"Czuję się, jak w domu"

2011 gollob t 2

W minioną niedzielę GKM Grudziądz poniósł wysoką porażkę na torze w Gorzowie. Kapitan beniaminka, Tomasz Gollob zaliczył w tym spotkaniu bardzo słaby występ. Były zawodnik Stali zgromadził na swoim koncie zaledwie cztery punkty.

  

Najbardziej utytułowany polski zawodnik został bardzo mile powitany przez gorzowskich kibiców, którzy pamiętają jego dokonania dla drużyny “żółto - niebieskich” - Znakomite powitanie. Czuję się, jak w domu tylko nie jeździ mi się, jak w domu i to jest ten mój ból. Ten tor jest taki problematyczny i trudno jest dobrać do tego toru takie przełożenia, żeby one funkcjonowały. Gdyby tutaj jeździć na co dzień to ten wynik w okolicy 8 - 10 punktów jest możliwy natomiast tak, to jest problematyczne. Gospodarze dobrze pojechali, a my cieszymy się, że dojechaliśmy do końca. Wyniku nie ma takiego, jaki chcieliśmy zrobić, ale to już tak jest w dzisiejszym czasie - powiedział Tomasz Gollob.

 

Bezapelacyjnym liderem Stali Gorzów od początku sezonu jest Bartek Zmarzlik, który zawsze podkreśla, że bardzo dużo nauczył się od Tomasza Golloba. Zatem jak mistrz ocenia swojego ucznia? - Bartek jedzie znakomicie, dobrze się rozwija, na swoim torze jest szybki i to widać, że jest doregulowany. Myślę, że to jest zawodnik, który będzie się rozwijać. To jest przyszłość, nie tylko tego klubu, ale też całego kraju. Jeśli poprawi jeszcze te wszystkie rzeczy - niezgodności to myślę, że będzie jeszcze szybszy - mówił “Chudy”.

 

W niedzielę, 5 lipca na gorzowskim owalu odbędą się Indywidualne Mistrzostwa Polski. Jednym z głównych pretendentów do mistrzowskiego tytułu jest Bartek Zmarzlik. Mistrz świata z 2010 roku apeluje, aby nie wywoływać presji u tego młodego zawodnika - Będzie na pewno dobrym zawodnikiem i nie należy już na nim wywierać presji. On w swojej karierze na pewno tych medali nazbiera. Jedzie znakomicie, jest jednym z lepszych zawodników tej ligi i należy mu tylko życzyć i nie przeszkadzać.

 

Po fatalnym początku sezonu i sześciu porażkach z rzędu drużyna MONEYmakesMONEY.pl Stal Gorzów powoli odbija się od dna i zaczyna piąć się w górę tabeli - Stal zawsze na tym trudnym torze jedzie znakomicie. Zespół, który jechał przed nami przegrał podobnie, jak my. To bierze się stąd, że ten tor jest specyficzny i Stal Gorzów jedzie na swoim poziomie. Myślę, że są na dobrej drodze do wejścia z czwartego miejsca do play - offów. Tego im życzę i myślę, że to im się sprawdzi. Wszystkie inne drużyny będą tracić punkty, a oni, przede wszystkim u siebie na torze, pokonają wszystkich z bonusami. Najważniejsze jest to, żeby zbierać bonusy. Jeżeli to im się uda, to będą na czwartym miejscu, a jak będą na czwartym miejscu to myślę, że mogę wskazać kto będzie mistrzem Polski - zakończył T. Gollob.

 

 

 

Źródło: inf. własna

Dorota Waldmann

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!