Lider powalczy o złoto

leszno logo

torun logoZawodnicy Fogo Unii Leszno w ostatnich trzech wyścigach rewanżowego meczu półfinałowego, rozgrywanego na stadionie im. Alfreda Smoczyka w Lesznie  przywozili do mety podwójne biegowe zwycięstwa, co dało im wygraną 53:37 nad zespołem z Torunia. Zwycięstwo z szesnastopunktową przewagą sprawiło, że Byki zniwelowały zaliczkę torunian z pierwszego meczu półfinałowego (8 pkt.) i to właśnie leszczynianie powalczą o złoto Drużynowych Mistrzostw Polski 2015. Zawodnikiem meczu został Emil Sajfutdinow, zdobywca 12 punktów i 3 bonusów.



Przed rewanżowym półfinałowym meczem PGE Ekstraligi 2015 to torunianie byli bliżej wjazdu do finału tegorocznych rozgrywek. Jak przyznawały oba zespoły 8-punktowa zaliczka to dużo i mało. Tym bardziej, że leszczynianie, lider po fazie zasadniczej, mimo wszystko posiadał atut własnego toru. Pytanie było jedno: Co zrobi Adam Skórnicki i czy to wykorzysta? Wszak, gdy te zespoły spotkały się podczas 5. rundy PGE Ekstraligi to torunianie okazali się lepsi. Niewiadomych było więc wiele.



W obu zespołach trenerzy i managerowie nie dokonali radykalnych zmian przed meczem. W miejsce pauzującego za czerwoną kartkę Kacpra Gomólskiego pojawił się Marcin Turowski. Nazwisko tego zawodnika widniało jednak tylko na papierze w programach żużlowych. Za Turowskiego bowiem stosowana było rezerwa zwykła już od początku spotkania. Adam Skórnicki z kolei postawił na kapitana Tobiasza Musielaka zamiast Tomasa H. Jonassona. Na próbie toru tradycyjnie ze strony gospodarzy kibice, którzy zapełnili praktycznie cały stadion (14 tysięcy), zobaczyli Nickiego Pedersena i Piotra Pawlickiego, ze strony gości wyjechali Jason Doyle oraz Paweł Przedpełski. 


Pierwsza faza zawodów nadal nie dawała odpowiedzi na podstawowe pytanie, kto znajdzie się w finale najwyższej ligi w Polsce. W biegu 1. najlepiej ze startu poradził sobie Paweł Przedpełski, który jechał w miejsce Marcina Turowskiego. Tuż za nim podążał Nicki Pedersen. Walka jednak toczyła się za plecami Przedpełskiego i Pedersena. Tobiasz Musielak do ostatnich metrów nie odpuszczał i w końcu udało się mu wyrwać jedno oczko Adrianowi Miedzińskiego. Mecz rozpoczął się od remisu i taki wynik kibice oglądali przez następne trzy biegi.


Przełom nastąpił po przerwie na kosmetykę toru. Przemysław Pawlicki, który w 3. biegu dojechał do mety ostatni, wystartował na motorze swojego młodszego brata. Różnicę widać było od razu. Napędzony Pawlicki wraz z Emilem Sajfutdinowem przywieźli za swoimi plecami Oskara Fajfera i Adriana Miedzińskiego i leszczynianie zaczęli odrabiać stracone w Toruniu punkty.  Bieg 7. i 8. to odpowiedź gości. Torunianianie, głównie za sprawą świetnej dyspozycji Grigorija Łagurty i juniora Pawła Przedpełskiego, zdołałi dogonić rywali. Po 8. gonitwie na Smoku znów był remis (24:24).
Na reakcję Adama Skórnickiego nie trzeba było długo czekać. W biegu 9. Fogo Unia zastosowała rezerwę zwykłą. W miejsce Tobiasza Musielaka pojawił się Piotr Pawlicki, który wraz z Nickim Pedersenem dowiózł do mety pięć punktów, zostawiając za plecami Chrisa Holdera i Jasona Doyla.
Kolejne biegi łudząco przypominały początek spotkania. O kolejności na mecie decydował najczęściej dobry start i rozegranie pierwszego łuku, potem wystarczyło tylko trzymać gaz. Trzy remisy sprawiły, że przed 13. wyścigiem miejscowi wygrywali z przewagą 4 oczek (38:34), co nie dawało im pewnego miejsca w finale.


W biegu 13. pod taśmą maszyny startowej ustawili się najmocniejsi zawodnicy tego wieczoru Emil Sajutdinow i Nicki Pedersen oraz Jason Doyle i Grigorij Łaguta. Po wyjściu z pierwszego wirażu to leszczynianie znajdowali się na podwójnym biegowym prowadzeniu. Z każdym okrążeniem Sajfutdinow i Pedersen powiększali swoją przewagę nad rywalami i minęli linię mety jako pierwsi. Stadion w Lesznie oszalał z radości. Leszczynianie przed biegami nominowanymi mieli 8 pkt. przewagi, co w ostatecznym rozrachunku (gdyby przewaga ta się nie zmieniła) dałoby miejscowym awans do finału.

 


Biegi nominowane to postawienie, zarówno z leszczyńskiej jak i toruńskiej strony, wszystkiego na jedną kartę. W szeregach KS-u Toruń karta tą był Grigorij Łaguta. Trener Jacek Krzyżaniak wystawił Rosjanina w biegu 14. (w miejsce Adriana Miedzińskiego) w parze z Pawłem Przedpełskim (zastępstwo za Jasona Doyla) jak i w 15. gonitwie u boku Chrisa Holdera. U gospodarzy z kolei Piotr Pawlicki zastąpił starszego brata w biegu 14. wraz z Grzegorzem Zengotą. W ostatnim za to Adam Skórnicki postawił na najsilniejszych; Emila Sajfutdinowa i Nickiego Pedersena. Zwycięsko z tych manewrów składem wyszedł leszczyński manager. Byki przewiozły za sobą w obu biegach nominowanych toruńskie Anioły (5:1) i powiększyły przewagę do 16 punktów (53:37). Przypieczętowały tym samym swój udział w tegorocznym finale PGE Ekstraligi. 20 września pojadą do Częstochowy zawalczyć w pierwszym meczu o złoto z Betardem Spartą Wrocław, a KS Toruń podejmie u siebie Unię Tarnów w meczu o 3. miejsce.



Wyniki:

KS Toruń 37

1. Adrian Miedziński (0,d,1,2,-) 3
2. Marcin Turowski  (-,-,-,-) NS
3. Chris Holder (1*,1*,1,2,1) 6+2
4. Jason Doyle (2,2,0,0,-) 4
5. Grigorij Łaguta (2,3,2,1,1,d) 9
6. Paweł Przedpełski (3,1*,1,3,1*,0) 9+2
7. Oskar Fajfer (2,1*,1,1*,1*) 6+3

Fogo Unia Leszno  53

9. Nicki Pedersen (2,2,3,3,3) 13
10. Tobiasz Musielak (1*,0,-,0) 1+1
11. Przemysław Pawlicki (0,3,0,0,-) 3
12. Emil Sajfutdinow  (3,2*,3,2*,2*) 12+3
13. Grzegorz Zengota (3,0,2,3,2*) 10+1
14. Piotr Pawlicki (3,3,2*,3,3) 14+1
15. Bartosz Smektała (0,0,0) 0

Bieg po biegu:

I. Przedpełski, Pedersen, Musielak, Miedziński
II. Pi. Pawlicki, Fajfer, Przedpełski, Smektała
III. Sajfutdinow, Doyle, Holder, Prz. Pawlicki
IV. Zengota, Łaguta, Fajfer, Smektała
V. Prz. Pawlicki, Sajfutdinow, Fajfer, Miedziński (d)
VI. Pi. Pawlicki, Doyle, Holder, Zengota
VII. Łaguta, Pedersen, Przedpełski, Musielak
VIII. Przedpełski, Zengota, Miedziński, Smektała
IX. Pedersen, Pi. Pawlicki, Holder, Doyle
X. Sajfutdinow, Łaguta, Fajfer, Prz. Pawlicki
XI. Zengota, Holder, Fajfer, Musielak
XII. Pi. Pawlicki, Miedziński, Przedpełski, Prz. Pawlicki
XIII. Pedersen, Sajfutdinow, Łaguta, Doyle
XIV. Pi. Pawlicki, Zengota, Łaguta, Przedpełski
XV. Pedersen, Sajfutdinow, Holder, Łaguta (d)



źródło: inf.własna

Aleksandra Jankowska

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!