Byki minimalnie lepsze od Stali

leszno logogorzow logo28 września, w pierwszym finałowym pojedynku, Fogo Unia Leszno podejmowała na własnym obiekcie Stal Gorzów. Po bardzo wyrównanej walce minimalnie lepsi okazali gospodarze: 46:44. Po stronie leszczyńskich Byków najlepiej zaprezentował się Przemysław Pawlicki (14 pkt. + 1), natomiast w szeregach gości prym wiódł Bartosz Zmarzlik (18 pkt.).


W piątkowy wieczór (26.09) leszczyńscy zawodnicy przygotowywali sie na własnym obiekcie do pierwszego finałowego spotkania. Dobry humor i przyjazna atmosfera, jaka wtedy panowała w szeregach Byków, przeniosła się w niedzielę do parku maszyn. Dodatkowo tryumf na trudnym terenie w Tarnowie dodała zawodnikom „wiatru w żagle”. Również zawodnicy Stali Gorzów, prezentując swą moc podczas ostatniego spotkania z zespołem z Zielonej Góry, czuli się bardzo pewnie. Przed spotkaniem "czuć" było spokój, jednak bojowe nastawienie można było zauważyć u każdego z zawodników. W szeregach leszczyńskich Byków doszło do jednej zmiany. Za Mikkela Michelsena występował, wracający po kontuzji, Kenneth Bjerre. Natomiast w szeregach gości z Gorzowa nadal brakuje Nielsa Kristiana Iversena za którego stosowano zastępstwo zawodnika.


Pierwsze trzy gonitwy zakończyły się remisami. Krzysztof Kasprzak i Bartosz Zmarzlik od samego początku idealnie spasowali się z leszczyńskim torem i pewnie zwyciężyli w trzech pierwszych odsłonach. Prawdopodobnie wiele w odpowiednim doborze ustawień pomogła próba toru, w której udział brali wspomniani zawodnicy. Gonitwa czwarta zakończyła się wynikiem 2:4. Ponownie pod taśma startową pojawił się Bartosz Zmarzilk, który wykazując się dobrym startem i znakomitą szybkością na trasie, ze sporą przewagą zwyciężył z Kennethem Bjerre i Tobiaszem Musielakiem. Jedno oczko do mety dowiózł Piotr Świderski. Po czterech gonitwach na tablicy widniał wynik 11:13.


Druga seria startów rozpoczęła się od bardzo źle wyglądającego upadku Krzysztofa Kasprzaka. Zawodnik Stali uderzył z tak dużą siłą w dmuchane bandy, iż potrzebna była wymiana dwóch pól. Bardzo szybko przy Krisie pojawiła się karetka, jednak po chwili zawodnik wstał i o własnych siłach opuścił tor. Jak się później okazało Kasprzak złamał kciuk lewej dłoni, ale zadeklarował, iż chce kontynuować zawody. Zawodnik Stali został wykluczony z powtórki biegu piątego. Osamotniony Linus Sundstrom nie zdołał nawiązać walki z parą gospodarzy: Przemysławem Pawlickim i Grzegorzem Zengotą. Kolejne dwa biegu drugiej serii zakończyły się równym podziałem punktów.  Po siódmej gonitwie prowadzili gospodarze: 22:20.


W pierwszej odsłonie ósmej gonitwy, upadek w wejściu w pierwszy łuk zanotował Tobiasz Musielak. Zawodnik o własnych siłach opuścił tor i mógł kontynuować zawody. W powtórce biegu para Kasprzak – Sundstrom dowieźli do mety podwójne zwycięstwo zostawiając daleko w tyle duet gospodarzy. Identycznym wynikiem zakończył się bieg kolejny. Ponownie Bartosz Zmarzlik zakończył bieg z trójką na koncie, a tuż za nim na mecie zameldował się Matej Zagar. Rezerwa zwykła, która była zastosowana za Damiana Balińskiego, nie przyniosła efektów bowiem Piotr Pawlicki jako ostatni pojawił się na mecie. Dziesiąta odsłona ponownie zakończyła się remisem, a jako pierwszy na mecie ponownie zameldował się Bartosz Zmarzlik. Stan meczu po 10. startach: 27:33.


Przed ostatnia seria startów należała do zawodników Fogo Unii Leszno. Wszystkie trzy gonitwy zakończyły się podwójnymi zwycięstwami leszczyńskich Byków. W 11. odsłonie, menedżer Adam Skórnicki, zastosował rezerwę taktyczną. Za Damiana Balińskiego pod taśmą startową zameldował się Przemysław Pawlicki. Było to bardzo dobre posunięcie, dzięki podwójnemu zwycięstwu pary Pawlicki  - Bjerre, Byki złapały” wiatr w żagle” i pewnie zwyciężyły trzy gonitwy z rzędu. Przed biegami nominowanymi na tablicy wyników widniał rezultat: 42:36.


O ogromnym pechu może mówić Grzegorz  Zengota, który w czternastej gonitwie zanotował defekt. Zawodnik nawet nie ruszył spod taśmy ponieważ w motocyklu zerwał się łańcuszek. Osamotniony Piotr Pawlicki, po walce z Bartoszem Zmarzlikiem i Matejem Zagarem, dowiózł do mety dwa „oczka”. Adam Skórnicki, do ostatniego starcia wieczoru, wytypował Przemysława Pawlickiego i Nicki Pedersena. Natomiast trener Piotr Paluch do walki posłał Krzysztofa Kasprzaka i Linusa Sundstroma, którego tuż przed włączeniem czasu dwóch minut zastąpił Bartosz Zmarzlik. W owym starcie ponownie znakomicie zaprezentował się junior gorzowskiej Stali, który pewnie dowiózł do mety 3 punkty. Przemysław Pawlicki odpierał ataki Krzysztofa Kasprzaka i udało mu się dowieźć do mety 2 „oczka” dzięki którym Fogo Unia Leszno minimalnie zwyciężyła ze Stalą Gorzów: 46:44.

Stal Gorzów - 44
1. Krzysztof Kasprzak - (3,3,w,2*,1,1) 10+1
2. Linus Sundstroem - (0,1,3,1,-) 5
3. Matej Zagar - (0,3,2*,0,0,1) 6+1
4. Niels Kristian Iversen - ZZ
5. Piotr Świderski - (1,1*,0,1,-) 3+1
6. Adrian Cyfer - (0,2,0) 2
7. Bartosz Zmarzlik - (3,3,0,3,3,3,3) 18
 
Fogo Unia Leszno - 46
9. Nicki Pedersen - (2,3,1,3,d) 9
10. Damian Baliński - (1*,0,-,-) 1+1
11. Grzegorz Zengota - (1*,2*,1*,3,d) 7+3
12. Przemysław Pawlicki - (2,3,2,3,2*,2) 14+1
13. Kenneth Bjerre - (2,2,1,2*,-) 7+1
14. Piotr Pawlicki - (1*,1*,0,2*,2) 6+3
15. Tobiasz Musielak - (2,0,0) 2
 
Bieg po biegu:
1. (63,32) Kasprzak, Pedersen, Baliński, Sundstroem 3:3
2. (60,66) Zmarzlik, Musielak, Pi. Pawlicki, Cyfer 3:3 (6:6)
3. (61,46) Kasprzak, Prz. Pawlicki, Zengota, Zagar 3:3 (9:9)
4. (60,89) Zmarzlik, Bjerre, Świderski, Musielak 2:4 (11:13)
5. (61,03) Prz. Pawlicki, Zengota, Sundstroem, Kasprzak (u/w) 5:1 (16:14)
6. (60,41) Zagar, Bjerre, Pi. Pawlicki, Zmarzlik 3:3 (19:17)
7. (61,25) Pedersen, Cyfer, Świderski, Baliński 3:3 (22:20)
8. (61,72) Sundstroem, Kasprzak, Bjerre, Musielak 1:5 (23:25)
9. (60,03) Zmarzlik, Zagar, Pedersen, Pi. Pawlicki 1:5 (24:30)
10. (59,49) Zmarzlik, Prz. Pawlicki, Zengota, Świderski 3:3 (27:33)
11. (61,24) Prz. Pawlicki, Bjerre, Sundstroem, Zagar 5:1 (32:34)
12. (60,23) Zengota, Pi. Pawlicki, Kasprzak, Cyfer 5:1 (37:35)
13. (61,09) Pedersen, Prz. Pawlicki, Świderski, Zagar 5:1 (42:36)
14. (59,89) Zmarzlik, Pi. Pawlicki, Zagar, Zengota (d/start) 2:4 (44:40)
15. (61,52) Zmarzlik, Prz. Pawlicki, Kasprzak, Pedersen (d/4) 2:4 (46:44)

Najlepszy czas dnia: Bartosz Zmarzlik w biegu 10. (59,49)
Widzów: ok 17 000
Sędzia zawodów: Jerzy Najwer

Źródło: inf. własna

Martyna Wolnik

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!