Zimny prysznic od teamu Cieślaka

bydgoszcz logoostrowŻużlowcy MDM Komputery Dreier ŻKS Ostrovii Ostrów Wielkopolski dzięki mocnej końcówce spotkania pokonali na Sportowej Polonię Bydgoszcz 53:37. Bydgoskich kibiców może martwić słaba postawa Patricka Hougaarda. Trener Gryfów - Jacek Woźniak - po cichu zapowiada zmiany w składzie na kolejne mecze.

 

Już w pierwszej gonitwie doszło do dość poważnie wyglądającego upadku. Na torze na skutek szczepienia motocykli leżeli Patrick Hougaard i Mateusz Szczepaniak. Zderzenie miało miejsce już na prostej po wyjściu z pierwszego łuku, w związku z czym sędzia musiał podjąć decyzję o wykluczeniu jednego z zawodników. Ostatecznie powtórka odbyła się bez Duńczyka, startującego w barwach Polonii. Drugie podejście zakończyło się lotnym startem i upomnieniem od Marka Wojaczka dla Szymona Woźniaka. Wyścig w końcu udało się rozegrać. Młody Polonista po wygranym starcie nie dał szans naciskającemu na niego momentami Szczepaniakowi. Większej roli w tej gonitwie nie odegrał Mikkel Michelsen.

 

Wyścig młodzieżowy od początku układał się po myśli podopiecznych menadżera Reprezentacji Polski - Marka Cieślaka. Mateusz Borowicz wręcz zdeklasował rywali. Bartosz Bietracki dzielnie odpierał ataki debiutującego w tym sezonie w rozgrywkach ligowych wychowanka klubu z Częstochowy - Rafała Malczewskiego. Do drugiego z reprezentantów Ostrovii zbliżał się momentami Karol Jóźwik. Ostatecznie Gumisiowi nie udało się wywalczyć punktów. Chwilę później Robert Kościecha i Andriej Kudriaszow po udanym rozegraniu pierwszego łuku poradzili sobie ze Scottem Nichollsem i Michałem Szczepaniakiem. Bydgoszczenie tylko na moment objęli prowadzenie w tym spotkaniu. W wyścigu czwartym bowiem Rune Holta nie miał problemów z pokonaniem Roberta Miśkowiaka, a Malczewski łatwo uporał się z Bietrackim.

 

Po krótkiej przerwie kibice mogli emocjonować się świetną rywalizacją w piątej gonitwie. Świetną walkę z Polonistami początkowo toczył były Polonista - Mateusz Szczepaniak. Jeźdźcowi Ostrovii motocykl odmówił jednak posłuszeństwa, przez co nie mógł kontynuować wyścigu. Michelsen z kolei do końca zaciekle walczył o drugą pozycję z Kościechą. Gdy zawodnicy wjeżdżali na metę, wydawało się, że duński żużlowiec wyprzedził Kostka. Powtórki jednak wyraźnie wskazywały na to, iż to reprezentant gospodarzy był minimalnie szybszy. Bydgoszczanie odnieźli więc podwójne zwycięstwo, dzięki czemu wysforowali się na 4-punktowe prowadzenie.

 

W kolejnych biegach nie było już aż tyle emocji. Scott Nicholls wyraźnie wygrał szóste starcie, pozostawiając w pokonanym polu Roberta Miśkowiaka. Triumf Anglika sprawił, że ostrowianie zmniejszyli stratę do dwóch oczek. Kapitalnie w siódmym wyścigu zaprezentował się Szymon Woźniak. Tucholanin nie pozostawił złudzeń Mateuszowi Borowiczowi i świetnie dysponowanemu tego dnia Rune Holcie. Norweg z polskim paszportem później nie miał już sobie równych, przypomniając tym samym stare czasy (rok 2003), kiedy właśnie tutaj sięgał po tytuł Indywidualnego Mistrza Polski. Na przeciwnym biegunie do Holtańskiego znajdował się tego dnia, latający jeszcze w zeszłym tygodniu po bydgoskim owalu, Hougaard. Duńczyk, który w starciu z łodzianami wywalczył płatny komplet punktów, tym razem był cieniem samego siebie. Po przegranych starach nie zdołał już z siebie nic wykrzesać. Ostatecznie zakończył zawody z zerowym dorobkiem. Podopieczni Jacka Woźniaka po siedmiu biegach mogli jeszcze cieszyć się z minimalnego prowadzenia 22:20.

 

Mecz od ósmego wyścigu układał się wyraźnie po myśli działaczy i kibiców z Ostrowa. Na początek Mateusz Szczepaniak i Mikkel Michelsen nie dali najmniejszych szans Robertowi Miśkowiakowi i Bartoszowi Bietrackiemu. Misiek jedynie na pierwszym okrążeniu próbował coś ugrać na walce z Duńczykiem. Młody żużlowiec, dla którego było to dopiero drugie spotkanie w barwach MDM Komputery Dreier Ostrovii z każdym kółkiem powiększał jednak przewagę nad doświadczonym Polonistą. Do postawy wychowanka pilskiej Polonii również można mieć zastrzeżenia. Jadąc w parze z zawodnikami przywożącymi zera nie był w stanie wygrać ani jednego wyścigu, w związku z czym wszystkie biegi z jego udziałem kończyły się porażkami gospodarzy.

 

Chwilę po podwójnym zwycięstwie gości po raz trzeci tego dnia triumfował Szymon Woźniak. Michał Szczepaniak i Scott Nicholls skupili się raczej na bronieniu remisu, co ze względu na słabiutką dyspozycję Hougaarda, nie było trudnym zadaniem. Od dziesiątej potyczki goście zaczęli stopniowo powiększać przewagę. Rafał Malczewski dość nieoczekiwanie pozostawił za swoimi plecami Andrieja Kudriaszowa. Rune Holta wygrał z dużą przewagą nad Kościechą. W jedenastej gonitwie Robertowi Miśkowiakowi udało się jedynie rozdzielić braci Szczepaniaków. Patrick Hougaard mimo nienajgorszego startu przywiózł kolejne zero.

 

Przewaga drużyny z Ostrowa wynosiła w tym momencie już sześć punktów. Po chwili wzrosła jeszcze o dwa oczka, za sprawą świetnej jazdy Michelsena. Początkowo wydawało się, że do duńskiego jeźdźca dołączy także Mateusz Borowicz. Młodziutki reprezentant gości musiał jednak uznać wyższość bardziej doświadczonego Kostka. Sporo działo się w biegu trzynastym, przed którym bydgoszczanie mieli jeszcze teoretyczne szanse na zwycięstwo. Wyścig z początku układał się na 4:2 dla przyjezdnych. Szymonowi Woźniakowi udało się przedrzeć na trzecią pozycję po minięciu Scotta Nichollsa. Kudriaszow mimo wielkich chęci i walki do samego końca nie poradził sobie z Holtańskim. Polonia przegrywała w tym momencie 35:43 i już tylko cud (przynajmniej jedno zwycięstwo 5:0 w jednym z biegów nominowanych i 5:1 w drugim) mógł sprawić, że to bydgoszczanie będą cieszyć się z meczowego triumfu.

 

W ostatnich dwóch gonitwach ostrowscy żużlowcy tylko potwierdzili swoją dominację. Słabszą końcówkę spotkania zanotował nawet najskuteczniejszy tego dnia w bydgoskiej ekipie Szymon Woźniak. Szymek wystartował jako rezerwa taktyczna w biegu czternastym, który podobnie jak gonitwa kończąca zawody (również z jego udziałem) zakończył się podwójną porażką Polonii. W bydgoskiej ekipie zabrakło punktów nie tylko Patricka Hougaarda, ale także juniorów - Bartosza Bietrackiego i Karola Jóźwika. Na tle młodzieżowców z Ostrowa zaprezentowali się po prostu słabo. Jeżeli bydgoscy młodzieżowcy dalej będą zawodzić, to może warto jednak zdecydować się na jakieś wzmocnienia na juniorskich pozycjach?

 

Okiem redakcji speedway.info.pl

 

Na bydgoski stadion przybyło ok. 2000 kibiców. Frekwencja mogłaby być wyższa, gdyby nie bardzo wczesna godzina. Przy pięknej słonecznej pogodzie bydgoszczanie weekendy z pewnością wolą spędzać opalając się na łonie natury, chociażby na ogrodach działkowych, czy w okresie wakacyjnym na plaży. Może warto się zastanowić nad przesunięciem spotkań Nice PLŻ na późniejsze godziny. Telewizji Polskiej z pewnością przeszkadzałaby kolizja terminów z meczami PGE Ekstraligi. Czy jest to wystarczający powód, żeby narażać kluby na straty związane z niską frekwencją na stadionach? Kibice klubów Nice PLŻ i tak wybiorą transmitowane w TV mecze ich drużyn. Spotkania te są poza tym w tym roku tak atrakcyjne, że niejeden kibic klubu najwyższej klasy rozgrywkowej, może zazdrościć fanom drużyn jej zaplecza niesamowitych wręcz emocji.

 

MDM Komputery Dreier ŻKS Ostrowia Ostrów Wielkopolski: 53

1. Mikkel Michelsen (1,1,2*,3,3) 10+1

2. Mateusz Szczepaniak (2,d,3,3,2*) 10+1

3. Michał Szczepaniak (0,1,2,1,2*) 6+1

4. Scott Nicholls (1,3,1*,0) 5+1

5. Rune Holta (3,1*,3,3,3) 13+1

6. Mateusz Borowicz (3,2,1) 6

7. Rafał Malczewski (1,1,1) 3

 

Polonia Bydgoszcz: 37

9. Szymon Woźniak (3,3,3,1*,1,1) 12+1

10. Patrick Hougaard (w,0,0,0,-) 0

11. Robert Kościecha (3,2*,2,2,0) 9+1

12. Andriej Kudriaszow (2*,3,0,2,0) 7+1

13. Robert Miśkowiak (2,2,1,2) 7

14. Karol Jóźwik (0,0,0) 0

15. Bartosz Bietracki (2,0,0) 2

 

Bieg po biegu:

1. Woźniak, Mat. Szczepaniak, Michelsen, Hougaard (w) 3:3

2. Borowicz, Bietracki, Malczewski, Jóźwik (2:4) 5:7

3. Kościecha, Kudriaszow, Nicholls, Mich. Szczepaniak (5:1) 10:8

4. Holta, Miśkowiak, Malczewski, Bietracki (2:4) 12:12

5. Kudriaszow, Kościecha, Michelsen, Mat. Szczepaniak (d) (5:1) 17:13

6. Nicholls, Miśkowiak, Mich. Szczepaniak, Jóźwik (2:4) 19:17

7. Woźniak, Borowicz, Holta, Hougaard (3:3) 22:20

8. Mat. Szczepaniak, Michelsen, Miśkowiak, Bietracki (1:5) 23:25

9. Woźniak, Mich. Szczepaniak, Nicholls, Hougaard (3:3) 26:28

10. Holta, Kościecha, Malczewski, Kudriaszow (2:4) 28:32

11. Mat. Szczepaniak, Miśkowiak, Mich. Szczepaniak, Hougaard (2:4) 30:36

12. Michelsen, Kościecha, Borowicz, Jóźwik (2:4) 32:40

13. Holta, Kudriaszow, Woźniak, Nicholls (3:3) 35:43

14. Michelsen, Mich. Szczepaniak, Woźniak, Kudriaszow (1:5) 36:48

15. Holta, Mat. Szczepaniak, Woźniak, Kościecha (1:5) 37:53

 

Zawody obserwowało ok. 2000 widzów, w tym grupka kibiców z Ostrowa. Sędziował Marek Wojaczek.

 

źródło: informacja własna

Radosław Paradowski

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!