Szkoleniowcy o meczu

gorzow logowroclaw logo

W minioną niedzielę Stal Gorzów pokonała na własnym owalu Betard Spartę Wrocław 50:40. W dwumeczu padł remis 90:90, zatem punkt bonusowy nie trafił na konto żadnej drużyny. Poniżej prezentujemy wypowiedzi pomeczowe trenerów.

 

 

Stanisław Chomski (trener MONEYmakesMONEY.pl Stal Gorzów): Bardzo obawiałem się tego meczu, bo wrocławianie przyjechali do Gorzowa bez presji - jak się uda, to się uda, a jak się nie uda, to nic się nie stanie, bo po przegranej Falubazu w Lesznie są w czwórce. Widziałem, że robili wszystko, żeby ten mecz wygrać. Dzisiaj byliśmy równo jeżdżącym zespołem, nie było wybitnego lidera. Dobre biegi rozgrywał Gapiński, który tracił troszeczkę na dystansie, ale pewnie jeszcze sam nie dojrzał do takiej jazdy w sensie pewności tej jazdy. Zawody mogły się podobać. Potraciliśmy dużo punktów, ale były też znakomite wyścigi.

 

Piotr Baron (trener Betardu Sparty Wrocław): Nie udało się zdobyć bonusu. Gratuluję drużynie z Gorzowa, pojechali u siebie świetnie. Połowę meczu kompletnie nie istnieliśmy w Gorzowie, mieliśmy straszne problemy, żeby dopasować motocykle. W końcówce udało się, ale niestety zabrakło nam punktu do bonusu. Myślę, że jako team nie wszyscy wypracowaliśmy to, co potrzeba i męczyliśmy się. Trzeba jeszcze popracować, pojedziemy trenować do Częstochowy.

 

 

 

Źródło: inf. własna

Dorota Waldmann

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!