Nie brakuje nam woli walki

bydgoszcz logorybnikW niedzielę Polonia Bydgoszcz pokonała na własnym torze ekipę ŻKS ROW Rybnik 48:41. Po zawodach wypowiedzieli się trenerzy oraz wyróżniający się zawodnicy obu ekip.

 

 

Jan Grabowski (trener ŻKS ROW Rybnik) - Po pierwszych pięciu biegach byliśmy nieco wybici z rytmu. Nękały nas taśmy i upadki. Później defekt zanotował Kamil Wieczorek. Próbowałem się ratować rezerwami taktycznymi. Ostatecznie jednak to bydgoszczanie byli górą. Jedziemy dalej i w rewanżu powalczymy o punkt bonusowy.

 

Sebastian Ułamek (ŻKS ROW Rybnik - 12 punktów i bonus) - Źle odczytaliśmy tor. Do tego doszło wiele nieprzewidzianych zdarzeń. W końcówce szło mi już jednak lepiej. Nie popadamy w panikę, tylko spokojnie przygotowujemy się do kolejnych spotkań razem z moim teamem. Do Bydgoszczy przyjechaliśmy po zwycięstwo. Ostatecznie bydgoszczanie okazali się od nas po prostu lepsi.

 

Jacek Woźniak (trener Polonii Bydgoszcz) - Kibice obejrzeli dobre widowisko. Przeciwnik był bardzo wymagający. Trochę przeszkodziła nam pogoda. Jeszcze w piątek mecz był bowiem zagrożony. W zespole panuje bardzo dobra atmosfera. Po pierwszych siedmiu gonitwach myśleliśmy o bonusie. Rybniczanie jednak dopasowali się do tutejszych warunków. Trochę martwi mnie dyspozycja Szymona Woźniaka. Problemy po upadku miał Patrick Hougaard, który stracił swój najlepszy sprzęt. Nie brakuje nam z pewnością ambicji i woli walki. W następnej kolejce jedziemy do Daugavpils, gdzie czekają nas trudne zawody.

 

Andriej Kudriaszow (Polonia Bydgoszcz - 10 punktów i bonus) - Jestem bardzo zadowolony z wygranej drużyny i własnej postawy. Podczas jazdy nie brakuje adrenaliny. Dobrze wychodziłem spod taśmy. Rywal był bardzo mocny. Jedziemy dalej po kolejne punkty.

 

źródło: informacja własna

Radosław Paradowski

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!