PGE Ekstraliga: Moje Bermudy Stal Gorzów - PGG ROW Rybnik 52:38 (relacja)

 MG 6848

W meczu X rundy PGE Ekstraligi Moje Bermudy Stal Gorzów pokonała PGG ROW Rybnik 52:38. Dzięki temu zwycięstwu gospodarze wywalczyli także punkt bonusowy oraz zwiększyli przewagę w ligowej tabeli do pięciu punktów nad drużyną z Górnego Śląska.

GorzowRybnik

W meczu X rundy PGE Ekstraligi Moje Bermudy Stal Gorzów pokonała PGG ROW Rybnik 52:38. Dzięki temu zwycięstwu gospodarze wywalczyli także punkt bonusowy oraz zwiększyli przewagę w ligowej tabeli do pięciu punktów nad drużyną z Górnego Śląska.

To był dziwny mecz. Z jednej strony pewna wygrana gospodarzy, ale z drugiej pozostał niedosyt w obozie żółto-niebieskich, ponieważ przy tej różnicy potencjałów obu zespołów gorzowianie odnieśli tylko jedno podwójne zwycięstwo. Stal budowała przewagę tylko dzięki kilku zwycięstwom 4:2, począwszy od szóstego wyścigu. Sytuacja taka była spowodowana tym, że w drużynie gospodarzy było trzech liderów, a Szymon Woźniak oraz Krzysztof Kasprzak pojechali bardzo słabo i tylko „ciułali” pojedyncze „oczka”. Ponadto większość zawodników miała wczoraj problemy na starcie.

Stal przystąpiła do meczu z PGG ROW Rybnik osłabiona brakiem kontuzjowanego Nielsa Kristiana Iversena. Tym razem jednak sztab szkoleniowy gorzowian nie skorzystał z zastępstwa zawodnika. Duńczyka zmienił „gość” Jack Holder, a w składzie pozostał Krzysztof Kasprzak. Z kolei w rybnickiej ekipie po raz pierwszy w obecnym sezonie, w podstawowym składzie znalazł się lider drużyny z Górnego Śląska Robert Lambert, który nie pełnił już funkcji rezerwowego.

Spotkanie rozpoczęło się sensacyjnie, ponieważ w inauguracyjnej odsłonie dnia bardzo dobrze ze startu wyjechali goście i objęli podwójne prowadzenie. Szymon Woźniak nie dał jednak za wygraną i na dystansie wyprzedził Vaclava Milika. Po starcie do drugiego wyścigu ponownie zapanowała konsternacja na trybunach, ponieważ juniorzy ROW-u jechali po kolejne zwycięstwo 4:2. Na dystansie prawie jednocześnie Rafał Karczmarz wyprzedził Kamila Nowackiego, a Wiktor Jasiński Mateusza Tudzieża i gospodarze doprowadzili do remisu.

W kolejnej gonitwie kibice byli świadkami jedynego podwójnego zwycięstwa żółto-niebieskich we wczorajszym pojedynku. Para Anders Thomsen – Jack Holder „ograła” Roberta Lamberta i Mateusza Szczepaniaka, a po 4. biegu przewaga Stali wzrosła do 6 punktów.

Druga seria wyścigów rozpoczęła się od ponownego niespodziewanego zwycięstwa gości 4:2. Sergei Logachev okazał się lepszy od Jacka Holdera, a Kasprzak ponownie skompromitował się przegrywając po raz drugi z Milikiem.

Począwszy od szóstej gonitwy, Stal zaczęła budować przewagę dzięki pięciu zwycięstwom 4:2 i ostatecznie wygrała ten arcyważny pojedynek 52:38.

W ekipie gospodarzy było trzech liderów z prawdziwego zdarzenia – Bartosz Zmarzlik, Jack Holder i Anders Thomsen, chociaż każdy z nich popełnił po jednym błędzie. Przyzwoicie pojechali także gorzowscy juniorzy. Szymon Woźniak nie miał swojego dnia i wyraźnie przegrywał straty. Nie był to ten zawodnik, który był jednym z ojców zwycięstwa z Eltrox Włókniarzem Częstochowa, a Krzysztof Kasprzak po raz kolejny skompromitował się w spotkaniu ligowym.

Z kolei w rybnickiej drużynie najkorzystniej wypadł Sergei Logachev, który wywalczył 11 punktów i 2 bonusy. Rosjanina starali się wspierać Kacper Woryna i Robert Lambert, chociaż Brytyjczyk wygrał tylko jeden wyścig. Natomiast dla Vaclava Milika i Mateusza Szczepaniaka Ekstraliga to obecnie raczej zbyt wysokie progi.

Moje Bermudy Stal Gorzów 52:
9. Szymon Woźniak 3 (2,1,0,0)
10. Bartosz Zmarzlik 13 (3,3,3,1,3)
11. Krzysztof Kasprzak 2+1 (0,0,1,1*,-)
12. Jack Holder (gość) 13+1 (2*,2,3,3,3)
13. Anders Thomsen 13 (3,3,3,3,1)
14. Wiktor Jasiński 2 (1,1,0)
15. Rafał Karczmarz 6 (3,1,2,0)
16. Kamil Pytlewski NS

PGG ROW Rybnik 38:
1. Kacper Woryna 9+2 (3,2,2,1*,1*)
2. Mateusz Szczepaniak 0 (0,0,-,-)
3. Vaclav Milik 6 (1,1,2,0,2)
4. Sergei Logachev 11+2 (2,3,1*,1*,2,2)
5. Robert Lambert 10 (1,2,2,3,2,0)
6. Kamil Nowacki 2 (2,0,0,0)
7. Mateusz Tudzież 0 (0,u4,-)

Bieg po biegu:
1. (59,79) Woryna, Woźniak, Milik, Kasprzak 2:4
2. (60,09) Karczmarz, Nowacki, Jasiński, Tudzież 4:2 (6:6)
3. (59,48) Thomsen, Holder, Lambert, Szczepaniak 5:1 (11:7)
4. (59,28) Zmarzlik, Logachev, Jasiński, Nowacki 4:2 (15:9)
5. (59,63) Logachev, Holder, Milik, Kasprzak 2:4 (17:13)
6. (59,31) Thomsen, Woryna, Karczmarz, Szczepaniak 4:2 (21:15)
7. (59,98) Zmarzlik, Lambert, Woźniak, Tudzież (u4) 4:2 (25:17)
8. (59,32) Thomsen, Milik, Logachev, Jasiński 3:3 (28:20)
9. (59,06) Zmarzlik, Woryna, Logachev, Woźniak 3:3 (31:23)
10. (59,37) Holder, Lambert, Kasprzak, Nowacki 4:2 (35:25)
11. (59,70) Holder, Logachev, Woryna, Woźniak 3:3 (38:28)
12. (59,73) Lambert, Karczmarz, Kasprzak, Nowacki 3:3 (41:31)
13. (59,42) Thomsen, Lambert, Zmarzlik, Milik 4:2 (45:33)
14. (60,10) Holder, Milik, Woryna, Karczmarz 3:3 (48:36)
15. (60,03) Zmarzlik, Logachev, Thomsen, Lambert 4:2 (52:38)

NCD uzyskał Bartosz Zmarzlik w 9 wyścigu - 59,06 s.

Sędziował: Krzysztof Meyze
Komisarz toru: Zbigniew Kuśnierski
Wylosowano II zestaw pól startowych

Wynik dwumeczu: 96:84 dla Stali

 

 

źródło:informacja własna

Maciej Major

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!