Nie wiem dlaczego Kraków rzuca błotem - wypowiedzi po meczu Unii z Wandą

tarnow logokrakowW meczu XIII kolejki Nice 1.Ligi Żużlowej Grupa Azoty Unia Tarnów rozgromiła Arge Speedway Wandę Kraków 61:29. Po spotkaniu trener gospodarzy mówił, że wynik nie odzwierciedla tego co działo się na torze, a pojedynek z Wandą wcale nie był łatwym. Menager gości wspomniał za to, że Mirosław Cierniak blokował starty juniorów w krakowskiej drużynie. 

 

 

Paweł Piskorz (Arge Speedway Wanda Kraków, menager):

Gratuluję gospodarzom wygrania meczu i rundy zasadniczej. W naszej drużynie zawsze ciągnął jazdę Mateusz Szczepaniak. Kiedyś musiał się jednak zdarzyć ten dzień, że i jemu nie pójdzie. 7 punktów, to jak na Mateusza za mało. Ernest (Koza – przyp.red.) zrobił swoje. Zdobyliśmy niestety, tylko 29 punktów. Cieszy debiut Kamila Kiełbasy. Szkoda, że tak późno. Niestety, pan Cierniak rościł sobie do niego prawa, spowalniając rozwój młodych zawodników Kamila i Bartłomieja Kowalskiego. Na szczęście wszystko się już wyjaśniło i Kamil mógł dzisiaj zadebiutować. Tej jazdy miałby na pewno więcej, bo uciekło mu kilka zawodów. 

 

Ernest Koza (Arge Speedway Wanda Kraków):

Nie jest łatwo wracać na „stare śmieci”. To były chyba najcięższe zawody w mojej karierze. Nigdy nie denerwowałem się przed zawodami tak jak dzisiaj. Nie mogłem spać, od rana były bardzo duże nerwy. W czterech pierwszych biegach jakoś to szło, a później chyba osiadłem na laurach i tak wyszło. 

 

Paweł Baran (Grupa Azoty Unia Tarnów, trener):

Nie wiem dlaczego Kraków rzuca błotem. Niech powiedzą prawdę jaka była odnośnie przynależności klubowej młodych zawodników. Przed meczem słyszałem, że miało być łatwo i przyjemnie. Ja wiedziałem, że tak nie będzie. Nie wiem skąd wzięły się głupie upadki. Być może pojawiło się jakieś rozkojarzenie. Na szczęście wszystko się dobrze skończyło. Ja się cieszę, że wygraliśmy kolejny mecz i gratuluję chłopakom. Wynik nie do końca odzwierciedla to co się działo na torze. 

 

Artur Mroczka (Grupa Azoty Unia Tarnów):

Dosyć długo już jeżdżę w Tarnowie. Znam te ścieżki. Udało się zrobić pierwszy komplet i fajnie, bo jest końcówka rundy zasadniczej i pokazuje to, że forma jest. To dobrze nastraja na kolejne mecze. Mam nadzieję, że wszystko będzie po naszej myśli i jedziemy po awans. Mam już zaplanowane co robić jutro, pojutrze. Silniki jadą do remontu, a następnie trening. 

 

20526614 10212892958541793 274625432 n

 

Źródło: inf.własna

Maciej Uszko

Mieszkając niespełna 2,5 km od stadionu nie sposób było nie zauroczyć się żużlem. Speedway pochłania mnie nieprzerwanie od 2005 roku. Mogę o nim mówić i pisać godzinami. Pochodzę z Tarnowa dlatego najbliższa mojemu sercu jest lokalna Unia. Mam nadzieję, że Jaskółki w niedalekiej przyszłości powrócą na podium DMP.

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!