R. Kempiński: To była moja decyzja, że w Gorzowie nie pojedzie Tomasz Gollob

2015 kempinski r

MRGarden GKM Grudziądz wysoko przegrał w Gorzowie z tamtejszą Stalą 36:54. Grudziądzanie do połowy zawodów toczyli równorzędną walkę z gospodarzami, ale końcówka meczu to już zdecydowana dominacja Stalowców.

 

 

- Zawodnicy po oględzinach toru znaleźli odpowiednie przełożenia, żeby dobrze wychodzić spod taśmy, bo to było kluczowe, przynajmniej w pierwszej połowie. Końcówkę mieliśmy trochę słabszą, zawodnicy poszli trochę nie w tą stronę z przełożeniami. Gorzów jeździł u siebie, jak my jeździmy u siebie to też jesteśmy trochę cwani. Ogółem gratuluję trenerowi, drużynie i kibicom Stali Gorzów. Może trochę lepiej wypadliśmy niż rok temu, ale ten wynik i tak nie cieszy, bo po tej pierwszej fazie zawodów myślałem, że jak przegramy to 6 - 8 punktami, ale zawodnicy z Gorzowa w końcówce rozpędzili się - mówił po meczu trener GKM - u, Robert Kempiński.

 

W składzie grudziądzkiego klubu w Gorzowie zabrakło, wcześniej awizowanego, Tomasza Golloba oraz Mateusza Rujnera, który dobrze zaprezentował się przed tygodniem w meczu w tarnowskimi “Jaskółkami”. Co było powodem takich decyzji dotyczących składu? - Rujner jeszcze nie jest do końca tak dobrze przygotowany, aby jeździł na bardzo przyczepnych torach. Wolimy, żeby jeździł na razie w Grudziądzu. Na wyjazdy też gdzieś pojedzie, bo z biegiem czasu będzie coraz lepiej przygotowany. Nie chcemy zrobić chłopakowi krzywdy. Chcemy, żeby pomagał nam w Grudziądzu i na innych torach, takich jak Tarnów, czy Toruń Mieliśmy sześć sparingów i widzę, co dzieje się z niektórymi zawodnikami i wiem, że ci nadają się, aby jechać tutaj, a inni gdzieś indziej i tak wyszło, że jest taki skład, a nie inny. To była moja decyzja, że w Gorzowie nie pojedzie Tomasz Gollob. Wiadomo, jak Tomek jeździ na wyjazdach. U nas bardzo dobrze jeździ. Na razie Tomek nie jest jeszcze w 100% sprawny po tej operacji, aby jeździć na wyjazdach i na ciężkich torach i dlatego jest taka decyzja, a mnie inna - zakończył szkoleniowiec.

 

 

 

 

Źródło: inf. własna

Dorota Waldmann

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!