Piękny speedway na Sportowej

bydgoszcz logodaugavpils logoPiątkowe spotkanie Polonii Bydgoszcz z Lokomotivem Daugavpils zakończyło się remisem. Bydgoszczanom w ostatnich trzech gonitwach udało się odrobić dziesięciopunktową stratę, a wynik spotkania rozstrzygnął się na ostatnich metrach piętnastego wyścigu.

 

 

Tym razem pogoda nie stanęła żużlowcom na przeszkodzie. Kibice mogli być spokojni, że spotkanie dojdzie do skutku. Punktualnie o godzinie 18:00 rozpoczęła się próba toru, w której wzięli udział Kjastas Puodżuks, Andrzej Lebiediew, Szymon Woźniak i Patryk Rydlewski. Mecz rozpoczął się po myśli Łotyszy. W inauguracyjnej gonitwie goście wystartowali na 5:1. Patrickowi Hougaardowi udało się jednak rozdzielić parę Lokomotivu. Duńczyk nie zagrażał pozycji prowadzącego Maksima Bogdanowa. W rywalizacji juniorów nie działo się zbyt wiele. Zgodnie z oczekiwaniami bezkonkurencyjny był w niej Lebiediew. Błędy na trasie popełniał Jewgienij Kostygow, czego nie wykorzystał Damian Stalkowski. Doszło zatem do drugiej z rzędu wygranej Łotyszy w stosunku 4:2. Na ripostę bydgoszczan nie trzeba było długo czekać. W trzeciej gonitwie od początku prowadził Robert Kościecha. Drugi z Polonistów Robert Miśkowiak bezpiecznie jechał na trzeciej pozycji. Podążającemu tuż za plecami Kostka Fredrikowi Lindgrenowi nie udało się wykonać udanego ataku na jego pozycję. W czwartym biegu kapitalnie zaprezentował się Szymon Woźniak, który wygrał z dużą przewagą nad rywalami. Patryk Rydlewski jechał płynnie, jednak nie zbliżał się do rywali. Żużlowcy Lokomotivu prowadzili w tym momencie różnicą dwóch punktów.

 

Kolejny bieg od początku układał się na korzyść gości. Do Lebiediewa na moment zbliżył się Kościecha, który później skupił się już tylko na niepotrzebnej walce ze swoim klubowym kolegą – Miśkowiakiem. Szósta gonitwa przez dwa okrążenia układała się na kolejne 5:1 dla Łotyszy. Szymonowi Woźniakowi udało się jednak rozdzielić parę Lokomotivu poprzez skuteczną szarżę na Kjastasie Puodżuksie. Młodemu wychowankowi Polonii zabrakło dystansu by zbliżyć się do Fredrika Lindgrena. Przewaga gości wzrosła w tym momencie do ośmiu oczek. Bydgoszczanie szybko jednak wrócili do gry, dzięki świetnej postawie Andrieja Kudriaszowa i Patricka Hougaarda w siódmym biegu. Rosjanin pomknął do przodu, a Duńczyk dzielnie odpierał ataki Antonio Lindbaecka.

 

Ósmy bieg ułożył się podobnie jak wyścig szósty. Lebiediew z Bogdanowem długo utrzymywali podwójne prowadzenie. Szymon Woźniak po raz kolejny nie dał za wygraną i minął starszego z Łotyszy. Lebiediew nie popełniał błędów, nie dając Szymkowi szans na zmniejszenie dystansu. W dziewiątej gonitwie goście po raz kolejny lepiej rozegrali pierwszy łuk. Kjastas Puodżuks szybko dał się wyprzedzić Hougaardowi, by na drugim okrążeniu spaść na koniec stawki. Lindgren wygrał z dużą przewagą nad rywalami. W dziesiątej batalii po raz kolejny zawiodła para Kościecha – Miśkowiak. Tym razem to Misiek miał większe szansę na pokonanie przynajmniej jednego z rywali. Po udanym rozegraniu pierwszego łuku wychowanek Polonii Piła był bez większych problemów mijany przez przeciwników. Jeźdźcy Lokomotivu prowadzili w tym momencie różnicą dziesięciu oczek.

 

Na wyjściu z pierwszego łuku jedenastej gonitwy na podwójnym prowadzeniu byli bydgoszczanie. Woźniak i Kudriaszow musieli jednak uznać wyższość Fredrika Lindgrena. Drugi ze Szwedów – Antonio Lindbacek do końca usiłował wydrzeć oczko Rosjaninowi, jednak bez skutku. Ładnym atakiem pod koniec pierwszego okrążenia kolejnego biegu popisał się Patrick Hougaard. Duńczyk pozostawił w pokonanym polu Maksima Bogdanowa. Przez moment było też ciekawie, jeżeli chodzi o walkę juniorów o trzecią pozycję. Damian Stalkowski na moment nawet minął Jewgienija Kostygowa, by po chwili kompletnie się zagubić. Młodemu Poloniście na dodatek zdefektowała maszyna. Od trzynastej gonitwy bydgoszczanie zaczęli odrabiać straty. Od samego początku prowadził w niej Patrick Hougaard. Na drugim okrążeniu dołączył do niego Robert Miśkowiak. Jadącemu na trzeciej pozycji Lindbaeckowi motocykl odmówił posłuszeństwa. Poloniści zbliżyli się do gości na dystans sześciu oczek.

 

Chwilę grozy przeżyli bydgoscy kibice na początku czternastego biegu. Na pierwszym łuku z nawierzchnią bydgoskiego toru zapoznał się jadący jako rezerwa taktyczna Szymon Woźniak. Bydgoszczanin po kilkudziesięciu sekundach podniósł się z toru i pomaszerował do parku maszyn. W powtórce gospodarze jechali jak z nut. Po udanych atakach obaj wyprzedzili Andrzeja Lebiediewa i pomknęli do mety po pięć punktów. Tym samym różnica pomiędzy dwoma drużynami zmniejszyła się do zaledwie dwóch oczek. O wszystkim miała więc zadecydować piętnasta gonitwa. W niej bydgoszczanie jechali po kolejne podwójne zwycięstwo. Kapitalną walkę z Woźniakiem stoczył Fredrik Lindgren. Obaj żużlowcy tasowali się na trasie. Jeszcze na prostej czwartego okrążenia Szymon jechał za plecami swojego klubowego kolegi – Patricka Hougaarda. Szwed przeprowadził skuteczną szarżę na ostatnim wirażu, zapewniając swojej drużynie remis w całym spotkaniu.

 

Kibice zgromadzeni w piątkowy wieczór na stadionie przy ulicy Sportowej zobaczyli kawałek dobrego speedway’a. Bydgoscy żużlowcy mimo dużej straty do faworyzowanych Łotyszy do końca walczyli o zwycięstwo w meczu. Rezultat remisowy należy uznać za jak najbardziej sprawiedliwy. W ekipie gości nie zawiedli Fredrik Lindgren, Andrzej Lebiediew i Maksim Bogdanow. Łotewskich działaczy może martwić postawa Antonio Lindbaecka. Szwed ma w ostatnim czasie małą zniżkę formy, o czym świadczy także słaby występ w sobotnim Grand Prix Challenge. Gospodarzom do zwycięstwa zabrakło przede wszystkim punktów Kościechy i Miśkowiaka. Przed niedzielnym rewanżem Lokomotiv jest zdecydowanym faworytem.

 

Lokomotiv Daugavpils: 45

1. Maksim Bogdanow (3,3,1,2,0) 9

2. Joonas Kylmaekorpi ZZ

3. Fredrik Lindgren (1,2,3,3,3,2) 14

4. Kjastas Puodżuks (0,1*,0,1,0) 2+1

5. Antonio Lindbaeck (2,1,3,0,0) 6

6. Kjastas Kostygow (1,0,1) 2

7. Andrzej Lebiediew (3,1*,2*,3,2*,1) 12+3

 

Polonia Bydgoszcz: 45

9. Patrik Hougaard (2,2*,2,3,3,3) 15+1

10. Andriej Kudriaszow (0,3,1*,1*,2*) 7+3

11. Robert Kościecha (3,1,0,-,-) 4

12. Robert Miśkowiak (1,0,1,2*) 4+1

13. Szymon Woźniak (3,2,2,2,3,1) 13

14. Damian Stalkowski (0,0,d) 0

15. Patryk Rydlewski (2,0,0) 2

 

Bieg po biegu:

1. Bogdanow, Hougaard, Lindgren, Kudriaszow 2:4

2. Lebiediew, Rydlewski, Kostygow, Stalkowski (2:4) 4:8

3. Kościecha, Lindgren, Miśkowiak, Puodżuks (4:2) 8:10

4. Woźniak, Lindbaeck, Lebiediew, Rydlewski (3:3) 11:13

5. Bogdanow, Lebiediew, Kościecha, Miśkowiak (1:5) 12:18

6. Lindgren, Woźniak, Puodżuks, Stalkowski (2:4) 14:22

7. Kudriaszow, Hougaard, Lindbaeck, Kostygow (5:1) 19:23

8. Lebiediew, Woźniak, Bogdanow, Rydlewski (2:4) 21:27

9. Lindgren, Hougaard, Kudriaszow, Puodżuks (3:3) 24:30

10. Lindbaeck, Lediediew, Miśkowiak, Kościecha (1:5) 25:35

11. Lindgren, Woźniak, Kudriaszow, Lindbaeck (3:3) 28:38

12. Hougaard, Bogdanow, Kostygow, Stalkowski (d) (3:3) 31:41

13. Hougaard, Miśkowiak, Puodżuks, Lindbaeck (5:1) 36:42

14. Woźniak, Kudriaszow, Lebiediew, Puodżuks (5:1) 41:43

15. Hougaard, Lindgren, Woźniak, Bogdanow (4:2) 45:45

 

źródło: informacja własna

Radosław Paradowski

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!