
Unia Tarnów rozpoczyna pracowity tydzień. Już jutro (6 sierpnia) „Jaskółki” przyjmą u siebie drużynę Falubazu Zielonej Góry w ramach zaległego meczu 4. kolejki. Dla obu ekip będzie to starcie na wagę fazy play-off.
Pierwotnie spotkanie to miało się odbyć w maju, jednak niesprzyjające warunki atmosferyczne spowodowały, że mecz musiał zostać odwołany. Nową datę ustalono na czwartek, 6 sierpnia. Tym razem szanse na opady są niewielkie, jednak zawodnikom może przeszkadzać upał, który panuje w całej Polsce. Należy jednak liczyć na to, iż o godz. 18:00, o której żużlowcy mają wyjechać do pierwszego biegu, na Jaskółczym Gnieździe będzie już nieco chłodniej.
Celem obu drużyn w tym sezonie jest awans do pierwszej czwórki. W tabeli przejściowej dzieli ich różnica zaledwie trzech punktów, które gospodarze mogą odrobić wygrywając dowolnym wynikiem. W Zielonej Górze bowiem, to właśnie „Jaskółki” odniosły czteropunktowe zwycięstwo (przegrana „Mysz” 43:47).
Przed Falubazem zatem nie lada wyzwanie. Ciągłe kontuzje w drużynie oraz zawieszenie Aleksandra Łoktajewa spowodowały, że „Myszom” nie tylko zaczyna brakować sił, ale także wiary. Dodatkowo obiekt przy ul. Zbylitowskiej nie należy do stadionów, na których podopieczni Sławomira Dudka czuliby się dobrze. Szkoleniowiec żółto-biało-zielonych podkreśla jednak, że tarnowską twierdzę da się zdobyć, trzeba tylko zachować spokój i skupienie. A te cechują m.in. Andreasa Jonssona. Szwed, choć sezon życia dawno ma za sobą, potrafi jednak w najtrudniejszych momentach spisać się na piątkę i tym samym zmobilizować drużynę. Podobnie jest w przypadku Grzegorza Walaska, który pokazał już niejednokrotnie w tym roku, że wciąż stać go na wyniki oscylujące wokół kompletu. Warunkiem udanego występu musi być jednak dobre samopoczucie, a z tym u „Grega” bywa różnie.
Atutem gości będzie niewątpliwie świeżo zakontraktowany Darcy Ward, który po wydłużonych wakacjach dalej jest żądny jazdy i punktów. O umiejętnościach Australijczyka nikogo przekonywać nie trzeba, a najlepiej świadczy o tym fakt, iż awizowany został pod numerem 5. Ze zmiennym szczęściem jak dotąd prezentuje się Krzysztof Jabłoński, którego kibice zobaczą pod numerem 2. Na trudnym, tarnowskim torze popularnemu „Jabłku” może być trudno uzyskać dobry wynik. Przy dobrej dyspozycji jego i kolegów, Falubaz może się jednak pokusić o skuteczny rewanż. Tym bardziej jeśli odpowiednio wykorzystana będzie „ZZ” za Jarosława Hampela. Awizowane zestawienie gości zamyka z „szóstką” Alex Zgardziński.
Unia Tarnów w tym sezonie przypomina bardziej tą sprzed dwóch lat – potencjał niewątpliwie jest, jednak trochę brakuje strategii, a u niektórych zawodników widać tzw. „zmęczenie materiału”. Bezapelacyjnym liderem drużyny jest Martin Vaculik, który znakomicie radzi sobie nie tylko na polskich torach, ale także w zawodach międzynarodowych. Słowaka dzielnie wspiera punktowo Janusz Kołodziej. „Koldi” również zachwyca skutecznością i walecznością na torze. Nie należy także zapominać o Kennethie Bjerre, który już w niejednym meczu był silnym filarem drużyny.
Jeśli w dobrej dyspozycji danego dnia są Artur Mroczka i Leon Madsen, to tworzą oni naprawdę solidną drugą linię. Niestety często zdarza się im gubić punkty na czym cierpi cała drużyna. Jeśli jednak będą jutro w formie, to zielonogórzanie mogą wyjechać z Tarnowa na tarczy. Z numerem 15. w czwartek na torze pojawi się Ernest Koza.
Czwartkowe spotkanie pomiędzy Unią a Falubazem zapowiada się zatem niezwykle pasjonująco. Patrząc na to, jaką wagę może mieć zwycięstwo, można się spodziewać bardzo wyrównanego starcia. Obie ekipy są bowiem mocno zmotywowane. Wydaje się jednak, że większe szanse na wygraną będą mieć gospodarze.
Falubaz Zielona Góra
1. Grzegorz Walasek
2. Krzysztof Jabłoński
3. Andreas Jonsson
4. Jarosław Hampel ZZ
5. Darcy Ward
6. Alex Zgardziński
Trener: Sławomir Dudek
Unia Tarnów
9. Martin Vaculik
10. Artur Mroczka
11. Kenneth Bjerre
12. Leon Madsen
13. Janusz Kołodziej
14.
15. Ernest Koza
Trener: Paweł Baran
Sędzia: Jerzy Najwer (Gliwice)
Komisarz toru: Stanisław Pieńkowski
Próba toru: 17:30
Prezentacja: 17:45
Pierwszy bieg: 18:00
Ceny biletów na pojedynek z Zieloną Górą:
Trybuna główna – 50 zł
Pozostała część stadionu (normalny) – 35 zł
Pozostała część stadionu (ulgowy) – 25 zł
Program A4 – 8zł
Karnety obowiązują.
źródło: informacja własna, unia.tarnow.pl

