
W meczu X rundy PGE Ekstraligi Moje Bermudy Stal Gorzów podejmować będzie w piątek 14 sierpnia PGG ROW Rybnik. Będzie to mecz o tzw. „6 punktów”, czyli z gatunku tych, które mogą zadecydować o pozostaniu w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Po ostatnich dwóch zwycięstwach na własnym torze w obozie gospodarzy zapanowała ulga, ale żeby sytuacja była w pełni opanowana, Stal potrzebuje zwycięstwa w meczu z rybniczanami różnicą przynajmniej 3 „oczek”. To pozwoli na wywalczenie punktu bonusowego. W pierwszym pojedynku obu drużyn w Rybniku lepsi okazali się gospodarze, którzy wygrali 46:44. Ta porażka do tej pory „spędza sen z powiek” działaczom i kibicom Stali.
W obecnej sytuacji kadrowej żółto-niebieskich i kontuzji Nielsa Kristiana Iversena, sztab szkoleniowy gorzowian awizuje do piątkowego spotkania skład bardzo podobny do ustawienia zespołu z ostatnich pojedynków z drużynami z Lublina i Częstochowy. Jedyną korektą jest zamiana numerów startowych Krzysztofa Kasprzaka i Duńczyka Iversena.
Trener Stali Stanisław Chomski ma możliwość skorzystania z jeszcze dwóch wariantów. W pierwszym z nich „gość” Jack Holder może zmienić w wyjściowym składzie Kasprzaka i wówczas gospodarze pojadą w czteroosobowym składzie seniorskim korzystając z zastępstwa zawodnika za Iversena. W drugim wariancie „gość” może zastąpić PUK-a i wówczas Stal pojedzie pięcioma seniorami. Biorąc pod uwagę rangę tego spotkania i ewentualne zdarzenia losowe na torze, to drugie rozwiązanie wydaje się bardziej bezpieczne.
Z kolei w obozie gości panuje ponura atmosfera. Rybniczanie do tej pory odnieśli tylko jedno, wspomniane wyżej, zwycięstwo i doznali aż ośmiu porażek. Niektóre z nich w kompromitującym stylu. Trener ROW-u Lech Kędziora w awizowanym składzie dokonał jednej istotnej korekty. Po raz pierwszy w obecnym sezonie, w podstawowym składzie znalazł się lider drużyny z Górnego Śląska Robert Lambert, który nie będzie w tym meczu pełnił funkcji rezerwowego. W odniesieniu do składu gości pojawiają się jeszcze dwa pytania. Czy rybniczanie skorzystają z instytucji „gościa”? A jeżeli tak, to czy będzie nim Adrian Miedziński, czy też nowy zawodnik?
Biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, zdecydowanym faworytem piątkowego spotkania są gorzowianie i każde inne rozstrzygnięcie niż pewne zwycięstwo żółto-niebieskich będzie ogromną niespodzianką. Warunki pogodowe też powinny sprzyjać rywalizacji na torze.
Awizowane składy:
Moje bermudy Stal Gorzów:
9. Szymon Woźniak
10. Bartosz Zmarzlik
11. Krzysztof Kasprzak
12. Niels Kristian Iversen
13. Anders Thomsen
14. Wiktor Jasiński
15. Rafał Karczmarz
PGG ROW Rybnik:
1. Kacper Woryna
2. Mateusz Szczepaniak
3. Vaclav Milik
4. Sergei Logachev
5. Robert Lambert
6. Kamil Nowacki
7. Mateusz Tudzież
Początek meczu: piątek, godz. 18.00 (transmisja Eleven Sports 1)
Sędzia: Krzysztof Meyze
Komisarz toru: Zbigniew Kuśnierski
źródło:Informacja własna

