
To była niezwykle udana inauguracja sezonu dla Fogo Unii Leszno. Podopieczni Piotra Barona zdominowali zespół z Zielonej Góry, wygrywając na stadionie im. Alfreda Smoczyka 64:26. Poniżej przedstawiamy pomeczowe wypowiedzi przedstawicieli obu zespołów.
Piotr Baron (trener: Fogo Unia Leszno)
Chciałbym przede wszystkim podziękować wszystkim zawodnikom, którzy wiele czasu poświęcili na to żeby przygotować się do tego spotkania. Był to nasz pierwszy mecz, ale jak widać praca wykonana w okresie przygotowawczym przyniosła zamierzony efekt. Nie ma co ukrywać, przed inauguracyjnym meczem była nerwówka, bo tak naprawdę nie wiedzieliśmy gdzie tak jesteśmy. Przeciwnicy odjechali już jedno spotkanie i łatwiej im było. Do tego ciążyła ogromna presja, ponieważ goście mogą wygrać lecz nie muszą. Z kolei gospodarze robią wszystko żeby zwyciężać u siebie.
Bartosz Smektała (Fogo Unia Leszno)
Jeszcze nigdy nie udało mi się wywalczyć tylu punktów w ligowym meczu. Duży wpływ na to miał nasz szybki wyjazd na tor przed sezonem. Tych treningów było już trochę za dużo, ale praca jaką wykonaliśmy zaprocentowała. Wydaje mi się, że każdy z zawodników przetestował wszystkie silniki jakie ma do dyspozycji. Wiem, że przede mną jeszcze sporo pracy, bo mecze u siebie są łatwiejsze niż te na wyjazdach. a chcę utrzymać ten poziom również na wyjazdach.
Tomasz Walczak (kierownik drużyny Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra)
Raz jest radość, innym razem smutek. Niestety dziś z godnością musimy przyjąć tę porażkę. Nie popadamy jednak w żadną histerię, nic z tych rzeczy. Jedziemy dalej!
źródło: inf. własna

