
W minioną niedzielę (25.09.) Stal Gorzów sięgnęła po dziewiąte w historii złoto drużynowych mistrzostw Polski. “Żółto - niebiescy” pokonali w wielkim finale PGE Ekstraligi Get Well Toruń 51:39.
Przez cały sezon 2016 bezapelacyjnym liderem Stali był junior Bartek Zmarzlik. W najważniejszym meczu sezonu “F16” również stanął na wysokości zadania - w wyścigu czternastym młody wychowanek gorzowskiego klubu odniósł zwycięstwo, które zagwarantowało nadwarciańskiej drużynie złoto jeszcze przed ostatnią gonitwą - Wszyscy dołożyli cenną cegiełkę, każdy punkt był na wagę złota i fajnie, że złoto po dwóch latach powróciło do Gorzowa. Wiedziałem, że musimy wygrać w tym czternastym biegu minimum 4:2. Jak zobaczyłem, że jedziemy na 3:3 to pomyślałem “ to nie może rozstrzygnąć się w piętnastym biegu, musi być teraz”, więc trafiłem w dobrą linię i udało się wygrać bieg - powiedział po meczu B. Zmarzlik.
Początek zawodów nie układał się po myśli gospodarzy, torunianie cały czas stawiali bardzo mocny opór - Finał jest finał, tutaj każdy dobrze jedzie. My staraliśmy się jechać jak najlepiej i do przodu. Wygraliśmy rundę zasadniczą, finał też, więc jesteśmy bardzo zadowoleni.
Jakie to uczucie dla młodego zawodnika odbierać po raz kolejny złoty medal DMP? - Uczucie na pewno nie do opisania, Fajnie, że po tak krótkim czasie - dwóch latach złoto wraca do Gorzowa. Jestem bardzo szczęśliwy, że Stal Gorzów jest Mistrzem Polski - zakończył “F16”.
Źródło: inf. własna

