
W zaległym spotkaniu III kolejki Nice 1.Ligi Żużlowej Grupa Azoty Unia Tarnów wysoko pokonała Lokomotiv Daugavpils 61:29. Po spotkaniu trener gości wyjaśnił w czym tkwił problem jego drużyny. Zaś w obozie tarnowskim po spotkaniu z Łotyszami powrócił spokój, który zatracony został przy okazji niedzielnego meczu z Orłem Łódź.
Nikołaj Kokin (Lokomotiv Daugavpils, trener):
Gratuluję gospodarzom, byli bardzo zmobilizowani i lepiej dopasowani. Jak to u nas mówią „w domu ściany pomagają”. Jeden zawodnik w drużynie nie może za wszystkich nadrobić. Dziękuję Maksimowi (Bogdanovs – przyp.red). Zdobył ważne punkty, bo inaczej by była katastrofa. Juniorzy również co mogli to punktów pozbierali. Reszta niedopasowała się. Na pewno wyciągniemy po tym meczu wnioski.
Maksim Bogdanovs (Lokomotiv Daugavpils):
Ten tarnowski tor jest ciężkim i trudno jest się tutaj dopasować. A do tego drużyna, która powinna jeździć w Ekstralidze. Udało mi się powalczyć trochę, zdobyć punkty. Widać po naszej drużynie, że nie mamy już tych nazwisk, które mieliśmy w tamtym roku czy dwa lata temu. Każdy wie, że nie możemy wejść do Ekstraligi na razie. Mimo wszystko jedziemy, walczymy. Na pewno w Daugavpils powalczymy o wygraną, aby móc wejść do Play-Off.
Paweł Baran (Grupa Azoty Unia Tarnów, trener):
Wynik nie do końca odzwierciedla to co się działo na torze. Maksim Bogdanovs pokazywał w swoich biegach fajny żużel i ściganie. Thomas Jonasson też udowodnił, że można się ścigać. Jeżeli chodzi o Kubę (Jamroga – przyp.red) to nie było obaw o to, że sobie nie poradzi, gdyż treningi pokazywały, że wszystko jest ok. Obawa była tylko taka, że to było jego pierwsze ściganie na pełny gaz. Na treningu nie było okazji, aby pościgać się w pełni, bo ciężko było kogokolwiek na trening ściągnąć. Chłopaki mają obowiązki w ligach zagranicznych. Wracając do meczu, to Mikkel (Michelsen – przyp. red.) był dzisiaj poza zasięgiem. Odbiliśmy sobie na spokojnie ten niedzielny mecz z Orłem. Za kilka dni czeka nas znowu ciężkie i trudne spotkanie.
Mikkel Michelsen (Grupa Azoty Unia Tarnów):
Świetne spotkanie w wykonaniu całej naszej drużyny. Chłopaki zdobywali dużo punktów, co było najważniejsze. Problemy, które miałem w meczu z Orłem Łódź udało się zażegnać. Miałem wtedy problemy z silnikiem i padały trochę niezrozumiane decyzje sędziego. Osiągnęliśmy dzisiaj bardzo dobry wynik, co w kontekście rewanżu pozwala nam myśleć o bonusie.

Źródło: inf.własna

