Bartek Zmarzlik po meczu w Grudziądzu

2015 zmarzlik b2

Mistrzowie Polski przegrali w Grudziądzu z beniaminkiem PGE Ekstraligi 40:50. Liderem „żółto – niebieskich” na torze przy ul. Hallera był Bartosz Zmarzlik – zdobywca 13 punktów i 1 bonusu.

 

 

- Ciężkie tory na sam początek nas przywitały, specyficzne bardzo. Zapomnijmy o tym proszę, żeby nie było na nas za dużej nagonki, bo to po prostu nam nie pomoże, a zaszkodzi. Będziemy chcieli zrobić swoje, będziemy na pewno, to mogę obiecać, całą drużyną trenować, ciężko pracować, żeby było lepiej i myślę, że w którymś momencie na pewno to ruszy i nie będzie tak źle, jak to może wygląda teraz – powiedział tuż po meczu Bartosz Zmarzlik.

 

Uczeń przerósł mistrza – tak jednym zdaniem można określić fantastyczne pojedynki juniora gorzowskiej Stali z Tomaszem Gollobem na grudziądzkim owalu. Młody żużlowiec trzykrotnie przywiózł za plecami świetnie jeżdżącego w tym dniu „Chudego” – Jak jadę z panem Tomkiem to mnie to motywuje podwójnie. Bardzo fajnie, może dzisiaj udało mi się trzy razy wygrać, ale to też jego zasługa, bo on mnie tego wszystkiego uczył – zakończył młodzieżowiec nadwarciańskiego klubu.

 

 

Źródło: inf. własna

 

 

 

Dorota Waldmann

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!