PGE Ekstraliga: truly.work Stal Gorzów – Betard Sparta Wrocław (zapowiedź)

Stadion GorzowW zaległym meczu V rundy PGE Ekstraligi truly.work Stal Gorzów podejmować będzie w piątek 17 kwietnia Betard Spartę Wrocław.

gorzow logowroclaw logoO kulisach przełożenia tego meczu można by napisać obszerną pracę naukową. Spotkanie pierwotnie miało zostać rozegrane w ubiegły piątek 10 maja we Wrocławiu. Jednak w atmosferze skandalu zostało odwołane ze względu na niekorzystne prognozy pogody dla stolicy Dolnego Śląska. W ubiegłą środę wrocławianie otrzymali informację od władz PGE Ekstraligi, że z uwagi na złe prognozy mecz z truly.work Stalą Gorzów dostał status zagrożonego. Pomimo tego gospodarze nie rozłożyli na torze plandeki, którą jako jedyni mieli testować w najwyższej klasie rozgrywkowej. Zaistniałą sytuację najczęściej komentowano w ten sposób, że wrocławianie przestraszyli się meczu z żółto-niebieskimi w obliczu kontuzji Macieja Janowskiego i za wszelką cenę dążyli do odwołania tego spotkania. Po sporządzeniu dokumentacji przez komisarza toru, gospodarze wystąpili z wnioskiem do PGE Ekstraligi o odwołanie meczu nie informując o tym fakcie strony gorzowskiej. Żużlowa Centrala przychyliła się do prośby organizatora i przełożyła mecz na 14 czerwca. Wówczas w działaczach z Gorzowa „krew się zaczęła gotować” i po interwencjach doprowadzili do zmiany decyzji. Terminem rezerwowym dla tego pojedynku był od samego początku piątek 17 maja. Ostatecznie na tę datę przełożono mecz, z tą różnicą, że miejscem rywalizacji nie będzie Wrocław a Gorzów. Do rewanżu w stolicy Dolnego Śląska dojdzie 30 czerwca.


Dla gospodarzy będzie to arcyważne spotkanie, ponieważ do tej pory odnieśli tylko jedno zwycięstwo i doznali trzech porażek. Po ostatniej przegranej na własnym torze z Falubazem Zielona Góra żółto-niebiescy znaleźli się w trudnej sytuacji. Ewentualne zwycięstwo pozwoli gospodarzom złapać „oddech” i kontakt ze środkiem ligowej tabeli. Szkoleniowiec Stali Stanisław Chomski zdecydował się na identyczne zestawienie par jak w ostatnim pojedynku z zielonogórzanami. Należy też zwrócić uwagę na fakt, że trzech krajowych liderów gorzowskiej Stali - Bartosz Zmarzlik, Szymon Woźniak i Krzysztof Kasprzak w czwartek wieczorem wystąpili w meczu szwedzkiej Elitserien Vetlanda - Lejonen i przyjadą na stadion im. Edwarda Jancarza po długiej podróży.


Z kolei trener Betardu Sparty Dariusz Śledź nie będzie mógł skorzystać z usług kontuzjowanego Macieja Janowskiego. Na domiar złego w sobotnim finale MPPK w Bydgoszczy Maksym Drabik i Jakub Jamróg uczestniczyli w koszmarnym karambolu i są mocno poobijani. Prawdopodobnie dlatego wychowanek Unii Tarnów pojedzie w pierwszej parze z Tai Woffindenem. Do łask wrocławskiego szkoleniowca wraca natomiast Vaclav Milik, który tym razem będzie prowadzącym drugą parę. Z kolei drugim krajowym zawodnikiem w zestawieniu seniorów będzie młodzieżowiec Patryk Wojdyło, który prawdopodobnie będzie zastępowany przez Rosjanina Gleba Czugunowa.


Na ile te taktyczne roszady okażą się skuteczne, przekonamy się już w piątkowy wieczór. Faworytem spotkania wydają się być jednak gospodarze.


Awizowane składy:

truly.work Stal Gorzów:
9. Szymon Woźniak
10. Peter Kildemand
11. Krzysztof Kasprzak
12. Anders Thomsen
13. Bartosz Zmarzlik
14. Mateusz Bartkowiak
15. Rafał Karczmarz

Betard Sparta Wrocław:
1. Tai Woffinden
2. Jakub Jamróg
3. Vaclav Milik
4. Patryk Wojdyło
5. Max Fricke
6. Maksym Drabik
7. Przemysław Liszka

Początek meczu: piątek, godz. 18.00 (transmisja Eleven 1)
Sędzia: Remigiusz Substyk
Komisarz toru: Arkadiusz Kalwasiński

 

źródło:informacja własna

Maciej Major

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!