B. Smektała: Dwa punkciki więcej i lepiej by mi się spało

leszno logogkmW niedzielnym (22 maja) meczu VI kolejki PGE Ekstraligi Fogo Unia Leszno pokonała u siebie drużynę z Grudziądza 55:35. Oto co mieli do powiedzenia trenerzy oraz zawodnicy obu drużyn podczas pomeczowej konferencji.

 

 

Robert Kempiński (MRGARDEN GKM Grudziądz): Przede wszystkim chciałbym pogratulować Adamowi wygranej. Drużyna z Leszna zasłużyła na zwycięstwo. Tak naprawdę miałem dziś tylko dwóch zawodników do dyspozycji. Był to Artem Łaguta i Antonio Lindbäck. Musiałem stosować rezerwy taktyczne by jakoś ratować wynik, ale mając tylko dwóch żużlowców w składzie jest ciężko.

 

 

 

Artem Łaguta (MRGARDEN GKM Grudziądz): Chciałem bardzo podziękować trenerom za danie mi szansy. Pozmienialiśmy z teamem wiele w silnikach i już w Szwecji było widać poprawę. Zacząłem przywozić trójeczki. Dzisiaj pokazałem dobrą jazdę. Szkoda, że innym zawodnikom z naszej ekipy nie szło tak dobrze. Przed nami jest jeszcze wiele meczów na wyjazdach. Musimy tam bardziej popracować.

 

 

Bartosz Smektała  (FOGO Unia Leszno): Cieszę się, że udało mi się dostać wczoraj do Mistrzostw Świata. To z pewnością nowe doświadczenie. To było jednak wczoraj.Dzisiaj rano byłem już skupiony na meczu ligowym.  Nie mogłem być w sobotę na treningu, więc jestem bardzo wdzięczny trenerom, że puścili mnie na próbę toru. Dzięki temu spokojniej podjechałem do pierwszego biegu. Jeśli dołożyłbym dziś dwa punkciki więcej, z pewnością lepiej by mi się spało. 

 

 

Adam Skórnicki (FOGO Unia Leszno): Obstawiałem wynik 54:36 więc trochę się pomyliłem. Gratulacje dla moich chłopaków, że po takim trudnym okresie potrafili ciężko pracować i dziś to dało efekty. Walczyli o każdy centymetr toru. Nie chcę nikogo wyróżniać, bo wszyscy pracowali na dzisiejszy wynik zarówno przed jak i w trakcie meczu.

 

 

źródło: inf. własna

 

Aleksandra Jankowska

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!