Wielka walka o wejście do finału

torun logozielona gora 2016Niedzielny półfinałowy mecz PGE Ekstraligi, na toruńskiej MotoArenie zakończył się zwycięstwem gospodarzy. Get Well Toruń, pokonał Falubaz Zielona Góra wynikiem 50:40. W przyszły weekend, rewanżowe spotkanie odbędzie się w Zielonej Górze. Wyniki tego meczu, zadecydują o tym która drużyna wejdzie do finału.

 

 

Przewaga z jaką zwyciężyli gospodarze to tylko lub aż dziesięć punktów. Wynik mógł być zdecydowanie lepszy, ale zawodnicy Falubazu to mocny przeciwnik. Od początku spotkania, punktacja była bardzo przybliżona. Wyrównane składy zawodników obu ekip, dało się z łatwością zauważyć w każdym biegu. Gospodarze zdobyli przewagę dopiero w ostatnich sześciu biegach. Twierdza torunian nadal nie została zdobyta, co może cieszyć Get Well. Przed obiema drużynami jeszcze jedno spotkanie. Przed nimi trudne zadanie, które wskaże finalistów. Dziesięciopunktowa przewaga może być trudna do pokonania, ale też bardzo łatwa. Wszystko zależy od przygotowania zawodników i odnalezienia się na torze. Kibice dzielnie wspierali swoje drużyny, co dało im dużo siły do walki. Pełny stadion fanów mocno trzymał kciuki za najlepszych. Z pewnością tak samo będzie za tydzień, gdzie wyjaśni się kto wystąpi w finale.

W drużynie zielonogórzanin najlepiej zaprezentowali się Jason Doyle oraz Piotr Protasiewicz, którzy zdobyli po trzynaście punktów. Wyczuli tor, który był przyczepny i to dało im przewagę nad pozostałymi. Jarosław Hampel, który powrócił po przerwie, zaliczył gorsze spotkanie i na swoim koncie zebrał (1 pkt.). Pozostali pomimo wielu starań, nie zachwycili wysokimi notami. Jednak to jak zaprezentowali się na torze i walczyli o każdy punkt, zapewniło widowiskowe zawody. Toruńskie ‘’Anioły’’ to jak zawsze kapitalni liderzy. Chris Holder, kapitan drużyny zakończył spotkanie z (13 pkt.). Tuż za nim, najwyższy wynik utrzymali Greg Hancock (11 pkt.), a także Martin Vaculik (11 pkt.). Kolejny raz widać, jak ważny dla teamu jest dobry junior. Paweł Przedpełski, zdobył (8 pkt.), czym poprawił wynik końcowy swojej drużyny. Niestety Igor Kopeć-Sobczyński nie zdobył żadnego punktu. Gdy był już na dobrej pozycji, tracił tą przewagę przez bardziej doświadczonych zawodników.

W trakcie biegu 6. Krystian Pieszczek zaliczył upadek na pierwszym łuku, przez co został wykluczony z powtórki. Również w biegu. 15 doszło do groźnie wyglądającej sytuacji. Tym razem Chris Holder doznał upadku na wejściu w pierwszym łuku. Powtórka biegu nastąpiła natomiast w pełnej obsadzie.

Już tylko kilka dni dzieli nas od poznania finalisty. Niedzielny mecz w Zielonej Górze to spotkanie, które zapowiada się bardzo emocjonująco. Niech i tym razem wygrają najlepsi.


Wyniki końcowe:
Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra - 40
1. Patryk Dudek - 4 (t,0,2,1,1)
2. Andriej Karpow - 2 (0,1,1,-,0)
3. Jarosław Hampel - 1 (0,1,0,-)
4. Jason Doyle - 13 (2,3,3,2,0,3)
5. Piotr Protasiewicz - 13 (3,2,2,1,3,2)
6. Krystian Pieszczek - 5 (2,3,w,0)
7. Alex Zgardziński - 2 (1,1,0)

Get Well Toruń - 50
9. Martin Vaculik - 10 (3,3,2,2,0)
10. Kacper Gomólski - 3 (1,1,1,-,-)
11. Chris Holder - 13 (3,3,3,3,1)
12. Adrian Miedziński - 5 (1,2,1,1,-)
13. Greg Hancock - 11 (2,d,3,3,3)
14. Paweł Przedpełski - 8 (2,2,0,2,2)
15. Igor Kopeć-Sobczyński - 0 (0,0,0)


Bieg po biegu:
1. Vaculik, Pieszczek (Dudek : t), Gomólski, Karpow 4:2
2. Pieszczek, Przedpełski, Zgardziński, Kopeć-Sobczyński 2:4 (6:6)
3. Holder, Doyle, Miedziński, Hampel 4:2 (10:8)
4. Protasiewicz, Hancock, Zgardziński, Kopeć-Sobczyński 2:4 (12:12)
5. Holder, Miedziński, Karpow, Dudek 5:1 (17:13)
6. Doyle, Przedpełski, Hampel, Hancock (d) 2:4 (19:17)
7. Vaculik, Protasiewicz, Gomólski, Pieszczek (w/u) 4:2 (23:19)
8. Hancock, Dudek, Karpow, Kopeć-Sobczyński 3:3 (26:22)
9. Doyle, Vaculik, Gomólski, Hampel 3:3 (29:25)
10. Holder, Protasiewicz, Miedziński, Zgardziński 4:2 (33:27)
11. Hancock, Doyle, Protasiewicz, Przedpełski 3:3 (36:30)
12. Holder, Przedpełski, Dudek, Pieszczek 5:1 (41:31)
13. Protasiewicz, Vaculik, Miedziński, Doyle 3:3 (44:34)
14. Hancock, Przedpełski, Dudek, Karpow 5:1 (49:35)
15. Doyle, Protasiewicz, Holder, Vaculik 1:5 (50:40)

Mecz rozgrywano wg I zestawu startowego.

Sędzia: Wojciech Grodzki



źródło: informacja własna



Anna Trojanowska

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!