Pechowiec Przedpełski

2015 przedpelski p1

Pechowo zakończyło się spotkanie KS Toruń i Betardu Sparty Wrocław dla Pawła Przedpełskiego. Junior torunian po upadku w biegu siódmym musiał zakończyć udział w meczu.

 

Badania wykazały u młodszego z braci Przedpełskich wstrząśnienie mózgu i złamany lewy kciuk. Na całe szczęście wszystko skończyło się dużo lepiej niż wyglądało to podczas upadku juniora. Przerwa zawodnika trwać może ok. 2-3 tygodni.

 

Przypomnijmy, że do całego zdarzenia doszło na pierwszym łuku w ósmym biegu. Po kontakcie z Vaclavem Milikiem na tor upadł Jason Doyle, a w Australijczyka uderzył Paweł Przedpełski. Mimo, że junior torunian o własnych siłach wstaw z toru i udał się do parkingu, a lekarz zawodów uznał go za zdolnego do dalszej jazdy, nie pojawił się on już na torze.

 

źródło: facebook

Patryk Dąbrowski

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!