Mikkel Michelsen: Atmosfera? Nigdy jej nie było

2016 michelsen m1tarnow logoW zaległym spotkaniu IV kolejki Nice 1.Ligi Żużlowej pomiędzy Zdunek Wybrzeżem Gdańsk a Grupą Azoty Unią Tarnów w zespole gości doszło do niecodziennej sytuacji. W biegu 8 jadący na drugiej oraz trzeciej pozycji Jakub Jamróg i Mikkel Michelsen zaczęli ze sobą walczyć, podjeżdżając i zajeżdżając sobie drogę. Po zakończonym wyścigu zawodnicy mieli do siebie wiele pretensji. 

Gdy żużlowcy Jaskółek zjechali po biegu 8. do parku maszyn poirytowany i zdenerwowany Mikkel Michelsen podszedł do boksu Jakuba Jamroga krzycząc i przepychając się z mechanikami wychowanka biało-niebieskich. Całą sytuację nagrały kamery obecnej na stadionie telewizji Eleven Sports. Incydent ten bardzo nie spodobał się tarnowskim fanom, którzy w ostrych słowach odnosili się do Duńczyka.

Michelsen swoje zdanie na temat całej sytuacji postanowił przekazać za pomocą jednego z portali społecznościowych - Chciałbym przekazać wszystkim fanom, którzy mówią o mnie bzdury, że zawsze są dwie strony medalu. Nie mam problemu z Jamrogiem, ale z jego mechanikiem, który przybiegł do mnie po wyścigu i pokazując niestosowane gesty mówił o mnie złe rzeczy. Cokolwiek mówią o mnie kibice - nie obchodzi mnie to. Teraz wiecie jak było. Ja mam czyste ręce.

Pod wpisem zawodnika Jaskółek od razu pojawiły się komentarze. Kibice zrozumieli, że to osoba trzecia (mechanik) była prowokatorem całego zdarzenia, jednak zwrócili uwagę, że Mikkel razem z Kubą jeżdżą w jednym zespole i powinni dbać o atmosferę w drużynie. Duńczyk odpowiedział, krótkim, ale niezbyt pocieszającym fanów zdaniem - Jaka atmosfera? Nigdy jej nie było w tym sezonie.

Jakub Jamróg pytany o całą sytuację, przez reportera Eleven Sports, stwierdził na antenie stacji, że w zespole Unii jest 6 zawodników, którzy chcą jeździć i zdobywać punkty dla drużyny. Miejsc w składzie jest 5, więc czasami dochodzi do rywalizacji pomiędzy zawodnikami.

 

D7N 2194

 

Źródło: inf.własna

           facebook.com/mikkelmichelsen155

Maciej Uszko

Mieszkając niespełna 2,5 km od stadionu nie sposób było nie zauroczyć się żużlem. Speedway pochłania mnie nieprzerwanie od 2005 roku. Mogę o nim mówić i pisać godzinami. Pochodzę z Tarnowa dlatego najbliższa mojemu sercu jest lokalna Unia. Mam nadzieję, że Jaskółki w niedalekiej przyszłości powrócą na podium DMP.

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!