
Zwycięstwo Jaskółek nad Zdunek Wybrzeżem Gdańsk miało słodko-gorzki smak. W 12 wyścigu dnia doszło do groźnie wyglądającego wypadku. W wyniku zdarzenia kontuzji doznał Artur Mroczka. Szczegółowe badania w Tarnowie przechodzi także uczestniczący w wypadku Mateusz Cierniak. Młodzieżowiec ma problemy z barkiem.
- Artur Mroczka po zawodach w Gdańsku udał się do Grudziądza, gdzie przeszedł prześwietlenie. Wiadomo, że ma kość łódeczkowatą w prawym nadgarstku złamaną. W poniedziałek ma zostać podjęta decyzja co do jego dalszego leczenia. Przerwa w startach może potrwać kilka tygodni, a nawet kilka miesięcy - powiedział menadżer Unii Tarnów Tomasz Proszowski.
W związku z tym, że w kadrze tarnowskiego zespołu brakuje zawodnika rezerwowego, władze Unii rozpoczęły poszukiwania nowego zawodnika. - W grę wchodzi tylko możliwość wypożyczenia zawodników, którzy mają podpisane kontrakty w innych klubach. Dany klub i dany zawodnik muszą wyrazić zgodę. W naszym przypadku jest też kwestia zobowiązań względem licencji nadzorowanej i nie jest to łatwa sprawa do przeskoczenia. Mamy już swoje przemyślenia o zawodnikach, których chcielibyśmy zakontraktować, ale nie chcemy na razie podawać tego do publicznej wiadomości - dodał Tomasz Proszowski.
Zarząd klubu czasu za wiele nie ma. Kolejne ligowe spotkanie Jaskółek zaplanowane jest już na najbliższą sobotę. Rywalami biało-niebieskich w Tarnowie będzie zespół z Ostrowa Wielkopolskiego.
Źródło: inf.własna

