Torunianie pod presją

torun logorzeszow logo 2015

Przed nami IV kolejka PGE Ekstraligi. W niedzielę (10.05) na toruńskiej MotoArenie dojdzie do pojedynku miejscowego Klubu Sportowego z rzeszowską Stalą. Spotkanie to, jest kluczowe dla obu drużyn.

 

Ekipa toruńska z pewnością nie może zaliczyć początku sezonu do udanych. Tuż przed rozpoczęciem polskiej ligi kontuzji w lidze angielskiej nabawił się krajowy lider „Aniołów” Adrian Miedziński. Nieobecność „Miedziaka” odbiła się na wynikach toruńskiej drużyny. Torunianie rzutem na taśmę wyrwali remis Betard Sparcie Wrocław na toruńskiej MotoArenie, oraz nieznacznie przegrali z osłabionym Falubazem w Zielonej Górze. Inauguracja sezonu dla ekipy z Grodu Kopernika nie jest więc udana. Do tego zaliczyć trzeba kontuzję Pawła Przedpełskiego, która zakończyła jego udział w spotkaniu z Wrocławiem. W składach awizowanych, menadżer torunian Jacek Gajewski podał nazwiska zarówno Przedpełskiego jak i Miedzińskiego. O ile występ juniora KS Toruń w meczu z Rzeszowianami nie jest zagrożony, o tyle występ „Miedziaka” już tak. Syn zawodnika Apatora Stanisława Miedzińskiego ma trenować przed niedzielnym spotkaniem. Jeżeli treningi się powiodą, Adrian wystartuje przeciw „Żurawiom”. Na dzień dzisiejszy bardziej pewnym scenariuszem jest jednak start Dawida Krzyżanowskiego lub Pawła Wolendera za Miedzińskiego.

Dobrymi wiadomościami dla kibiców „Aniołów” jest powrót do formy Chrisa Holdera. Oczywiście, nie jest to dyspozycja taka, do jakiej przyzwyczaił nas Australijczyk w 2012 roku, jednak jego jazda coraz bardziej przypomina tego „starego” Holdera. Budująca jest z pewnością dyspozycja Kacpra Gomólskiego, który w lidze angielskiej radzi sobie bardzo dobrze, a fakt, że może nie mieć większych problemem z przejściem z wieku juniorskiego do seniorskiego został potwierdzony podczas wyjazdowego spotkania z Falubazem, w którym „Ginger” był jednym z liderów Klubu Sportowego Toruń. Niestety martwić może postawa Grigorja Łaguty. Rosjanin, który miał być liderem zespołu jak na razie nie wygrywa z liderami zespołów przeciwnych. Mimo wszystko kibice „Aniołów” nie powinni się obawiać o „Griszę” gdyż nie raz udowodnił, że jest w stanie wziąć na swoje barki wynik drużyny.

 

Rzeszowianie przyjeżdżają do Torunia w lepszej sytuacji, bowiem mają na koncie ligowe zwycięstwo. Niedzielni goście na swoim torze pokonali wrocławian 52:37. Dla torunian jest to o tyle martwiące, że wcześniej ten sam Wrocław o mało nie wygrał na toruńskiej MotoArenie. Tym samym Rzeszowianie mają kim straszyć na stadionie im. Mariana Rose. W ekipie „Żurawi” startuje Indywidualny Mistrz Świata, Amerykanin Greg Hancock, który swój trzeci w karierze tytuł przypieczętował właśnie w Toruniu. Oprócz niego rewelacja minionego sezonu Duńczyk Peter Kildemand oraz… Dawid Lampart!

Wychowanek Stali Rzeszów w poprzednim spotkaniu zdobył płatny komplet punktów przywożąc „w tyle” takich zawodników jak Tai Woffinden, Maciej Janowski czy Michael Jepsen Jensen.

 

Dla torunian, których celem jest awans do fazy play – off inny wynik niż zwycięstwo w niedzielnym spotkaniu nie powinien bym brany pod uwagę. Ekipa Jacka Gajewskiego mocno zmotywowana podchodzi do spotkania, co potwierdza fakt, że na jeden dzień do Grodu Kopernika zawitał Australijczyk Jason Doyle, aby odbyć trening przed niedzielnym meczem.

„Beniaminek” z Rzeszowa niepotrzebnie został skreślony przed sezonem. Wiele osób w środowisku przewidywało spadek „Żurawi” zaledwie po roku startów. Rzeszowianie początkiem sezonu udowadniają jednak, że bardziej niż o walce o utrzymanie skupiają się w walce o play – off.

Tym samym w niedzielę na toruńskiej MotoArenie zapowiada się bardzo emocjonujące widowisko.

Początek spotkania o godz.19:30. Informacje "na żywo" z MotoAreny na naszej stronie internetowej.

 

Awizowane składy:

 

PGE Stal Rzeszów
1. Kenni Larsen
2. Mirosław Jabłoński
3. Dawid Lampart
4. Greg Hancock
5. Peter Kildemand
6. Artur Czaja

 

 

KS Toruń
9. Grigorij Łaguta
10. Adrian Miedziński
11. Chris Holder
12. Kacper Gomólski
13. Jason Doyle
14. Oskar Fajfer

 

Ceny biletów:

Strefa czerwona:

Bilet normalny - 85 złotych

 

Strefa niebieska:

Bilet normalny - 30 złotych

Bilet ulgowy (dla dzieci powyżej 7 lat, dla młodzieży i studentów do 26 roku życia) - 20 złotych

Bilet rodzinny (2 osoby dorosłe + 2 dzieci w wieku do 16 lat) - 70 złotych

 

Strefa zielona:

Bilet normalny - 20 złotych

Bilet ulgowy (dziecko w wieku do 16 lat) - 5 złotych

Bilet rodzinny (2 osoby dorosłe + 2 dzieci w wieku do 16 lat) - 40 złotych

 

Strefa żółta (goście):

Bilet normalny - 40 złotych

Bilet ulgowy - 35 złotych

Program zawodów: 10 złotych

 

źródło: inf. własna

 

Patryk Dąbrowski

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!