W lubuskiem bezkrólewie

gorzow logozielona gora 2016

Gorzowska twierdza zdobyta. 90. Derby Ziemi Lubuskiej rozegrane na stadionie im. Edwarda Jancarza w Gorzowie zakończyły się zwycięstwem Falubazu Zielona Góra 46:44. W majowym pojedynku przy W69 takim samym rezultatem zwyciężyli gorzowianie zatem punkt bonusowy nie trafił na konto żadnej drużyny.

 

 

W poniedziałkowy wieczór na “Jancarzu” komplet publiczności obejrzał niezwykle zacięte i emocjonujące starcie dwóch odwiecznych rywali - Stali Gorzów i Falubazu Zielona Góra. O zwycięstwie zadecydował dopiero ostatni bieg.

 

Wyścig inauguracyjny 90. Derbów Ziemi Lubuskiej zakończył się remisowo. Zielonogórzanie najlepiej wyszli spod taśmy, ale na wyjściu z pierwszego łuku przyjezdnych rozdzieliła para gospodarzy. W biegu młodzieżowym na wysokości zadania stanęli młodzi gorzowianie, którzy podwójnie ograli rywali i Stal objęła czteropunktowe prowadzenie w meczu. W gonitwie III zawodnicy niemal równo wystartowali, bardzo ciasno weszli w pierwszy łuk, ale na wyjściu z wirażu najszybszy okazał się Jason Doyle. Za Australijczykiem jechała dwójka Stalowców, ale na drugim okrążeniu Przemek Pawlicki zahaczył o tylnie koło Mateja Zagara, stracił rytm jazdy, co natychmiast wykorzystał Andriej Karpov i wyprzedził kapitana Stali. Ukrainiec wdał się jeszcze w pogoń za Zagarem, ale Słoweniec zdołał obronić drugą pozycję i zielonogórzanie wygrywają w stosunku 4:2. Odpowiedź gospodarzy była natychmiastowa, bo już w kolejnym wyścigu Zmarzlik z Kasprzakiem zaprezentowali znakomitą jazdę parą i wygrali podwójnie.

 

Za ciosem w biegu V poszli Pawlicki i Zagar, którzy również po efektownej jeździe parą zgarnęli pełną pulę i Stal zwiększyła przewagę w meczu do dziesięciu punktów. “Myszy” od razu zaczęły odrabiać straty. W VI odsłonie “świętej wojny” po bardzo dobrym starcie na prowadzenie wyszli Jason Doyle i Andriej Karpov, którego nie oddali już do mety. W wyścigu VIII trener Marek Cieślak decyduje się na rezerwę taktyczną i w miejsce słabego Łoktajewa posyła do boju Jasona Doyle’a. Zmiana przynosi oczekiwany rezultat, bo zielonogórzanie wygrywają dubletem. Pierwszy linię mety minął Patryk Dudek, a drugi był Australijczyk, który do ostatnich metrów skutecznie odpierał zacięte ataki Bartka Zmarzlika. Stan meczu 25:23.

 

Dobrą robotę w gonitwie XI wykonał Niels K. Iversen. Wydawało się, że przyjezdni obejmą podwójne prowadzenie, ale na prostej przeciwległej do startu niesamowitą szarżą popisał się “PUK”, który z czwartego miejsca przedarł się na pierwsze i tym samym uratował jakże cenny biegowy remis. W kolejnym biegu trener Stanisława Chomski za słabego Jensena wstawia Bartka Zmarzlika, z kolei szkoleniowiec zielonogórzan Łoktajewa zastępuje Pieszczkiem. Zwyciężył junior Stali przed Jasonem Doyle’em, a jeden punkt do mety dowiózł “KK”, który na dystansie uporał się z popularną “Krychą”. Przewaga Stali wzrosła do czterech “oczek”. W następnej gonitwie zielonogórzanie odrabiają dwa punkty. Wygrywa Patryk Dudek, a jeden punkt przywozi do mety Krystian Pieszczek. “Żółto - niebiescy” mogli zwiększyć swoją przewagę przed biegami nominowanymi, ale szyki Stalowcom popsuł Piotr Protasiewicz. Gorzowianie najszybciej wystrzelili spod taśmy i wyszli na podwójne prowadzenie, ale za ich plecami rozpędzał się popularny “PePe”, który najpierw wyprzedził Zagara, a chwilę później to samo uczynił z Iversenem i z 5:1 dla Stali zrobiło się 3:3.

 

W pierwszym z wyścigów nominowanych padł remis i o wszystkim decydowała ostatnia gonitwa, w której pod taśmą stanęli Jasona Doyle i Piotr Protasiewicz ze strony Falubazu oraz Niels K. Iversen i Matej Zagar po stronie Stali. Świetnie dysponowani zielonogórzanie nie pozostawili złudzeń Stalowcom i wygrali dubletem zapewniając tym samym Falubazowi zwycięstwo w meczu.

 

Goście z południowej części województwa lubuskiego, po bardzo wyrównanym i zaciętym pojedynku, wywożą z Gorzowa dwa punkty. “Myszy” do zwycięstwa poprowadziła trójka liderów - Jason Doyle, Piotr Protasiewicz oraz Patryk Dudek.

 

Po stronie Stali zabrakło przede wszystkim punktów Krzysztofa Kasprzaka. Gospodarze popełniali dość sporo błędów na dystansie i przez to tracili punktowane pozycje. Gorzowianie, myśląc o utrzymaniu pozycji lidera PGE Ekstraligi po rundzie zasadniczej muszą wygrać w niedzielę w Rybniku.

 

Stal Gorzów - 44:

9. Niels K. Iversen 9 (2,2,3,1,0)

10. Michael Jepsen Jensen 2+2 (1*,1*,0,-,-)

11. Przemysław Pawlicki 8+1 (0,3,1*,2,2)

12. Matej Zagar 8+2 (2,2*,2,1*,1)

13. Krzysztof Kasprzak 4+1 (2*,1,0,1)

14. Adrian Cyfer 2+1 (2*,0,0)

15. Bartosz Zmarzlik 11+1 (3,3,1,3,1*)

Falubaz Zielona Góra - 46:

1. Patryk Dudek 13 (3,1,3,3,3)

2. Aleksandr Łoktajew 0 (0,0,-,-)

3. Jason Doyle 14+2 (3,3,2*,2,2,2*)

4. Andriej Karpov 4+2 (1,2*,1*,0,0)

5. Piotr Protasiewicz 13 (1,3,3,3,3)

6. Krystian Pieszczek 2 (1,0,0,1)

7. Sebastian Niedźwiedź 0 (0,0,0)

 

Bieg po biegu:

1. Dudek (61,19), Iversen, Jensen, Łoktajew 3:3

2. Zmarzlik (60,47), Cyfer, Pieszczek, Niedźwiedź 5:1 (8:4)

3. Doyle (61,22), Zagar, Karpov, Pawlicki 2:4 (10:8)

4. Zmarzlik (61,17), Kasprzak, Protasiewicz, Niedźwiedź 5:1 (15:9)

5. Pawlicki (61,81), Zagar, Dudek, Łoktajew 5:1 (20:10)

6. Doyle (61,44), Karpov, Kasprzak, Cyfer 1:5 (21:15)

7. Protasiewicz (61,07), Iversen, Jensen, Pieszczek 3:3 (24:18)

8. Dudek (61,28), Doyle, Zmarzlik, Kasprzak 1:5 (25:23)

9. Iversen (60,97), Doyle, Karpov, Jensen 3:3 (28:26)

10. Protasiewicz (61,46), Zagar, Pawlicki, Niedźwiedź 3:3 (31:29)

11. Zmarzlik (61,09), Doyle, Kasprzak, Pieszczek 4:2 (35:31)

12. Dudek (61,57), Pawlicki, Pieszczek, Cyfer 2:4 (37:35)

13. Protasiewicz (61,38), Iversen, Zagar, Karpov 3:3 (40:38)

14. Dudek (61,91), Pawlicki, Zmarzlik, Karpov 3:3 (43:41)

15. Protasiewicz (61,75), Doyle, Zagar, Iversen 1:5 (44:46)

 

Sędzia: Wojciech Grodzki

Widzów: 14 500 osób

NCD: 60,47 sek. Bartek Zmarzlik w II wyścigu

 

 

 

 

Źródło: inf. własna

Dorota Waldmann

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!