W Toruniu na remis

torun logotarnow logo

Klub Sportowy Toruń po niezwykle zaciętym spotkaniu zremisował na MotoArnie z Unią Tarnów 45:45. Dzięki dziesięciopunktowej wygranej w pierwszym meczu obu drużyn, bonus powędrował do gości z Tarnowa.

 

 

Kibice zgromadzeni na MotoArenie z pewnością nie mogli narzekać na brak emocji w dzisiejszym spotkaniu. Sam fakt, iż podopieczni Jacka Gajewskiego muszą zwyciężyć więcej niż 10 punktami, aby zająć drugą pozycję w tabeli po rundzie zasadniczej można określić mianem wyścigu z czasem, na dystansie 15 biegów.

 

Początek spotkania był niezwykle udany dla zawodników z Grodu Kopernika. Już w pierwszym wyścigu torunianie mieli łatwiejsze zadanie, gdyż wykluczony za dotknięcie taśmy został Artur Mroczka. W powtórce dzięki walecznej postawie Chrisa Holdera, który atakiem trzecim okrążeniu zdołał odebrać pierwszą lokatę Martinowi Vaculikowi torunianie zwyciężyli 4:2.

 

Gonitwa młodzieżowców to popisowa jazda toruńskiej pary. Jednak i tym razem bieg musiał zostać powtórzony po tym, jak na wyjściu z pierwszego łuku juniorzy tarnowskiej Unii upadli na tor. Na szczęście dla torunian, para Przedpełski – Fajfer w powtórce nie dała szans osamotnionemu Patrykowi Rolnickiemu.  Przewaga torunian po dwóch biegach wynosiła już sześć oczek.

 

Sygnał dla drużyny gości do odrabiania strat padł już w biegu trzecim, za sprawą pary Bjerre – Madsen. Duńczycy z „Jaskółką” na piersi pewnie wyszli spod startu i przez dwa okrążenia pokazywali plecy torunianom. Na szczęście dla gospodarzy na drugim okrążeniu Grigorj Łaguta wyprzedził Leona Madsena, a na kresce przegrał o włos z Kennethem Bjerre. Dzięki czemu goście wygrali w tym biegu tylko 2:4. To co gospodarze stracili w biegu trzecim, w takim samym stosunku odrobili w biegu czwartym, a wynik po pierwszej serii startów 15:9 dla Klubu Sportowego Toruń.

 

Druga seria startów to dominacja tarnowskiej Unii.  Podwójne zwycięstwo w piątym wyścigu oraz wygrana 4:2 bieg później spowodowała, że od trzeciej serii startów mecz zaczynał się od nowa, a torunianie mięli już coraz mniej czasu aby zdobyć upragniony punkt bonusowy.

 

Trzecia seria startów to popis fenomenalnego tego dnia Pawła Przedpełskiego, bezapelacyjnie najlepszego zawodnika toruńskiej drużyny.  Dzięki jego zwycięstwom, oraz walecznej postawie najpierw Adriana Miedzińskiego, a później Grigorija Łaguty torunianie wyszli na skromne, dwupunktowe prowadzenie po czwartej serii startów, a część kibiców patrząc na jazdę zawodników toruńskich traciła pomału nadzieje na wysokie zwycięstwo „Aniołów”. Co prawda torunianie powiększyli przewagę do czterech oczek przed biegami nominowanymi, ale tylko cud w postaci dwóch podwójnych zwycięstw mógł dać torunianom bonus.

Nadzieje prysły już w pierwszej gonitwie nominowanej. Wykluczony za dotknięcie taśmy został Grigorij Łaguta, a Oskar Fajfer, który wystąpił w jego zastępstwo wraz z Pawłem Przedpełskim jedynie zremisowali bieg czternasty. W biegu piętnastym goście nie dali jakichkolwiek szans gospodarzom wygrywając pewnie bieg w stosunku 5:1 i tym samym remisując spotkanie na MotoArenie.

 

Bardzo żywiołowo na portalu społecznościowym zareagował Przemysław Termiński, a więc prezes Klubu Sportowego Toruń.

No coz.... 1 pkt sprawia, ze w play-off przynajmniej jesteśmy dzieki własnemu wynikowi a nie temu ze Loktajew zapalił skręta.... Celem na ten sezon było wejście do play-off i cel został zrealizowany. Czy da sie cos jeszcze wykrzesać z tej drużyny? Zobaczymy. Tak czy inaczej na przyszły sezon ten zespół czekają tak głębokie zmiany kadrowe jakich chyba jeszcze w Toruniu nie było. A mi tak po ludzku jest przykro.  Pozwólcie, ze wiecej nie będę komentował, bo to co mysle teraz nie nadaje sie do publikacji.

 

Tym samym jest już jasny terminarz na pierwszą rundę fazy Play – Off. 6 września w Częstochowie Betard Sparta Wrocław podejmie Unię Tarnów, natomiast na MotoArenie Klub Sportowy Toruń zmierzy się z FOGO Unią Leszno.

 

Klub Sportowy Toruń 45
9. Chris Holder (3,2,1,2,1) 9
10. Kacper Gomólski (1,1*,0,0) 2+1
11. Adrian Miedziński (0,d,-,3,-) 3
12. Grigorij Łaguta (2,1,2*,1,t) 6+1
13. Jason Doyle (1,2,1,3,0) 7
14. Oskar Fajfer (2*,0,1,1*) 4+2
15. Paweł Przedpełski (3,3,3,3,2) 14


Unia Tarnów 45
1. Martin Vaculik (2,2*,2,2,3) 11+1
2. Artur Mroczka (t,3,0,1*) 4+1
3. Kenneth Bjerre (3,1,2*,2,0) 8+1
4. Leon Madsen (1,3,3,d,3) 10
5. Janusz Kołodziej (2,3,1,3,2*) 11+1
6. Ernest Koza (0,w,0,0) 0
7. Patryk Rolnicki (1,0,0) 1


Bieg po biegu:
1. (58,10) Holder, Vaculik, Gomólski, Koza, Mroczka (t) 4:2
2. (58,50) Przedpełski, Fajfer, Rolnicki, Koza (w) 5:1 (9:3)
3. (58,32) Bjerre, Łaguta, Madsen, Miedziński 2:4 (11:7)
4. (58,19) Przedpełski, Kołodziej, Doyle, Rolnicki 4:2 (15:9)
5. (59,71) Mroczka, Vaculik, Łaguta, Miedziński (d) 1:5 (16:14)
6. (58,56) Madsen, Doyle, Bjerre, Fajfer 2:4 (18:18)
7. (58,56) Kołodziej, Holder, Gomólski, Koza 3:3 (21:21)
8. (59,50) Przedpełski, Vaculik, Doyle, Mroczka 4:2 (25:23)
9. (59,25) Madsen, Bjerre, Holder, Gomólski 1:5 (26:28)
10. (59,22) Przedpełski, Łaguta, Kołodziej, Rolnicki 5:1 (31:29)
11. (59,37) Doyle, Bjerre, Mroczka, Gomólski 3:3 (34:32)
12. (59,66) Miedziński, Vaculik, Fajfer,  4:2 (38:34)
13. (59,50) Kołodziej, Holder, Łaguta, Madsen (d) 3:3 (41:37)
14. (60,03) Madsen, Przedpełski, Fajfer, Bjerre 3:3 (44:40)
15. (60,28) Vaculik, Kołodziej, Holder, Doyle 1:5 (45:45)


sędzia: Ryszard Bryła
startowano wg. I zestawu
Widzów: ok 10 000
NCD: 58,10 Chris Holder w biegu I

 

źródło: inf. własna

Patryk Dąbrowski

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!