
Polonia Bydgoszcz uległa MDM Komputery ŻKS Ostrovii Ostrów Wielkopolski 37:53 w meczu piątej rundy Nice Polskiej Ligi Żużlowej. Poniżej prezentujemy Państwu wypowiedzi przedstawicieli obu ekip.
Adam Giernalczyk (kierownik MDM Komputery ŻKS Ostrovii Ostrów Wielkopolski) - Założyliśmy przed meczem z trenerem Cieślakiem, że Bydgoszcz nie zdobędzie 42 punktów. (żart) Przyjechaliśmy tutaj po zwycięstwo. Kibice z pewnością obejrzeli dobre zawody. Dziękujemy gospodarzom za miłe przyjęcie.
Mateusz Szczepaniak (MDM Komputery ŻKS Ostrovia Ostrów Wielkopolski) - Przez dwa ostatnie sezony miałem okazję objechać tutaj trochę biegów. Zdaję sobie sprawę z tego, że tor miał być inny i nie pasował on gospodarzom. Po upadku w pierwszym biegu zerwał mi się łańcuszek. Po drobnych korektach w drugiej części spotkania było już dobrze.
Jacek Woźniak (trener Polonii Bydgoszcz) - Tego dnia w Bydgoszczy rządzili goście. Końcówka zdecydowanie należała do nich. Tor był równy dla wszystkich. Objechaliśmy słabe spotkanie. Martwi przede wszystkim postawa Patricka Hougaarda i juniorów, choć reszta również nie zachwyciła. W porównaniu do poprzednich dwóch spotkań na naszym torze zabrakło tego piątego zawodnika, który zdobyłby te 7-9 punktów. Będą zmiany w składzie na kolejne spotkania, ale o tym dowiedzą się Państwo w swoim czasie.
Szymon Woźniak (Polonia Bydgoszcz) - Powinniśmy radzić sobie w każdych warunkach. W drugiej części spotkania wyraźnie się pogubiliśmy. Jeżeli chodzi o moją postawę, to również miałem słabszą końcówkę zawodów. Goście byli na fali wznoszącej i ciężko było nawiązać z nimi walkę w ostatnich biegach.
źródło: informacja własna

