Lider tabeli gości mistrza

leszno logogorzow logoW najbliższą niedzielę ( 26 lipca) rozegrana zostanie XI runda PGE Ekstraligi. Na stadionie im. Alfreda Smoczyka w Lesznie miejscowa Unia, która aktualnie znajduje się na szczycie ligowej tabeli, podejmie MONEYmakesMONEY.pl Stal Gorzów- Drużynowego Mistrza Polski 2014. Początek spotkania o godzinie 19.30.




Mecze tych dwóch drużyn od lat wzbudzają wiele emocji, głównie za sprawą wyrównanej walki i rozstrzygnięć w ostatnich biegach. Tak było zarówno w zeszłorocznej potyczce w Lesznie w sezonie zasadniczym ( 24 sierpnia); wtedy spotkanie zakończyło się pamiętnym remisem, który dał leszczynianom miejsce w fazie play-off, a także miesiąc później ( 28 września) w pierwszym finale DMP. Byki co prawda mecz ten wygrały ( 46:44), jednak to dwa zwycięstwa w biegach nominowanych 4:2 w wykonaniu gości, przybliżyły Gorzów do tytułu mistrza Polski sprzed roku.

Minął rok i gorzowska Stal znajduje się na szóstym miejscu w tabeli PGE Ekstraligi z 8 punktami na koncie. Po słabym początku sezonu, MONEYmakesMONEY.pl Stal Gorzów już z pewnością odbiła się od dna. Pojawienie się Stanisława Chomskiego sprawiło, że w Gorzowie coraz częściej słychać ciche pomruki odnośnie walki o pierwszą czwórkę. Łatwo nie będzie tym bardziej, że Stal przybędzie do Leszna po porażce z KS Toruń na Motoarenie 56:33, a leszczynianie po kolejnym zwycięstwem nad Rzeszowem wygodnie umościli się w fotelu lidera. 


W szeregach gorzowskiej Stali jest jednak Bartosz Zmarzlik, dla którego tor w Lesznie nie skrywa tajemnic. Zmarzlik pokazał to 12 lipca i to dwukrotnie, podczas finału Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski – zdobył mistrzowski tytuł z kompletem punktów, oraz w drugim finale tego dnia, Mistrzostw Polski Par Klubowych. Wtedy wraz z Krzysztofem Kasprzakiem i Tomaszem Gapińskim stanął na drugim miejscu podium. Właśnie Krzysztof Kasprzak może być kolejnym mocnym ogniwem Stali podczas meczu z Fogo Unią. Jako wychowanek, Kasprzak zna leszczyński tor od podszewki, dodatkowo mimo wciąż nieustabilizowanej formy, wyniki w lidze są dość satysfakcjonujące ( 8 pkt. z KS Toruń). Zagraniczni żużlowcy Niels Kristian Iversen i Matej Zagar to kolejni zawodnicy, którzy będą chcieli zaprezentować się z jak najlepszej strony. Duńczyk w zeszłym roku poszczycił się w Lesznie 13 punktami i dwoma bonusami i stanowił trzon drużyny. Skład uzupełnią Piotr Świderski i Tomasz Gapiński. Gapiński również pojawił się w Lesznie dwa tygodnie temu na finale MPPK, jednak ani razu nie znalazł się pod taśmą maszyny startowej i pewnego rodzaju trening przed ligą go ominął.

Gospodarze z kolei po serii meczów wyjazdowych na dobre wracają na Smoczyka i z pewnością będą chcieli wygrać przed własną publicznością. Zestawienie gorzowskiej Stali rozpoczęło się od juniora, Bartosza Zmarzlika. Tym, który będzie chciał go powstrzymać jest Piotr Pawlicki. Młodzieżowiec z Leszna tradycyjnie już robi na swoim torze dwucyfrowe wyniki, przyczyniając się do zwycięstwa Fogo Unii Leszno. Ponadto Młodzieżowy Wicemistrz Polski występował tak jak Zmarzlik w dwóch imprezach 12 lipca na leszczyńskim torze i to właśnie leszczyńsko-gorzowska walka dodawała smaczku w finałach. Liderami Unii są Nicki Pedersen i Emil Sajftudinow. Szczególnie Rosjanin, dla którego mecz z Gorzowem będzie dopiero trzecim na leszczyńskim podwórku, podczas zaległej VIII kolejki z Rzeszowem zgromadził na swoim koncie 10 oczek i dwa bonusy, co pokazało, że na Emila Sajfutdinowa można liczyć w ligowej rywalizacji. W szczególności napawa optymizmem jazda parą Sajfutdinowa ze starszym z braci Pawlickich. Ta dwójka w meczu z Żurawiami aż trzykrotnie przywoziła do mety podwójne biegowe zwycięstwa. Docenił to manager Adam Skórnicki, który kolejny raz postawił na tę parę. Skórnicki zgłosił też do składu pod numerem 2. Thomasa Jonassona. Zdobycze punktowe Szweda w PGE Ekstralidze to sinusoida, w jednym spotkaniu zdobywał raz zero, raz trzy oczka. Jonasson wskakuje z powrotem do składu po przerwie w meczu z rzeszowską Stalą, kiedy to szansę otrzymał powracający po kontuzji Tobiasz Musielak. Był to jednak trudny powrót dla kapitana leszczyńskich Byków. Tofeek upadał dwukrotnie i to w tym samym biegu, a ponadto ostatecznie zapisał na swoim koncie dwa punkty. Tym razem w wyścigach z juniorami zaprezentuje się Grzegorz Zengota. Zielonogórzanin powinien poradzić sobie z tym zadaniem. W tym sezonie Zengi nie raz pokazał, że nie boi się walczyć na torze, przywożąc cenne punkty dla drużyny. Do Piotra Pawlickiego w juniorskiej parze  z pewnością dołączy Bartosz Smektała. W Gorzowie z Nickim Pedersenem wygrał  podwójnie w jednym z biegów, przywożąc za sobą m.in Mateja Zagara. Z pewnością Smyk ma ochotę powtórzyć to przed własną publicznością.

W niedzielny wieczór obie ekipy spotkają się już po raz drugi w sezonie 2015. W  pierwszym meczu ( 10 maja) gorzowska Stal uległa na własnym terenie Fogo Unii aż 38:51, co oznacza, że to właśnie leszczynianie mają większą szansę na zgarnięcie pełnej puli punktów.

 

Awizowane składy:

MoneyMakesMoney.pl Stal Gorzów:

1. Niels K. Iversen
2. Piotr Świderski
3. Matej Zagar
4. Tomasz Gapiński
5. Krzysztof Kasprzak
6. Bartosz Zmarzlik

FOGO Unia Leszno:


9. Nicki Pedersen
10. Tomas Jonasson
11. Przemysław Pawlicki
12. Emil Sayfutdinov
13. Grzegorz Zengota
14. Piotr Pawlicki


Początek spotkania: 19.30



źródło: inf. własna + info.ksul.pl

Aleksandra Jankowska

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!