Greg Hancock - przeżywaliśmy czarne dni w ciągu ostatnich tygodni.

2015 hancock gtorun logoNiedzielne spotkanie w Toruniu, zakończyło się zwycięstwem gospodarzy. Drużyna Get Well Toruń, pokonała ROW Rybnik wynikiem 53:37. Dla "Aniołów" to pierwszy wygrany mecz od początku sezonu i cenne punkty. Po zakończonym spotkaniu odbyła się konferencja, na której zawodnicy i trenerzy obu zespołów zabrali głos.

 

 

 Mirosław Korbel (trener ROW Rybnik)„Anioły” od początku tego spotkania były w dobrych rękach. Wszystko im się dziś układało, jednak na torze nie wyglądało, że są na tyle mocniejsi by wygrać taką różnicą punktową. Wynik jest zapisany, a nam w każdej dziedzinie poszło gorzej. Od taśmy, przez defekty, milimetry na linii mety. To wszystko pokrzyżowało nam trochę plany. To, że nie ma Fredrika Lindgrena wszyscy wiemy, jest jednak Damian Baliński, który moim zdaniem zaprezentował się dobrze. Drużyna przegrała, ale myślę, że nie będziemy rozdzierać szat.

Grigorij Łaguta (ROW Rybnik)Zawody były bardzo fajne. Dzisiaj było bardzo gorąco, nie tak jak podczas Speedway Best Pairs, gdzie było zimno. Wszystko szło łatwiej sprzęt był przygotowany na tak twardy tor. Zabrakło nam dziś jednak trochę szczęścia. Kacper Woryna pojechał słabo, Max Fricke robił głupoty na torze. Musimy się skupić na naszej drużynie, żeby nie przegrywać tak dużą różnica punktów. Będzie bardzo ciężko odrobić te punkty u siebie.

Robert Kościecha (trener Get Well Toruń) – Miejmy nadzieje, że ten najgorszy okres już za nami. Obawialiśmy się tego meczu. To nie jest tak, że przyjeżdża drużyna z Rybnika i byliśmy pewni wygranej. Dzisiejsza pogoda, a zwłaszcza tor, który robi się coraz twardszy średnio nam pasuje. Udało się dziś jednak bezpiecznie wygrać, gratulację dla całego zespołu. Chłopacy dobrze dziś pojechali. Czasem jest tak, że jak cos nie idzie to niewiadomo czego się złapać, ale zawodnicy się spięli i w końcu mamy dwa punkty. Możemy spokojnie przespać niedzielę i myślimy, że teraz będzie już z górki.

Greg Hancock (Get Well Toruń) – Jak wszyscy wiedzą, mieliśmy bardzo trudny początek sezonu, więc wygrana jest dla nas bardzo ważna. Wspólnie z Chrisem Holderem, przeżywaliśmy czarne dni w ciągu ostatnich tygodni. Złapaliśmy trochę świeżości i teraz jest dobrze.

59

źródło: inf. własna


Anna Trojanowska

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!