
Po zaciętym spotkaniu na MotoArenie Unibax Toruń pokonał Falubaz Zielona Góra 47:42. Oto co mieli do powiedzenia trenerzy, oraz zawodnicy obu drużyn na pomeczowej konferencji prasowej.
Rafał Dobrucki (trener, Falubaz Zielona Góra)
- Jesteśmy zadowoleni, wykonaliśmy plan minimum, jednak zwycięstwo również było w naszym zasięgu. Nie wszyscy pojechali tak jak chcieli, jednak w wykonaniu mojej drużyny były to dobre zawody. Po dzisiejszych upadkach Piotr jest troszeczkę potłuczony, ale zrobimy wszystko, żeby postawić go na nogi przed jutrzejszym meczem.
Aleksandr Łoktajew (Falubaz Zielona Góra)
- Jestem zadowolony z swojego wyniku, jak i wyniku drużyny. Dziękuję gospodarzom za walkę, był to dobry mecz.
Stanisław Chomski (trener, Unibax Toruń)
- Naszym celem był punkt bonusowy, niestety nie daliśmy rady tego udźwignąć. Potwierdziło się to, że Falubaz doskonale jeździ w Toruniu. Najmniejsze pretensje można mieć do Tomasza Golloba, który jest po upadku. Chris Holder był szybki wczoraj na treningu, ale widać u niego jeszcze pewne „hamulce”. Pozytywnie zaskoczył Oskar Fajfer, jednak po za Emilem nie mieliśmy „pewniaka” w drużynie. Nasz tor sporo zmienił się po ostatnich zawodach driftu, jednak nie jest to żadne wytłumaczenie, gdyż trenowaliśmy już na takim torze na jakim jeździliśmy dzisiaj.
Emil Sajfutdinov (Unibax Toruń)
- Cieszę się z pierwszego kompletu, oraz z tego, ze wygraliśmy mecz. Musimy wygrać pozostałe mecze i będzie dobrze.
źródło: informacja własna

