Unia kontra Unia (zapowiedź)

leszno logotarnow logoW najbliższą niedzielę 26 kwietnia dojdzie do meczu III rundy PGE Ekstraligi. Na stadionie im. Alfreda Smoczyka w Lesznie miejscowa Unia podejmie swoją imienniczkę, Unię Tarnów.  Początek spotkania zaplanowano na godzinę 19.30.

 


Drugi mecz w tegorocznych rozgrywkach najwyższej polskiej ligi i drugi raz w Lesznie. Czy leszczynianie wykorzystają handicup toru i przepędzą Jaskółki?  Ostatnim razem obie drużyny spotkały się na stadionie im. Alfreda Smoczyka w ubiegłorocznych półfinałach. Tarnowska ekipa, uznawana w 2014 roku za pewnego pretendenta do złotego medalu DMP, uległa wtedy leszczynianom 50:40. Mecz ten należał do jednego z najbardziej emocjonujących w ubiegłym roku, również za sprawą kontrowersyjnych decyzji sędziego Piotra Lisa.


Nowy sezon i nowe rozdanie. Przed niedzielnym spotkaniem zawodnicy obu ekip mieli tylko jedną okazję zaprezentować się w ligowym meczu. Fogo Unia Leszno pewnie pokonała u siebie GKM Grudziądz 54: 36, z kolei tarnowskie Jaskółki zwyciężyły, również na swoim terenie, z obecnymi Drużynowymi Mistrzami Polski – ekipą MONEYmakesMONEY.pl Stali Gorzów 50:40.


Do Leszna Unia Tarnów przyjedzie w pełnym składzie. Dla kapitana tarnowian, Janusza Kołodzieja, początek sezonu nie jest co prawda wyśmienity. Zdobyte 2 punkty i jeden bonus podczas Polish Speedway Battle w Krośnie na pewno nie zadowala tego zawodnika. Jednak leszczyński tor nie kryje przed nim tajemnic. Spędził tu dwa sezony (2010-2011)  i ma do kogo wracać. Koldi jest wciąż ulubieńcem miejscowych kibiców. W niedzielę w szeregach Jaskółek zobaczymy Kennetha Bjerre. On również może pomieszać szyki miejscowym. Duńczyk bowiem jeszcze w ubiegłym sezonie startował z Bykiem na plastronie, nie raz dowożąc w parze z Grzegorzem Zengotą podwójne biegowe zwycięstwo. Martin Vaculik spisał się wyśmienicie na inauguracji sezonu, zapisując na swoim koncie komplet punktów. Jak będzie w Lesznie? Ten zawodnik wchodzi w sezon 2015 z dobrą formą, a już pokazał, że Smok nie jest mu straszny. Leon Madsen wraz z Arturem Mroczką mogą również stanowić solidną podporę drużyny. Dla pary juniorów – Ernest Koza i Damian Dąbrowski nie jest to debiut na leszczyńskim owalu, powalczą więc zapewne o każdy punkt z miejscowymi.


Plusem dla tarnowian może być brak wśród Byków Emila Sajfutdinowa. Rosjanin wraca do formy i na dziś (piątek 24 kwietnia) ma zaplanowany trening w Lesznie, jednak w niedzielnym meczu go nie zobaczymy. Nie jest to powód do zmartwień. Po meczu II rundy PGE Ekstraligi widać, że duńsko-szwedzka para Nicki Pedersen - Tomas H. Jonasson świetnie rozumieją się na torze. To głównie dzięki tej dwójce kibice oglądali, w meczu z Grudziądzem, podwójne biegowe zwycięstwa swoje drużyny.  Tobiasz Musielak ze swojej nowej roli – kapitana Unii Leszno - wywiązał się znakomicie. Na swoim koncie zapisał 10 punktów. Tak jak w minionym sezonie, tak i na początku tego, Piotr Pawlicki reprezentuje wysoką formę. Indywidualny Mistrz Świata Juniorów zarówno w meczu z Grudziądzem (9 pkt.) jak i w potyczkach indywidualnych pokazuję jak szybki i skuteczny potrafi być na torze. Leszczyńscy fani wciąż czekają aż do młodszego dołączy starszy z braci Pawlickich. Przemek choć na inauguracji nie zaprezentował pełni swoich możliwości, zapisał na swoim koncie 4 oczka z trzema bonusami. W finale Złotego Kasku nie miał sobie równych i to kolejny rok z rzędu. Dobrze spisuje się też Grzegorz Zengota, którego menager Adam Skórnicki, ustawił kolejny raz  w parze z juniorami. Jeśli mowa o juniorach, to obok Piotrka Pawlickiego, leszczyńska Unia ma w zanadrzu Bartka Smektałę. Smyk na pewno będzie chciał poprawić swój wynik z poprzedniego meczu (jedno oczko) tym bardziej, że zapis punktowy nie odpowiada do końca walce jaką ten junior stoczył z zawodnikami GKM-u na torze. Dodatkową motywacją dla Byków jest, wspomniany już, planowany powrót Emila Sajfutdinowa. Pozostali seniorzy będą musieli zaprezentować się w niedzielnym wieczór jak najlepiej, bo jeden z nich może nie otrzymać szansy następnym razem.


Przed niedzielnym pojedynkiem jednego możemy być pewni. Wygra Unia. Która? Najprościej i najlogiczniej odpowiedzieć, że lepsza.  Nie jesteśmy tu jednak od typowania wyników. Jednak nie ma co ukrywać, że w roli faworyta stawiani są miejscowi.

 

Składy obu drużyn:

 

Unia Tarnów:

1. Martin Vaculik
2. Artur Mroczka
3. Leon Madsen
4. Kenneth Bjerre
5. Janusz Kołodziej
6.Ernest Koza

 

FOGO Unia Leszno

9. Nicki Pedersen
10. Thomas H. Jonasson
11. Tobiasz Musielak
12. Przemysław Pawlicki
13. Grzegorz Zengota
14. Piotr Pawlicki
15. Bartosz Smektała

 

Informacje praktyczne:

sędzia zawodów: Krzysztof Meyze
komisarz toru: Robert Sawina

 

Leszczyński klub przygotował wiele atrakcji dla kibiców czarnego sportu, którzy wcześniej wybiorą się na stadion. Szykuje się elektryzująca atmosfera. W alejce, prowadzącej na Smoka, sponsor tytularny leszczynian przygotuje wystawę agregatów prądotwórczych. Oprócz tego, będzie można zobaczyć pokazy tańców latynoskich oraz tańca ludowego.

 

Ceny biletów:

cennik inauguracja Leszno


źródło: inf. własna + info.ksuls.pl

Aleksandra Jankowska

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!