokazał plecy bardziej doświadczonym rywalom. W Parze z juniorem ten, który przeżywa pod Jasną Górą dziesiątą już chyba młodość. Rune Holta, kapitan Włókniarza Vitroszlifu CrossFit Częstochowa i prawdziwa opoka biało-zielonych. Jedzie doskonale, widowiskowo i to on bierze na swoje barki ciężar wyniku swojego zespołu. Kibice go kochają i liczą na kolejny świetny występ Norwega z polskim paszportem.
Sezon w wykonaniu drużyny MRGARDEN GKM Grudziądz nie jest usłany różami. Podopieczni Roberta Kempińskiego mieli bić się o play off, tymczasem znajdują się na pierwszym miejscu w tabeli, premiowanym awansem do Nice 1. Ligi Żużlowej. Sporym zaskoczeniem tego sezonu jest fakt, iż padła twierdza Grudziądz, przez co GKM stracił wiele cennych punktów. W ostatnich latach to właśnie na swoim torze żużlowcy zdobywali punkty, w tym pokonali tylko… Częstochowę. Pierwszą parę stworzą Szwed Antonio Lindbeack oraz Krystian Pieszczek. Obaj mają zdecydowane wahania formy i bardzo dobre występy przeplatają tymi kompletnie nieudanymi. Druga para to Krzysztof Buczkowski i Rafał Okoniewski. Popularny „Buczek” to obok Artioma Łaguty najpewniejszy punkt zespołu, natomiast „Okoń” po kontuzji jakiej odniósł w meczu z Toruniem wciąż nie może dojść do swojej optymalnej formy. Wywołany już Artiom Łaguta, to na nim spoczywa ciężar zdobywania punktów. Dodatkowym atutem Rosjanina w dzisiejszym meczu może być fakt, że przed laty startował na częstochowskim torze na co dzień i bardzo lubi on tor przy Olsztyńskiej. Czy to wystarczy? Zestawienie juniorskie jest pewnego rodzaju niewiadomą, gdyż MRGARDEN GKM ma w swoim składzie czterech młodzieżowców o podobnych możliwościach, trudno więc wyrokować kto pojedzie w Częstochowie. W awizowanym składzie jak dotychczas znajduje się Mike Trzensiok.
Przed nami kolejne żużlowe emocje pod Jasną Górą. Te są pewne bez względu na to, kto przyjeżdża do Częstochowy, bo tamtejszy tor pozwala na walkę od startu do mety, na całej długości i szerokości. Czy Lwy sięgną po kolejne zwycięstwo? Czy miano twierdzy przylgnie w tym sezonie do SGP Areny Częstochowa? Czy jednak grudziądzanie sprawią niespodziankę i wyleją kubeł zimnej wody na miejscową drużynę? Przekonamy się już za kilka godzin.
Awizowane składy:
Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa
9. Leon Madsen
10. Karol Baran
11. Sebastian Ułamek
12. Matej Zagar
13. Rune Holta
14. Oskar Polis
15.
MRGARDEN GKM Grudziądz
1. Antonio Lindbaeck
2. Krystian Pieszczek
3. Krzysztof Buczkowski
4. Rafał Okoniewski
5. Artem Laguta
6.
7. Mike Trzensiok

źródło: informacja własna

