Przewaga nieco nas uśpiła - wypowiedzi po meczu w Tarnowie

tarnow logolodzW meczu X rundy Nice 1.Ligi Żużlowej Grupa Azoty Unia Tarnów pokonała Orzeł Łódź 48:41. Spotkanie obfitowało w wiele emocji i zwrotów akcji. Po zakończeniu pojedyku Łodzianie żałowali, że nie udało się utrzymać przewagi do końca meczu. Tarnowianie zaś wspominali o emocjach i błędach w ustawieniach swoich motocykli w początkowej fazie zawodów. 

 

Janusz Ślączka (Orzeł Łódź, trener):

Szkoda, że przegraliśmy, bo prowadziliśmy już dziewięcioma punktami. Po 10 biegu Unia zaczęła dobrze jechać, a my słabiej. Wszystko układało się bardzo dobrze i zawodnicy dobrze jechali do 10 wyścigu. Później Tarnów pojechał lepiej i nie dość, że od robił starty, to jeszcze powiększył przewagę.

 

Robert Miśkowiak (Orzeł Łódź):

Początek spotkania układał się po naszej myśli. Jechaliśmy dobrze, wyjeżdżając ze startu i wygrywając poszczególne biegi. Dowoziliśmy punkty, co było bardzo istotne. Mieliśmy przewagę, która nas nieco uśpiła. Po równaniu toru losy spotkania się odwróciły. Gospodarze są objeżdżeni na tym torze, poszli z ustawieniami w dobrą stronę. 

 

Paweł Baran (Grupa Azoty Unia Tarnów, trener):

Wszystko zaczęło się od biegu 7. Prowadziliśmy ten wyścig 5:1. Upadł wtedy Peter (Ljung – przyp.red), który uszkodził sobie bark. W powtórce Mikkel (Michelsen – przyp.red) wykluczony i bieg zakończył się 0:5. Od tego wyścigu wszystko się posypało. Mikkel zaczął nerwowo jeździć. Na szczęście po 10 biegu opanowaliśmy emocje. Artur (Czaja – przyp.red) sam doskonale wie co zrobił źle w dwóch pierwszych biegach. Wyciągnął wnioski. Też mu zaufałem nie robiąc za niego zmiany, a takie myśli były. Goście pokazali, że można pisać, iż lokomotywa się rozpędziła, że wszystkich będziemy lać, a tor i tak wszystko zweryfikuje. 

 

Artur Czaja (Grupa Azoty Unia Tarnów):

Początek nie był za dobry. Po prostu nie trafiłem z ustawieniami. Myślałem, że to zagra, a było wręcz przeciwnie. Miałem również problemy ze sprzęgłem. Nie mogłem dobrze wyjść ze startu. Po drugim moim starcie wymieniliśmy sprzęgło, zmieniliśmy ustawienia i było już dużo lepiej.

 

D7N 1867

 

Źródło: inf.własna

Maciej Uszko

Mieszkając niespełna 2,5 km od stadionu nie sposób było nie zauroczyć się żużlem. Speedway pochłania mnie nieprzerwanie od 2005 roku. Mogę o nim mówić i pisać godzinami. Pochodzę z Tarnowa dlatego najbliższa mojemu sercu jest lokalna Unia. Mam nadzieję, że Jaskółki w niedalekiej przyszłości powrócą na podium DMP.

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!