

W niedzielnym pojedynku Grupy Azoty Unii Tarnów z Arge Speedway Wandą Kraków swój ligowy debiut zaliczył Kamil Kiełbasa. Pochodzący z Tarnowa, a startujący w barwach Wandy młody zawodnik w trzech startach zdobył jeden punkt. Po spotkaniu o występie i sytuacji z pozyskaniem zawodnika wypowiedział się menager krakowskiego klubu Paweł Piskorz.
- Cieszy debiut Kamila Kiełbasy. Szkoda, że tak późno. Niestety, pan Cierniak rościł sobie do niego prawa, spowalniając rozwój młodych zawodników Kamila i Bartłomieja Kowalskiego. Na szczęście wszystko się już wyjaśniło i Kamil mógł dzisiaj zadebiutować. Tej jazdy miałby na pewno więcej, bo uciekło mu kilka zawodów – powiedział po niedzielnym spotkaniu z Jaskółkami menager Speedway Wandy Kraków, Paweł Piskorz.
Poproszony o rozwinięcie i wyjaśnienie całej sytuacji początkowo nie chciał odpowiadać na pytania - Można zapytać pana Mirosława Cierniaka dlaczego blokował młodych zawodników skoro Kamil Kiełbasa i Bartłomiej Kowalski byli gotowi do jazdy – mówił Piskorz. Jednak po chwili dodał - Owszem owa dwójka stawiała pierwsze kroki w szkółce pana Cierniaka, ale później dołączyli do szkółki Janusza Kołodzieja. Przez dwa lata nikt się o nich nie upominał, a przecież wiedzieli, że trenują u Janusza. Nagle po tym jak chłopaki zdali licencję u nas w klubie pan Cierniak stwierdził, że to są jego zawodnicy i bezprawnie zdali licencję jako Speedway Wanda Kraków. Stało jak się stało. Na szczęście sytuacja się wyjaśniła. Szkoda chłopaków, bo uciekły im jazdy w DMPJ. Kamil ostatnio w Nice Cup wypadł bardzo dobrze. Myślę, że gdyby tej jazdy miał więcej, jego zdobycz punktowa w meczu z Jaskółkami byłaby większa.
O odpowiedź na słowa Piskorza poprosiliśmy trenera Tarnowian Pawła Barana. Jednak szkoleniowiec Jaskółek nie chciał się wypowiadać w tej sprawie - Nie mam nic do powiedzenia. To jest bez sensu – oznajmił.
Kamil Kiełbasa to nie jedyny zawodnik, który swoje pierwsze kroki na żużlu stawiał w Tarnowie a startuje w Krakowie. Z numerem szóstym w niedzielnym spotkaniu startował Piotr Pióro, który jest na wypożyczeniu. Jak się okazuje krakowski klub mocno zabiega o to, aby młodzieżowiec startował w barwach Wandy również w przyszłym sezonie - Piotr jest wypożyczony z opcją pierwokupu. Były prowadzone już rozmowy z prezesem z Tarnowa. Nie znam szczegółów, ale z tego co wiem Piotr Pióro będzie w przyszłym sezonie jeździł w naszym klubie – powiedział Paweł Piskorz.

Źródło: inf.własna

