
W 15 biegu spotkania derbowego pomiędzy Grupą Azoty Unią Tarnów a Stalą Rzeszów doszło do groźnie wyglądającego upadku. Patryk Rolnicki chcąc wyprzedzić, na drugim łuku czwartego okrążenia, prowadzącego Dawida Lamparta z dużą prędkością wjechał w wiraż. Siła odśrodkowa wyrzuciła go prosto w bandę. Junior Jaskółek odbił się od dmuchańca i dwukrotnie uderzył o tor.
Na całe szczęście Rolnicki o własnych siłach opuścił owal udając się do parku maszyn. Tam przeszedł szczegółowe badania, który wykluczyły potrzebę udania się do szpitala. Trener Grupy Azoty Unii Tarnów, Paweł Baran, powiedział po spotkaniu, że młodzieżowec mocno się poobijał. Na razie jest wszystko w porządku, a to co ucierpiało odczuwać się będzie jutro. Warto dodać, że gdyby nie upadek, Patryk Rolnicki wyprzedziłby Dawida Lamparta i wygrał finałowy wyścig. Tym samym zdobyłby z bonusami komplet 15 punktów.

Źródło: inf.własna

