Unia Tarnów z podniesioną głową opuściła Leszno. Fogo Unia z kolejnym zwycięstwem

IMG 4163

Niedzielny (27.05) mecz pomiędzy Fogo Unią Leszno a Grupą Azoty Unia Tarnów przez wielu rozpatrywany był jako ten "bez historii". Wszyscy którzy tak myśleli, już po pierwszym biegu musieli zmienić swoje przekonania. Mimo, iż wynik tego nie odzwierciedla (55:35), to emocji na torze nie brakowało.

 

leszno logotarnow logoGrupa Azoty Unia Tarnów do Leszna przyjechała bez Petera Kildemanda, który nie ukrywając, do tej pory nie imponował skutecznością. Jego miejsce zajął Wiktor Kułakow notując bardzo dobry początek spotkania. Przed meczem padało wiele opinii, że opór leszczynianom stawiać będzie jedynie Nicki Pedersen. Równie skuteczny jak Duńczyk okazał się Jakub Jamróg.

Dwie pierwsze serie spotkania były bardzo wyrównane. Goście nie mieli problemów z rozczytaniem leszczyńskiej nawierzchni. Dobre wyjścia spod taśmy oraz prędkość na trasie pozwalały gościom na być "w kontakcie" z drużyną gospodarzy. Wielka niespodziankę sprawił duet tarnowian. Jamróg i Kułakow podwójnie pokonali duet Pawlicki - Kurtz. Wkradło się wówczas nieco niepewności pomiędzy zawodników jak również kibiców. Następnie seria trzech remisów i po sześciu biegach na tablicy wyników widniało 19:17. W ostatnim biegu drugiej serii podwójna wygrana leszczynian dała sześciopunktowe prowadzenie w meczu. Wszystko za sprawą Janusza Kołodzieja, który wczorajszego wieczoru był znakomicie dysponowany. Również w tym biegu ustanowił najlepszy czas dnia.

Późniejsze biegi powiększały przewagę gospodarzy. Jedynie Nicki Pedersen oraz Jakub Jamróg stawiali mocny opór Bykom. W biegu 11. z Jamrogiem nie poradził sobie Emil Sayfutdinov i Janusz Kołodziej, a w ostatniej gonitwie spotkania jako pierwszy do mety dojechał Nicki Pedersen.  Duńczyk bezpardonowo potraktował Janusza Kołodzieja na wyjściu z pierwszego łuku. Reprezentant Unii Leszno przez cztery okrążenia ze złością atakował rywala, jednak bezskutecznie. Po zakończonym biegu Pedersen i Kołodziej mieli dość ostrą wymianę zdań i niewiele brakowało aby doszło do rękoczynów. Sytuację opanowali członkowie teamów.

Fogo Unia Leszno 55 pkt.
9. Jarosław Hampel (1,2*,3,3,-) 9+1
10. Janusz Kołodziej (3,3,2*,0,2) 10+1
11. Piotr Pawlicki (1,2,2*,3,2*) 10+2
12. Brady Kurtz (0,1*,3,1) 5+1
13. Emil Sajfutdinow (1*,3,2,2,3) 11+1
14. Dominik Kubera (3,0,2*) 5+1
15. Bartosz Smektała (2*,2,1*,0) 5+2

Grupa Azoty Unia Tarnów 35 pkt.
1. Nicki Pedersen (2,3,3,d,3) 11
2. Artur Mroczka (t,0,-,1,0) 1
3. Jakub Jamróg (3,1*,1,3,2,1) 11+1
4. Wiktor Kułakow (2*,2,0,0,-,1) 5+1
5. Kenneth Bjerre (3,1,1,0) 5
6. Patryk Rolnicki (0,1,0,0,1) 2
7. Dawid Knapik (d,0,-) 0

Bieg po biegu:
1. (60,84) Kołodziej, Pedersen, Hampel, Rolnicki (Mroczka – t) – 4:2
2. (60,28) Kubera, Smektała, Rolnicki, Knapik (d/4) – 5:1 (9:3)
3. (60,59) Jamróg, Kułakow, Pawlicki, Kurtz – 1:5 (10:8)
4. (60,40) Bjerre, Smektała, Sajfutdinow, Knapik – 3:3 (13:11)
5. (60,87) Pedersen, Pawlicki, Kurtz, Mroczka – 3:3 (16:14)
6. (60,40) Sajfutdinow, Kułakow, Jamróg, Kubera – 3:3 (19:17)
7. (60,09) Kołodziej, Hampel, Bjerre, Rolnicki – 5:1 (24:18)
8. (61,22) Pedersen, Sajfutdinow, Smektała, Kułakow – 3:3 (27:21)
9. (60,72) Hampel, Kołodziej, Jamróg, Kułakow – 5:1 (32:22)
10. (60,81) Kurtz, Pawlicki, Bjerre, Rolnicki – 5:1 (37:23)
11. (61,72) Jamróg, Sajfutdinow, Mroczka, Kołodziej – 2:4 (39:27)
12. (61,59) Pawlicki, Kubera, Rolnicki, Pedersen (d/1) – 5:1 (44:28)
13. (61,04) Hampel, Jamróg, Kurtz, Bjerre – 4:2 (48:30)
14. (61,19) Sajfutdinow, Pawlicki, Kułakow, Mroczka – 5:1 (53:31)
15. (61,28) Pedersen, Kołodziej, Jamróg, Smektała – 2:4 (55:35)

źródło inf. własna

Martyna Wolnik

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!