Jaskółki bliżej fazy play-off

tarnow logozielona goraPewnym zwycięstwem Unii Tarnów zakończył się zaległy mecz 4. kolejki PGE Ekstraligi rozgrywany w czwartek (6 sierpnia). „Jaskółki” pokonały u siebie osłabiony Falubaz Zielona Góra 53:37. Tym samym tarnowianie zbliżyli się do fazy play-off.


Zawody rozpoczęły się z półgodzinnym opóźnieniem, bowiem w związku z wprowadzeniem na Jaskółczym Gnieździe systemu identyfikacji kibiców, wstęp na stadion odbywał się niezwykle wolno. Dlatego też jeszcze po 18:00  fani zbierali się do wejścia. W pierwszym meczu rozgrywanym na obiekcie w Zielonej Górze „Myszy” przegrały z dzisiejszymi gospodarzami 43:47.

Początek spotkania wyraźnie należał do Unii Tarnów. Gospodarze już pierwszy bieg z łatwością wygrali 5:1. Znakomicie wystartowali Martin Vaculik i Artur Mroczka i dzięki rozsądnej jeździe nie pozwolili się rozdzielić Grzegorzowi Walaskowi. Zielonogórzanie odpowiedzieli w biegu juniorskim, kiedy to Krystian Pieszczek wraz z Alexem Zgardzinskim przywieźli dla Falubazu 4 punkty. Na reakcję gospodarzy nie trzeba było jednak długo czekać, bowiem stracone „oczka” odzyskali już w kolejnej gonitwie dzięki Kennethowi Bjerre oraz Leonowi Madsenowi. Choć po stronie „Mysz” wielką wolę walki wykazywał Darcy Ward, który pierwszy pojechał jako „ZZ” za Jarosława Hampela, to jednak po czterech wyścigach na tablicy wyników widniał rezultat 14:10 dla „Jaskółek”.

W drugiej serii startów tarnowianie również uderzyli z pełną mocą. W biegu 5. pewne zwycięstwo odnieśli Bjerre z Madsenem, którzy podwyższyli prowadzenie drużyny do ośmiu punktów. Wyraźnie bez blasku tego dnia jechali bowiem Krzysztof Jabłoński oraz Walasek, który zjechał z toru przed ukończeniem wyścigu. Dla Sławomira Dudka był to czas na skorzystanie z rezerwy taktycznej, po którą sięgnął w gonitwie 7. Za Zgardzińskiego pojechał Krystian Pieszczek, który linię mety minął jako pierwszy. Po słabszym starcie na dystansie dołączył do niego Ward i razem przywieźli pierwsze podwójne zwycięstwo dla Falubazu. Przewaga „Jaskółek” ponownie wyniosła 4 „oczka” (23:19).

W dalszej części meczu Unia tylko potwierdziła swoją znakomitą dyspozycję. Kolejne podwójne zwycięstwo odnieśli Vaculik z Mroczką, którzy w wyścigu 9. pokonali Andreasa Jonssona i Walaska. O ile „AJ” próbował jeszcze nawiązać walkę z rywalami, o tyle „Greg” był cieniem samego siebie. Dołek w swoim szóstym biegu zanotował także Krystian Pieszczek, który pojawił się w następnej gonitwie. Junior „Mysz” tym razem minął linię mety jako ostatni, a dwa punkty dla zielonogórzan uratował Darcy Ward, który rozdzielił Madsena i Bjerre. Uniści odskoczyli gościom na 10 punktów (35:25).

W ostatniej serii startów przed biegami nominowanymi zielonogórzanie próbowali jeszcze odwrócić losy spotkania. W biegu 11. znakomicie ze startu wyszli Ward, który wystartował jako RT za Jabłońskiego, oraz Jonsson. Australijczyk pewnie wygrał bieg, jednak Szwed na dystansie uległ Kołodziejowi. Ta sama para miała przedłużyć nadzieje gości na punkty meczowe w gonitwie 13., jednak „Darky” został wykluczony z wyścigu za spowodowanie upadku Vaculika na pierwszym łuku. Osamotniony „AJ” nie zdołał zagrozić Słowakowi i Madsenowi, którzy pewnie przywieźli podwójne zwycięstwo. Przed biegami nominowanymi Tarnów prowadził już 45:33 i tym samym zapewnił sobie zwycięstwo w spotkaniu oraz punkt bonusowy.

Tarnowianie przypieczętowali swoją wygraną w wyścigach nominowanych. W gonitwie 14. po raz drugi para Madsen-Vaculik była poza zasięgiem rywali. Na starcie zaspał bowiem Pieszczek jadący w miejsce Jabłońskiego, zaś na pierwszym łuku na tor upadł Walasek. Zielonogórzanom na otarcie łez pozostał remis w ostatnim biegu dnia. Początkowo „trójkę” wiózł Bjerre, zaś na drugiej i trzeciej pozycji jechali Ward ze Zgardzińskim. Tuż przed metą „Darky” minął jednak Duńczyka, zaś junior gości zanotował defekt, który wykorzystał jadący na ostatniej pozycji Koza. Gospodarze zwyciężyli w spotkaniu 53:37, zaś w dwumeczu 100:80.

Dzisiejsza wygrana Unii dała im awans do pierwszej czwórki i spore szanse na play-offy. W tej chwili mają na koncie 14 punktów – tyle ile Falubaz i KS Toruń. Czekają ich jednak znacznie łatwiejsze starcia niż chociażby zielonogórzan, dla których sytuacja mocno się komplikuje. W niedzielę obie drużyny pojadą w ramach 12. kolejki. „Jaskółki” przyjmą u siebie Betard Spartę Wrocław, zaś „Myszy” pojadą na derby do Gorzowa.



Falubaz Zielona Góra: 37
1. Grzegorz Walasek (1,d,1*,0,-,u) 2+1
2. Krzysztof Jabłoński (0,1,-,-,-) 1
3. Andreas Jonsson (0,1*,1,1,2,1,-) 6+1
4. Jarosław Hampel ZZ
5. Darcy Ward (2,2,2*,2,3,w,3) 14+1
6. Alex Zgardziński (1,-,1*,0) 2+1
7. Krystian Pieszczek (3,1*,2,3,2,0,1) 12+1

Unia Tarnów: 53
9. Martin Vaculik (3,1,3,2*,2*) 11+2
10. Artur Mroczka (2*,0,2*,0) 4+2
11. Kenneth Bjerre (3,3,1,3,2) 12
12. Leon Madsen (1,2*,3,3,3) 12+1
13. Janusz Kołodziej (3,3,3,2,-) 11
14. Arkadiusz Madej (0,0,0) 0
15. Ernest Koza (2,0,0,1*) 3+1

Bieg po biegu:
1. Vaculik, Mroczka, Walasek, Jabłoński 5:1
2. Pieszczek, Koza, Zgardziński, Madej (2:4) 7:5
3. Bjerre, Ward, Madsen, Jonsson (4:2) 11:7
4. Kołodziej, Ward, Pieszczek, Koza (3:3) 14:10
5. Bjerre, Madsen, Jabłoński, Walasek(d) (5:1) 19:11
6. Kołodziej, Pieszczek, Jonsson, Madej (3:3) 22:14
7. Pieszczek, Ward, Vaculik, Mroczka (1:5) 23:19
8. Kołodziej, Pieszczek, Walasek, Koza (3:3) 26:22
9. Vaculik, Mroczka, Jonsson, Walasek (5:1) 31:23
10. Madsen, Ward, Bjerre, Pieszczek (4:2) 35:25
11. Ward, Kołodziej, Jonsson, Mroczka (2:4) 37:29
12. Bjerre, Jonsson, Zgardziński, Madej (3:3) 40:32
13. Madsen, Vaculik, Jonsson, Ward(su/w) (5:1) 45:33
14. Madsen, Vaculik, Pieszczek, Walasek(u) (5:1) 50:34
15. Ward, Bjerre, Koza, Zgardziński (3:3) 53:37



źródło: informacja własna

Anna Dudek

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!