Get Well Toruń - zacięta walka o zwycięstwo

torun logoleszno logoNiedzielne spotkanie 10. kolejki PGE Ekstraligi, na toruńskiej MotoArenie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy. Get Well Toruń pokonał gości z Leszna wynikiem 48:41. Punkt bonusowy zdobyły Byki, które swój pierwszy mecz z Toruniem wygrały 50:40.



Deszczowa pogoda, nie przeszkodziła w odbyciu się meczu. Tor był zabezpieczony i dach na MotoArenie również nie zawiódł i skutecznie ochronił odpowiednio przygotowany tor. Początek spotkania obu drużyn był bardzo wyrównany. Zawodnicy walczyli o jak najwyższe noty i zaprezentowali wyrównany poziom. Przewaga punktów od początku była po stronie torunian, ale Leszno zbliżało się z biegu na bieg. Nie udało im się jednak pokonać gospodarzy, pomimo że pokazali dobre przygotowanie. Najbardziej emocjonujący dla wszystkich był bieg.13. Na wejściu w pierwszy łuk drugiego okrążenia Adrian Miedziński miał problemy z utrzymaniem motocykla, zdarzenie było bliskie upadku. Adrian przeszkodził w jeździe Grzegorzowi Zengocie co spowodowane było nie opanowaniem motocykla, na szczęście nie doszło do zderzenia zawodników. Pomimo tego sędzia postanowił wykluczyć „ Miedziaka” z powtórki biegu, co nie spodobało się większości obecnych na stadionie. W powtórce biegu 13. niestety pecha miał również Martin Vaculik, który zaliczył defekt. Liderzy z Torunia pomimo utrudnień nie poddali się i zdobyli przewagę punktową. W drużynie z Torunia najwyższą liczbę punktów uzyskał Chris Holder (14+1 pkt). Nie zawiódł również Greg Hancock, który zakończył spotkanie z 11 oczkami na swoim koncie. Juniorzy Get Well pokazali zaciętą walkę. Norbert Krakowiak zaskoczył gospodarzy, gdy podczas biegu.8 wyprzedził Petera Kildemanda. Krakowiak nie jest na takim poziomie jak pozostali zawodnicy, ale podczas meczy widać jego postępy i walkę o punkty. Kolejny z juniorów Przedpełski zdobył (10+2 pkt.). Paweł zapowiada się na naprawdę dobrego zawodnika, co udowodnił już wielokrotnie podczas spotkań. W gorszej formie prezentuję się Kacper Gomólski, który podczas tego spotkania zdobył tylko (1 pkt). Nie za dobrze poszło Miedzińskiemu i zakończył mecz z liczbą (3 pkt.).


Drużyna Fogo Unia Leszno, miała wzmocnienie w postaci Emila Sajfutdinowa, który powrócił do składu po kontuzji i zgarnął (11+1 pkt). Piotr Pawlicki i Grzegorz Zengota byli tuż za nim, zdobywając największą liczbę punktów dla drużyny. Peter Kildemand nie zaskoczył widzów i z bardzo słabym wynikiem (3+1 pkt), zakończył walkę. Stać go na wiele więcej, ale niestety nie zaprezentował tego podczas niedzielnego spotkania. Bartosz Smektała i Dominik Kubera zdobyli tylko po 2 pkt. co nie jest dużym osiągnięciem, ale zawodnicy starali się i walczyli do samego końca. Pomimo przegranego spotkania, Leszno zabrało do siebie punkt bonusowy.  Spotkanie obu drużyn, zapewniło wszystkim obecnym na trybunach emocjonujące widowisko. Zaskakujące zwroty akcji trzymały wszystkich w napięciu do samego końca. Get Well Toruń i Fogo Unia Leszno to mocne zespoły co zaprezentowali zarówno w Lesznie jak i Toruniu. Pomimo mocnego przeciwnika, tak jak podczas każdego spotkania na swoim torze, zwycięzcami zostali gospodarze. Nie zdobyli bonusu, ale wygrali mecz. Kibice obu drużyn z pewnością są dumni ze swoich zawodników, każdy z nich w jakiś sposób zwyciężył . Toruń wygrał spotkanie, a Leszno otrzymało punkt bonusowy.


Wyniki końcowe:

Fogo Unia Leszno: 41
1. Piotr Pawlicki - 9+1 (2,1*,3,0,1,2)
2. Peter Kildemand - 3+1 (1*,2,0,-)
3. Emil Sajfutdinow - 11+1 (1*,2,3,3,2)
4. Nicki Pedersen - 5+1 (2,d,-,2,1*)
5. Grzegorz Zengota - 9+2 (1*,2,2*,1,3,0)
6. Bartosz Smektała - 2 (2,0,0)
7. Dominik Kubera - 2 (0,2,0)

Get Well Toruń: 48
9. Martin Vaculik - 7 (3,3,1,d,0)
10. Kacper Gomólski - 1 (0,1,0,-)
11. Chris Holder - 14+1 (3,3,2*,3,3)
12. Adrian Miedziński - 3 (0,0,3,w,-)
13. Greg Hancock - 11 (3,3,2,2,1)
14. Paweł Przedpełski - 10+2 (3,1,1*,2*,3)
15. Norbert Krakowiak - 2+1 (1,0,1*)

Bieg po biegu:
1. Vaculik, Pawlicki, Kildemand, Gomólski 3:3
2. Przedpełski, Smektała, Krakowiak, Kubera 4:2 (7:5)
3. Holder, Pedersen, Sajfutdinow, Miedziński 3:3 (10:8)
4. Hancock, Kubera, Zengota, Krakowiak 3:3 (13:11)
5. Holder, Kildemand, Pawlicki, Miedziński 3:3 (16:14)
6. Hancock, Sajfutdinow, Przedpełski, Pedersen (d4) 4:2 (20:16)
7. Vaculik, Zengota, Gomólski, Smektała 4:2 (24:18)
8. Pawlicki, Hancock, Krakowiak, Kildemand 3:3 (27:21)
9. Sajfutdinow, Zengota, Vaculik, Gomólski 1:5 (28:26)
10. Miedziński, Holder, Zengota, Kubera 5:1 (33:27)
11. Sajfutdinow, Hancock, Przedpełski, Pawlicki 3:3 (36:30)
12. Holder, Przedpełski, Pawlicki, Smektała 5:1 (41:31)
13. Zengota, Pedersen, Vaculik (d3), Miedziński (w) 0:5 (41:36)
14. Przedpełski, Pawlicki, Pedersen, Vaculik 3:3 (44:39)
15. Holder, Sajfutdinow, Hancock, Zengota 4:2 (48:41)

Zawody rozegrano wg I zestawu startowego.

Sędzia:Tomasz Proszowski
Widzów:ok. 6 000 osób

źródło: informacja własna

Anna Trojanowska

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!