Złota Stal Gorzów

gorzow logotorun logo

Stal Gorzów drużynowym mistrzem Polski. W niedzielny wieczór na stadionie im. Edwarda Jancarza ekipa gorzowskiej Stali sięgnęła po dziewiąte w historii złoto DMP. Po rocznej przerwie Gorzów ponownie jest polską stolicą speedway’a.

 

 

Torunianie przyjechali do Gorzowa z ośmiopunktową zaliczką, ale w roli faworytów do zwycięstwa stawiani byli gorzowianie. Jak przystało na wielki finał pojedynek był bardzo zacięty i emocjonujący, a o tym kto zdobędzie upragnione złoto zadecydowały dopiero biegi nominowane.

 

Mecz rozpoczął się od groźnie wyglądającego upadku Nielsa K. Iversena. Na wyjściu z drugiego wirażu jadącego na drugim miejscu Duńczyka ostro zaatakował Kacper Gomólski, powodując upadek “PUK - a”. Sędzia nie miał wątpliwości kto zawinił i od razu wykluczył zawodnika w białym kasku. W powtórce po dobrym starcie na czoło stawki wyszedł Greg Hancock, który przez cztery kółka skutecznie odpierał ataki Iversena i dowiózł do mety biegowy remis. W wyścigu młodzieżowym na wysokości zadania stanęli młodzi gorzowianie, którzy wygrali podwójnie. Zwyciężył Bartek Zmarzlik, a fantastyczną walkę o dwa punkty wygrał Adrian Cyfer, który nie dał wyprzedzić się Pawłowi Przedpełskiemu. Goście szybko odrobili stracone “oczka”, bo już w kolejnym biegu zwyciężył Chris Holder, a jeden cenny punkt zdobył Adrian Miedziński. W gonitwie kończącej pierwszą serię startów kibice oglądnęli szaleńczą pogoń “F16” za Martinem Vaculikiem. Junior Stali szukał różnych możliwości, to po szerokiej, to przy kredzie, by wyprzedzić Słowaka, ale ten zdołał obronić się i minął linię mety na pierwszej pozycji. Stan meczu 13:11.

 

“Żółto - niebiescy” zaczęli powiększać przewagę od biegu siódmego. Najpierw duńska para Stali Iversen - Jensen podwójnie ograła Vaculika i Przedpełskiego, a chwilę później za ciosem poszedł Kasprzak ze Zmarzlikiem. “KK” zwyciężył, a Bartek Zmarzlik na ostatnim okrążeniu “wyrwał” jeden punkt “Herbiemu”. Trener “Aniołów” w wyścigu dziewiątym decyduje się na rezerwę taktyczną i słabego “Miedziaka” zastępuje Vaculikiem. Zmiana nie przynosi jednak oczekiwanego rezultatu, bo gospodarze wygrywają podwójnie i powiększają przewagę do dwunastu punktów.

 

Torunianie nie zamierzali jednak odpuszczać i w kolejnej gonitwie odrobili cztery “oczka” za sprawą podwójnego zwycięstwa pary Paweł Przedpełski - Martin Vaculik. Kontratak Stalowców jest natychmiastowy, bo w biegu jedenastym jeden z bohaterów wielkiego finału Michael Jepsen Jensen wspólnie z Krzysztofem Kasprzakiem nie dali szans Holderowi i Gomólskiemu. Po wyścigu dwunastym, gdy miejscowi zwyciężyli 4:2 sytuacja stała się komfortowa dla gorzowian, ale przyjezdni nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. Gdy w gonitwie trzynastej Martin Vaculik wspólnie z Chrisem Holderem przywieźli za plecami Zagara i Iversena znów zrobiło się gorąco. Napięcie sięgnęło zenitu, bo w biegach nominowanych wszystko mogło wydarzyć się.

 

Stal, aby zapewnić sobie spokój jeszcze przed ostatnim wyścigiem musiała wygrać gonitwę czternastą. Tak też się stało. Niezawodny Bartek Zmarzlik, który nie raz ratował drużynę z opresji stanął na wysokości zadania i zwyciężył, a na trzecim miejscu linię mety minął Niels K. Iversen i w tym momencie cały stadion mógł świętować już wielki sukces Stali Gorzów, która po rocznej przerwie wróciła na tron.

 

Stal Gorzów - 51:

9. Niels K. Iversen 8+1 (2,3,2*,0,1)

10. Michael Jepsen Jensen 9+1 (1,2*,3,3,0)

11. Przemysław Pawlicki 3 (2,1,0,-,-)

12. Matej Zagar 4 (0,2,1,1)

13. Krzysztof Kasprzak 11+2 (1*,2,3,2*,3)

14. Adrian Cyfer 4+2 (2*,1*,1)

15. Bartek Zmarzlik 12 (3,2,1,3,3)

KS Get Well Toruń - 39:

1. Greg Hancock 10 (3,3,0,2,2)

2. Kacper Gomólski 2 (w,w,2,0,-)

3. Chris Holder 12+1 (3,3,1,1,2*,2)

4. Adrian Miedziński 1 (1,0,-,-)

5. Martin Vaculik 10+2 (3,1,0,2*,3,1*)

6. Paweł Przedpełski 4 (1,0,3,0,0)

7. Igor Kopeć Sobczyński 0 (0,0,-)

 

Bieg po biegu:

1. Hancock (59,29), Iversen, Jensen, Gomólski (w) 3:3

2. Zmarzlik (59,72), Cyfer, Przedpełski, Kopeć Sobczyński 5:1 (8:4)

3. Holder (59,22), Pawlicki, Miedziński, Zagar 2:4 (10:8)

4. Vaculik (59,07), Zmarzlik, Kasprzak, Kopeć Sobczyński 3:3 (13:11)

5. Hancock (59,84), Zagar, Pawlicki, Gomólski (w) 3:3 (16:14)

6. Holder (59,69), Kasprzak, Cyfer, Miedziński 3:3 (19:17)

7. Iversen (59,87), Jensen, Vaculik, Przedpełski 5:1 (24:18)

8. Kasprzak (60,12), Gomólski, Zmarzlik, Hancock 4:2 (28:20)

9. Jensen (60,43), Iversen, Holder, Vaculik 5:1 (33:21)

10. Przedpełski (60,56), Vaculik, Zagar, Pawlicki 1:5 (34:26)

11. Jensen (60,61), Kasprzak, Holder, Gomólski 5:1 (39:27)

12. Zmarzlik (60,72), Hancock, Cyfer, Przedpełski 4:2 (43:29)

13. Vaculik (60,81), Holder, Zagar, Iversen 1:5 (44:34)

14. Zmarzlik (60,84), Hancock, Iversen, Przedpełski 4:2 (48:36)

15. Kasprzak (61,02), Holder, Vaculik, Jensen 3:3 (51:39)

 

Sędzia: Krzysztof Meyze

Widzów: 16 425 osób

NCD: 59,07 sek. Martin Vaculik w IV wyścigu

 

 

 

 

 

 

 

 

Źródło: inf. własna

Dorota Waldmann

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!