Rywalizacja jest zacięta

2015 zengota g1 leszno logoSkupienie na jak najlepszym przygotowaniu do nadchodzącego sezonu, złapanie bany w pierwszym swoim biegu oraz jak to jest tworzyć parę z Emilem Sajfutdinovem. O tym Grzegorz Zengota, zdobywca 9 punktów i dwóch bonusów w sobotnim sparingu z Rybnikiem.

 

 

Grzegorz Zengota w sobotę zdobył 9 punktów plus dwa bonusy. To dobry wynik, jednak Zengi nie był do końca zadowolony, szczególnie z początku spotkania. - Myślę, że mój dzisiejszy występ nie był zły. Chciałbym jednak następnym razem wystrzec się takich wyścigów jak na początku, żeby nie przyjeżdzać na trzeciej, czwartej pozycji.

 

Unii Leszno w sezonie 2015 składa się z bardzo silnych i dobrych zawodników. Miejsce jest tylko dla pięciu seniorów. Żaden nie zamierza odpuścić. - Mamy taką drużynę, gdzie każdy z nas tak naprawdę jest dobry. Każdy, który wypadnie poza czołową piątkę, śmiało mógłby jechać w innej drużynie i zdobywać dużo punktów. Nawet jako prowadzący parę. Rywalizacja jest zacięta i nasz menager, Adam Skórnicki będzie miał ciężki orzech do zgryzienia. Na konkretne decyzje jeszcze zaczekajmy, do sezonu zostało troszkę czasu.

 

Walka o miejsce w szeregach Byków nie ominie też Zengiego. - Skupiam się na tym, by notować jak najlepsze wyniki i o to by jak najlepiej dopasować swój sprzęt. Oprócz tego pozostaje mi jedynie czekać na decyzję czy znajdę się w składzie czy nie.

 

Podczas sobotniego sparingu, Zengota tworzył parę z nowym nabytkiem leszczynian, Emilem Sajfutdinovem. - Dobrze mi się jeździło razem z Emilem. Świetnie się dogadujemy zarówno na torze jak i poza nim. Zawsze możemy pogadać o przełożeniach, o tym co się działo podczas biegu. Nikt z nas nie patrzy na siebie z wrogością. Jesteśmy w jednej drużynie.

 

Defekt motocykla na trzecim okrążeniu w biegu 3. pozbawił Zengotę drugiego miejsca. Zawiniła temperatura opony. - Temperatura w oponie była zbyt duża. Złapałem bane, zeszło mi powietrze. Szkoda, bo byłem już blisko przejścia na drugą pozycję, ale niestety defekt mi przeszkodził. Ten początek spotkania nie był najlepszy w moim wykonaniu, ale potem już było lepiej.

 

zródło: inf. własna

 

Aleksandra Jankowska

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!